Białoruski premier Roman Hałouczanka po rozmowie z Łukaszenką poinformował o sankcjach gospodarczych, jakie Białoruś planuje nałożyć na Zachód. Ich lista ma być "dość długa".
- Przygotowaliśmy i w najbliższych dniach wdrożymy pakiet sankcji gospodarczych sankcyjnych w odpowiedzi na restrykcje podjęte wobec naszego kraju - mówił Hałouczanka.
- To już nie będą tzw. środki asymetryczne i środki nieformalne. Będą to środki ekonomiczne, będące odpowiedzią na wywieraną na nas presję - dodał.
Białoruskie sankcje mają stanowić odpowiedź na przyjęty wczoraj piąty pakiet sankcji nałożonych na białoruski reżim. Na liście sankcyjnej znaleźli się organizatorzy kryzysu migracyjnego oraz osoby odpowiedzialne za decyzje o represjach wobec białoruskich obywateli. Na liście znajdują się także przedsiębiorstwa: linie lotnicze Belavia, hotele, przedsiębiorstwa państwowe.
W przygotowaniu jest także szósty już pakiet sankcji.
jkg/biełsat
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka po głowie , ledwo wejdzie , mocno kijem po głowie , od czego ten bardzo zdumiony bywa , a przeto i do kłamstwa nieskory . Car Wszechrosji Piotr I - Ukaz o badaniu świadków .
Rykoszetem po tyłkach dostaną Polscy przedsiębiorcy i rolnicy.
Jakie kontrsankcje - co wy biedacy możecie Polsce i UE zrobić - nawet nie możecie nas podrapać, za uchem !! A może pozamykacie ścieżki rowerowe dla turystów w Mińsku ?? hihihi
zabawny człowiek
i tak białoruskie mocarstwo unicestwi zachód
sankcję na dyktatora łukaszenkę powinny być jeszcze bardziej dotkliwe