Wiadomości

"Bóg wytatuował sobie na sercu twoje imię". A ty jak wyrazisz swoją wiarę?

Misją "City Church" jest "niesienie chrześcijańskiego orędzia na nowych drogach". Niedzielne nabożeństwa w nocnym klubie czy wkładanie reklamowych ulotek do zestawów w KFC to już "stare drogi" jak na jego wyznawców. Teraz postanowili oni na swoich ciałach dawać wyraz przynależności do kościoła.

1 min czytania
"Bóg wytatuował sobie na sercu twoje imię". A ty jak wyrazisz swoją wiarę?
"Bóg wytatuował sobie na sercu twoje imię". A ty jak wyrazisz swoją wiarę?

Misją "City Church" jest "niesienie chrześcijańskiego orędzia na nowych drogach". Niedzielne nabożeństwa w nocnym klubie czy wkładanie reklamowych ulotek do zestawów w KFC to już "stare drogi" jak na jego wyznawców. Teraz postanowili oni na swoich ciałach dawać wyraz przynależności do kościoła.

"City Church" powstał w Anaheim (Kalifornia) rok temu. Ma siedzibę w Chain Reaction Club, a "częścią jego misji jest szerzenie chrześcijańskiego orędzia na nowych drogach".

- Mówimy, że nasz kościół jest dla ludzi, którzy nie lubią kościoła – mówi Kyle Steven Bonenberger, pastor. - Jest rzeczywistością najbardziej odbiegającą od dzisiejszych wyobrażeń o kościele – dodaje.

Kościół w Anaheim przygotował specjalną niespodziankę dla uczczenia pierwszej rocznicy swojego powstania. Swoim wyznawcom zaproponował różne wersje tatuażu z logo kościoła.

Bonenberger spodziewał się, że w uroczystościach weźmie udział około 100 osób. Zapewniał, że będzie pierwszym, który da się wytatuować. - Bóg wytatuował sobie twoje imię na sercu. Czas się zrewanżować – zachęcał pastor.

Wiele osób postanowiło pójść w jego ślady. - Zdecydowanie popieram wizję tego kościoła. Zrobiłem sobie tatuaż, aby wyrazić moje zaangażowanie - oświadczył jeden z członków wspólnoty, Scott Parker.

eMBe/Ocregister/TheBrownsvilleHerald

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej