W czasie dzisiejszego spotkania w Carbis Bay w Kornwalii brytyjski premier Boris Johnson i prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden podpisali „nową Kartę Atlantycką”. W dokumencie państwa zobowiązały się do wzmocnionej współpracy w celu budowy bardziej pokojowego i bardziej dostatniego świata.
Wśród obszarów amerykańsko-brytyjskiej współpracy wskazano na demokrację i prawa człowieka, obronę i bezpieczeństwo, naukę i technologię, handel międzynarodowy, zapobieganie zmianom klimatu, ochronę środowiska oraz ochronę zdrowia.
Podpisany dokument nawiązuje do porozumienia podpisanego w 1941 r. przez prezydenta USA Franklina D. Roosevelta i premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla.
kak/PAP
Komentarze
5 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
we własnym imieniu.
W Polsce dobrze pamiętamy tę pierwszą Kartę. Dobrze pamiętamy, co stało się już rok później w Teheranie i potwierdzone w Jałcie. Prezydentem USA też był wtedy demokrata. Nasze bezpieczeństwo nie może zależeć od wyników wyborów w Ameryce. Co robić?
zapobieganie zmianom klimatu? To sobie zażyczyli. A co człowiek może w skali globalnego klimatu? Przyjąć do wiadomości, że to jest amplituda.
Cześć panowie, mam na imie Monika :). Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje prywatne zdjęcia : http://panieonline.pl/monika
Albo ostatecznie straci znaczenie po upływie kadencji Bidena lub jego "untimely death". Whichever comes first!