Wiadomości

Bractwo Muzułmańskie: nie wystawimy kandydata

Bractwo Muzułmańskie w Egipcie, uchodzące za najlepiej zorganizowaną strukturę opozycyjną, zapowiedziało, że nie zamierza wystawiać kandydata na prezydenta. Oczekuje natomiast, że Hosni Mubarak ustąpi ze stanowiska.

1 min czytania
Bractwo Muzułmańskie: nie wystawimy kandydata
Bractwo Muzułmańskie: nie wystawimy kandydata

Bractwo Muzułmańskie w Egipcie, uchodzące za najlepiej zorganizowaną strukturę opozycyjną, zapowiedziało, że nie zamierza wystawiać kandydata na prezydenta. Oczekuje natomiast, że Hosni Mubarak ustąpi ze stanowiska.

Egipskie Bractwo Muzułmańskie nie chce wystawiać kandydata na prezydenta – informuje telewizja Al-Dżazira, powołując się lidera islamskiego ugrupowania, Mohammeda al-Beltagiego.

Bractwo uchodzi za najlepiej zorganizowany egipski ruch opozycyjny. W trwających od 25 stycznia antyprezydenckich protestach na placu Tahrir w Kairze biorą udział członkowie Bractwa. Jednak fundamentalistyczna organizacja nie wysuwa się na pierwszą linię. Choć została ona formalnie zdelegalizowana, cieszy się dużym poparciem społecznym i dlatego uchodzi za silne i wpływowe środowisko.

Jak informował wiceprezydent Egiptu Omar Suleiman Bractwo Muzułmańskie mimo delegalizacji jest jedną z organizacji, które zostały zaproszone na spotkanie z rządem. Podczas niego mają zostać omówione plany wyjścia z kryzysu w Egipcie.

Bractwo zostało już wcześniej zaproszone na rozmowy, organizowane przez premiera Ahmeda Mohammeda Szafika. Jednak zaproszenie to zostało odrzucone zarówno przez Bractwo, jak i Mohameda ElBaradei, byłego szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Uchodzi on za czołowego egipskiego opozycjonistę. Według niektórych powinien on objąć władzę po Hosnim Mubaraku.

Ugrupowania opozycyjne w Egipcie żądają, by przed rozpoczęciem rozmów dot. rozwiązania kryzysu w Egipcie, prezydent Mubarak ustąpił ze stanowiska. Jednak ten zapowiedział, że na to się nie zgodzi. Zaznaczył jednak, że nie będzie się ubiegał o reelekcję podczas wrześniowych wyborów prezydenckich.

żar/Interia.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej