Były prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton z powodu infekcji trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Kalifornii. Jego rzecznik przekazał, że po podaniu antybiotyku stan byłego prezydenta się poprawia.
Amerykańskie media podają, że 75-letni Bill Clinton miał sepsę spowodowaną infekcją układu moczowego. Trafił do szpitala klinicznego Uniwersytetu Kalifornijskiego Irvine Medical Center.
- „Jego stan poprawia się, ma dobry nastrój i jest bardzo wdzięczny lekarzom, pielęgniarkom i obsłudze szpitala za doskonałą opiekę”
- przekazał rzecznik Clintona, Angel Urena.
Bill Clinton od lat zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi. W 2004 roku przeszedł operację wszczepienia bajpasów, a zaledwie kilka miesięcy później lekarze musieli usunąć mu bliznowatą tkankę i płyn z lewego płuca. W 2010 roku przeszedł zabieg wszczepienia stentów.
kak/IAR
Komentarze
7 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Clinton nie byl przyjacielem Polski,ale pod naciskiem amerykanskiej Polonii (12 milionow podpisow !),przyjal Polske do NATO,i dzieki temu jestesmy wolni od Ruskow ! I tylko dlatego przyjeto nas pozniej w Unii,co juz nie bylo takie dobre. Warto go wiec pamietac ze wzgledow chronologicznych !
bez jaj nad tym lewackim wieprzem ślintonem
Podać MONICZKE , natychmiast i tym razem to Kilnton jej zrobi … Moniczka Ma bowiem okres. Po takiej transfuzji bédzie skakać jak koziolek.
Monica Lewinsky zakaziła układ moczowy.
to jest fake. Nie ma innych infekcji poza covidem
CLINTON TO DOBRY PREZYDENT USA! LEPSZY NIŻ BIDEN! POWIEM WIĘCEJ- JA TEŻ MAM CHORE SERCE,KTÓRE NIE LUBI CHEMII,CZYLI ZASTRZYKÓW I I TABLETEK!
wyszczepił się to trafił