Kościół

Benedykt XVI bardzo ostro krytykuje projekt brytyjskiej "ustawy równościowej"

Papież potwierdził, że prawdopodobnie we wrześniu odwiedzi Wielką Brytanię. Jednocześnie skrytykował projekt tzw. ustawy równościowej, która zakłada m.in. zakaz odmowy zatrudniania osób ze względu na ich orientację seksualną.

1 min czytania
Benedykt XVI bardzo ostro krytykuje projekt brytyjskiej "ustawy równościowej"
Benedykt XVI bardzo ostro krytykuje projekt brytyjskiej "ustawy równościowej"

Papież potwierdził, że prawdopodobnie we wrześniu odwiedzi Wielką Brytanię. Jednocześnie skrytykował projekt tzw. ustawy równościowej, która zakłada m.in. zakaz odmowy zatrudniania osób ze względu na ich orientację seksualną.

Benedykt XVI.

 

W przemówieniu wygłoszonym do biskupów Anglii i Walii, którzy odwiedzili go w Watykanie, Benedykt XVI potwierdził, że zamierza w tym roku odwiedzić Wyspy. Ostatni raz papież był w Wlk. Brytanii 18 lat temu. Podczas spotkania biskup Rzymu zachęcił katolickich hierarchów z Wielkiej Brytanii do krytyki projektu tzw. ustawy równościowej, który aktualnie znajduje się w Izbie Lordów.

- Wasz kraj jest znany z przywiązania do równości wszystkich członków społeczeństwa. Niestety, efektem niektórych praw, uchwalonych w osiągnięciu tego celu, są niesprawiedliwe ograniczenia wolności związków wyznaniowych – powiedział Papież do biskupów. - W niektórych przypadkach łamie prawo naturalne, na którym opiera się i które gwarantuje równość wszystkich istot ludzkich – dodał Benedykt XVI.

Chodzi m.in. o zapisy, które zakazują odmowy zatrudniania osób ze względu na ich orientację seksualną. Zachodziła obawa, że Kościół będzie zmuszony do wyświęcania homoseksualistów na księży i zatrudniania ich w podległych sobie instytucjach. Przeciwko ustawie protestowały też inne wspólnoty religijne, zarówno niektóre chrześcijańskie, jak i m.in. muzułmanie. Na szczęście Izba Lordów wykreśliła najbardziej kontrowersyjne zapisy. Jednak Izba Gmin, jeszcze przez parę miesięcy zdominowana przez lewicę, może jeszcze teoretycznie uchylić decyzje wyższej izby parlamentu.

 

sks/Reuters

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej