Wiadomości

Biegli z ośrodka rodzinnego: Rodzina dostanie pomoc, Róża wróci do domu

Sprawą małej Róży zajęli się biegli z rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego w Poznaniu. Według ich opinii dziecko będzie mogło wrócić do domu, jeśli rodzina otrzyma konkretną pomoc z zewnątrz. Propozycję pomocy przedstawił burmistrz Wronek, Mirosław Wieczór.

1 min czytania
Biegli z ośrodka rodzinnego: Rodzina dostanie pomoc, Róża wróci do domu
Biegli z ośrodka rodzinnego: Rodzina dostanie pomoc, Róża wróci do domu

Sprawą małej Róży zajęli się biegli z rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego w Poznaniu. Według ich opinii dziecko będzie mogło wrócić do domu, jeśli rodzina otrzyma konkretną pomoc z zewnątrz. Propozycję pomocy przedstawił burmistrz Wronek, Mirosław Wieczór.

Opinia biegłych z rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego w Poznaniu może pomóc Róży wrócić do domu.

 

Pozytywna opinia biegłych z ośrodka rodzinnego w Poznaniu to nie jedyna dobra wiadomość dla Róży i jej rodziny. W piątek rzecznik praw dziecka Marek Michalak wystąpi do sądu w Szamotułach o jak najszybsze rozpatrzenie sprawy dziewczynki. Sąd w Szamotułach 18 września ponownie ma się zająć wnioskiem adwokata rodziny o anulowanie decyzji o przekazaniu dziecka do rodziny zastępczej.

O to, aby spełnić wymóg o konkretnej pomocy rodzinie Róży, postawiony przez poznańskich biegłych zadbał już burmistrz Wronek. Mirosław Wieczór podjął decyzję o powołaniu komitetu pomocy rodzinie. Zobowiązał się przy tym m.in. do wybudowania studni w gospodarstwie Szwaków. Oprócz tego, rodzina ma mieć pomalowane mieszkanie, nowy dach oraz nową łazienkę.

Róża Szwak po sześciu dniach została odebrana rodzicom i obecnie przebywa w rodzinie zastępczej. Dziecko zabrano, gdy kuratorka stwierdziła, że w mieszkaniu Szwaków panuje bałagan, rodzice są nieporadni, a matka najprawdopodobniej jest upośledzona. Przeciwko odebraniu praw rodzicielskich opowiedzieli się rzecznik praw dziecka, miejscowy proboszcz, pomoc społeczna i 300 sąsiadów.

Mała Róża jest czwartym dzieckiem Wioletty i Władysława. Wychowują już trójkę w wieku 7, 9 i 11 lat. Wszystkie dzieci dobrze się uczą i są zadbane.

 

MM/Dziennik.pl/PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej