Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało w mediach społecznościowych film, na którym zarejestrowano przebywających przy granicy białoruskich funkcjonariuszy z karabinami snajperskimi i granatnikami.
- „Projekcja siły ze strony Białorusinów. Niektórzy z żołnierzy specjalnie dają się nagrywać z karabinami snajperskimi i granatnikami”
- wskazał resort obrony publikując film.
Projekcja siły ze strony Białorusinów. Niektórzy z żołnierzy specjalnie dają się nagrywać z karabinami snajperskimi i granatnikami. pic.twitter.com/L9EIbNVACt
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) November 10, 2021
Po tym, jak w poniedziałek tłum migrantów próbował siłą sforsować zabezpieczenia na polsko-białoruskiej granicy służby obawiają się, że do kolejnych skrajnie niebezpiecznych incydentów może dojść jutro, kiedy Polacy będą celebrować swoją niepodległość.
- „Mamy na pewno sygnały, które wskazują, że jutrzejszy dzień może być pełen rożnego rodzaju aktów destabilizujących. Mamy do czynienia z aktywnymi grupami migrantów, którzy są kontrolowani przez Białoruś. Wiemy, że jutro część sił musi zostać skierowana również do zabezpieczenia marszy i obchodów Święta Niepodległości. To jest dzień na pewno nowych wyzwań, związanych z koniecznością zabezpieczenia dodatkowych miejsc”
- wskazał na antenie Polsat News rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Stanisław Żaryn przekazał też, że szlak migracyjny wciąż jest „zasilany nowymi ludźmi”. Dodatkowe grupy migrantów na pograniczu mogą pojawić się również jutro.
kak/Twitter, Polsat News, tvp.info.pl, wprost.pl
Komentarze
10 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
z kim z dzieciorami które mają 500 plus+
Podjechać Rosomakami i sobie pooglądać ich mordy przez celownik.
Na bagna z nimi.
Projekcja siły czy strachu ? Bo wyciąganie granatnika na defensywnie nastrojonego pogranicznika z kieszonkowym gazem łzawiącym jest chyba lekką przesadą :-)
oto parobek bolszewicki
A niech wystrzelają pisorski motłoch
Każdego dnia Białoruś przez Polskę wysyła swoje towary do UE. Łukaszenko z tego żyje. I my mu tego nie zakazujemy. A on ciągle podgrzewa atmosferę wojenną. Nie karzemy lini lotniczych dowożących migrantów, nie wzywany ambasadora, a PiS rozmawia w Krynicy z agentem KGB. Myślcie!
kacap czeka na taką sytuację aby mógł podciągnąć swoje wojsko pod granicę
Już się mylą nazwy i kto gra.
a co to my nie mamy swd czy granatików ,wielkie cuda q-wamać,głupie durne pismaki