Wiadomości

Rozwodnicy powinni... uprawiać seks? Wtedy będą rodziną, mówi biskup

Nowy biskup portugalskiego Porto, Manuel Linda, odrzuca nauczanie Kościoła względem rozwodników w nowych związkach. Kościół gorąco zaleca, by takie osoby żyły w czystości i nie podejmowały kontaktów seksualnych. Tylko w takim wypadku mogą przystępować do Komunii świętej, bo każdy ponowny związek to obiektywnie złamanie ważnego małżeństwa i stąd grzech ciężki.

2 min czytania
Rozwodnicy powinni... uprawiać seks? Wtedy będą rodziną, mówi biskup
Rozwodnicy powinni... uprawiać seks? Wtedy będą rodziną, mówi biskup

Nowy biskup portugalskiego Porto, Manuel Linda, odrzuca nauczanie Kościoła względem rozwodników w nowych związkach. Kościół gorąco zaleca, by takie osoby żyły w czystości i nie podejmowały kontaktów seksualnych. Tylko w takim wypadku mogą przystępować do Komunii świętej, bo każdy ponowny związek to obiektywnie złamanie ważnego małżeństwa i stąd grzech ciężki.

Subiektywnie może być inaczej, ale o ile nie da się stwierdzić nieważności zawartego pierwotnie małżeństwa, to Kościół nie może decydować o bezgrzeszności ponownego związku. Od wielu lat boli to licznych progresywnych biskupów, którzy szukają możliwości zmiany. Dał ją ostatnio papież Franciszek, w Amoris laetitia ujmując temat na tyle mętnie, by można było wyciągać rozmaite wnioski.


Wyciągnął je właśnie wspomniany biskup Manuel Linda. Jak powiedział w niedawnym wywiadzie dla portugalskiej gazety ,,Observador'', nie powinno się kłaść nacisku na abstynencję, bo pary, które nie uprawiają seksu, nie mogą stanowić rodziny.
,,Wiem, że są tacy rozwodnicy w nowych związkach, którzy żyli wcześniej w ważnym kanonicznie małżeństwie, a którzy później przeformowali swoje życie i są w małżeństwach już niekanonicznych; z powodów wiary i wewnętrznego przekonania i sumienia żyją de facto w abstynencji seksualnej. Musimy zadać sobie jednak pytanie: czy to jest wówczas rodzina?" - pytał biskup.


,,Jestem przekonany, że to nie jest prawdziwa rodzina. Jest jedną rzeczą mieszkać wspólnie z innymi ludźmi w domu, tak jak ja robię, ale nie jesteśmy rodziną. Być rodziną to co innego. Dlatego nie naciskałbym zbyt mocno na sprawę faktycznej abstynencji seksualnej'' - dodał.


Słowa biskupa Lindy są odpowiedzią na apel, jaki wystosował niedawno kardynał patriarcha Lizbony, Manuel Clemente. Clemente wskazał, że jest właściwe proponować rozwodnikom w nowych związkach by powstrzymywali się od kontaktów seksualnych, dzięki czemu unika się zła cudzołóstwa.


Manuel Linda objął diecezję Porto z woli papieża Franciszka. Według jego słów Ojciec Święty był osobiście zainteresowany właśnie jego nazwiskiem.

hk/lifesitenews

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej