Wiadomości

Bierut 'straszy' w Muzeum Historycznym Warszawy! Jutro PROTEST

Grupa varsavianistów będzie jutro protestować przeciwko polityce władz Muzeum Historycznego Warszawy. Głównym zarzutem twórców inicjatywy "Odzyskamy Muzeum Historyczne Warszawy" jest umieszczenie w centralnym punkcie głównej ekspozycji portretu Bolesława Bieruta, komunistycznego dyktatora, jednego z największych zbrodniarzy w historii Polski.

2 min czytania
zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons, edytowane
zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons, edytowane

Grupa varsavianistów będzie jutro protestować przeciwko polityce władz Muzeum Historycznego Warszawy. Głównym zarzutem twórców inicjatywy "Odzyskamy Muzeum Historyczne Warszawy" jest umieszczenie w centralnym punkcie głównej ekspozycji portretu Bolesława Bieruta, komunistycznego dyktatora, jednego z największych zbrodniarzy w historii Polski. 

"Oburzające w tym wszystkim jest nie to, że Bierut się znalazł na wystawie, ale to, w jakim charakterze. Gdyby Bieruta umieszczono na wystawie poświęconej historii stalinowskich zbrodni, albo od biedy socrealistycznego plakatu, byłoby to jeszcze zrozumiałe. Ale tu jest przedstawiony wręcz jako jeden z symboli stolicy Polski"- tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" varsavianista Janusz Sujecki. 

Pikieta przeciwników gloryfikacji stalinowskiego zbrodniarza odbędzie się w sobotę o godzinie 18, na Rynku Starego Miasta (przed siedzibą Muzeum Historycznego Warszawy). 

Rządy Bolesława Bieruta Polacy pamiętają jako czas stalinowskiego horroru. Bierut był działaczem komunistycznym i pierwszym przewodniczącym Krajowej Rady Narodowej. W latach 1947-1952 pełnił urząd prezydenta stalinowskiej Polski. Następnie przyjęto nową konstytucję, a nazwę Rzeczpospolita Polska zmieniono na Polską Rzeczpospolitą Ludową. Urząd prezydenta został zniesiony, natomiast Bolesław Bierut, aż do swojej zagadkowej śmierci w 1956 r. pełnił funkcję przewodniczącego Rady Państwa. 

Stalinowski agent zmarł w marcu 1956 r., w Moskwie, gdzie był gościem XX Zjazdu KPZR. Wokół jego śmierci mnożyły się plotki i hipotezy. Mówiono o samobójstwie, otruciu, zastrzeleniu, według oficjalnej wersji, przyczyną był zły stan zdrowia Bolesława Bieruta i liczne schorzenia, na które cierpiał. "Pojechał w futerku, wrócił w kuferku"- takie "podsumowanie" śmierci Bieruta pamiętają na pewno starsi Polacy. 

Czy na pewno człowiek, który w historii naszego kraju zapisał się jako stalinowski dyktator, bez reszty oddany nie Polsce, ale Moskwie, zasłużył na upamiętnienie na głównej ekspozycji?

ajk/Wyborcza.pl, Rp.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej