Wyciekł do mediów sondaż, który z pewnością nie uraduje białoruskiego dyktatora. Okazuje się, że większość Białorusinów chce odsunięcia Łukaszenki od władzy, a pozytywniej od niego rodacy oceniają choćby prezydenta Polski Andrzeja Dudę, byłą kanclerz Niemiec Angelę Merkel, a nawet Władimira Putina.
Sondaż miał zostać przeprowadzony przez rosyjską prorządową pracownię WCIOM, a zamówiony przez tamtejsze MSZ. Wynika z niego, że zaledwie 30 proc. Białorusinów pozytywnie ocenia swego przywódcę.
Zdecydowanie dystansują go w tej mierze czołowi, często represjonowani przez niego, białoruscy opozycjoniści. Marię Kalesnikową pozytywnie ocenia 50 proc. badanych, Wiktara Babarykę 48 proc., Swiatłanę Cichanouską 46 proc., a Pawła Łatuszkę 44 proc. Białoruskiego dyktatora w tym zestawieniu dystansuje również prezydent Polski Andrzej Duda (34 proc.).
Większość Białorusinów opowiada się także za odsunięciem Łukaszenki od władzy. Aż 59 proc. badanych wyraziło takie życzenie. Okazuje się również, że zdecydowana większość mieszkańców Białorusi – 66 proc. nie chce utworzenia wraz z Rosją jednego państwa.
Wbrew oficjalnej reżimowej propagandzie Łukaszenki, Białorusini pozytywnie postrzegają Polskę. Tylko Ukraina cieszy się pośród białoruskiego narodu nieznacznie większą popularnością. Polskę oraz Rosję pozytywnie odbiera taka sama liczba badanych – 54 proc. Bezpośrednio za tymi krajami plasuje się Litwa – 52 proc.
ren/PAP
Komentarze
10 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Waszczykowski interweniuje w Komisji Europejskiej w sprawie wypłaty 700 tysięcy euro dla reżimu Alaksandra Łukaszenki pod pretekstem pomocy dla migrantów. - Istnieją uzasadnione przesłanki, że Łukaszenko wykorzysta unijne pieniądze na dalsze działania hybrydowe przeciwko Polsce, Litwie i Łotwie
Tylko w twojej glowie smiecie umyslowe .
BRAWO LUDU PRACUJACY BIALORUSI BRAWO
hehehe do policjntów musiał wyjść z kałachem
Jqwny pisze prawde. Moj znajomy byl na Bialorusi i wie, ze to jest propaganda.
Terytorium: ziemie ukradzione przez Lenina Polsce i Litwie. Ludność: Polacy i Litwini w dużej części wymordowani albo wysiedleni przez Lenina i Stalina. W ich miejsce zwożono Azjatów i innych Rosjan. Obecnie mieszkańców "Białorusi" praktycznie nic nie łączy, więc nic dziwnego, że nie mają żadnych silnych ciągot "narodowych", bo żadnym narodem nie są. Chcą po prostu lepiej żyć. A jak mieli okazję walczyć, to zaspali albo uciekli do Polski i na Litwę. Teraz Putin zwiózł tam kolejne dziesiątki tysięcy swoich sołdatów-zbrodniarzy, więc raczej nic z tego już nie będzie. Taki PRL-bis. Tylko jeszcze bardziej uzależniony gospodarczo i energetycznie od ruSSkich.
Jarosław przespał stan wojenny. U progu III wojny znów śpi - https://wiesci24.pl/wp-content/uploads/2021/10/Kaczynskispi.png
A przecież to taki ciepły człowiek, któremu zależy na interesie Białorusi jak mówił marszałek Karczewski - trzecia sosba w państwie... Hm hm...
Nie wierzcie w to, Pan Prezydent Łukaszenka cieszy się sympatią i miłością ludu Białorusi.
Głupcy, Łukaszenko uczy się od PiSu. Już od dawna kontroluje sądy, które zatwierdzają wynik wyborczy i ma sondaże głęboko w kołchozie.