Wiadomości

Bono z U2: Jezus był albo Synem Bożym, albo szaleńcem

„Dla chrześcijan decydującą kwestią jest to, kim był Chrystus. Nie sądzę, by można Go opisać wyłącznie jako wielkiego myściciela albo wielkiego filozofa... Został ukrzyżowany, bo przedstawiał się jako Syna Bożego. W moich oczach był albo Synem Bożym, albo szaleńcem” – powiedział lider znanego zespołu U2, Bono.

1 min czytania
Bono, fot. David Shankbone, Wikipedia
Bono, fot. David Shankbone, Wikipedia

„Dla chrześcijan decydującą kwestią jest to, kim był Chrystus. Nie sądzę, by można Go opisać wyłącznie jako wielkiego myściciela albo wielkiego filozofa... Został ukrzyżowany, bo przedstawiał się jako Syna Bożego. W moich oczach był albo Synem Bożym, albo szaleńcem” – powiedział lider znanego zespołu U2, Bono.

„Jednak tylko z wielkim trudem mogę zaakceptować fakt, że w ciągu dwóch tysięcy lat miliony ludzi – połowa ziemi – poczuły się poruszone i zainspirowane przez szaelńca. W to nie mogę uwierzyć” – powiedział muzyk w wywiadzie udzielonym w 2013 roku irlandzkiej telwizji.

Jednocześnie artysta nie przyznał się jednoznacznie do bycia chrześcijaninem, choć na pytania o prawdziwość prawd wiary dotyczące boskości Chrystusa, cielesnego zmartwychwstania Jezusa odpowiadał po prostu „tak”.

Muzyk, który naprawdę nazywasię David Hewson, jest żonaty i ma czwórkę dzieci. Modli się z nimi i chodzi na niedzielną mszę, choć, jak przyznaje, nieregularnie.

Miejmy nadzieję, że ta dość chyba jeszcze niepewna wiara słynnego muzyka przerodzi się w prawdziwe oddanie Chrystusowi i Kościołowi świętemu. Poprzez tak znaną osobę Ewangelia mogła by dotrzeć do wielu dziś odległych od niej osób.

pac/kath.net

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej