Cywilizacja śmierci

Brawo! Floryda chce zakazać aborcji po 15 tygodniu ciąży

Ustawodawcy na Florydzie przedstawili projekt ustawy, która zabraniałaby zabijania nienarodzonych po 15 tygodniu ciąży. Zgromadzenie ustawodawcze na Florydzie jest zdominowane przez Republikanów, a przedłożony projekt odzwierciedla podobne prawo w stanie Missisipi, które jest przedmiotem sprawy „Dobbs kontra Jackson Women’s Health Organization” rozpatrywanej przez Sąd Najwyższy USA.

2 min czytania
Fot. via: Flickr -  American Life League
Fot. via: Flickr - American Life League

Ustawodawcy na Florydzie przedstawili projekt ustawy, która zabraniałaby zabijania nienarodzonych po 15 tygodniu ciąży. Zgromadzenie ustawodawcze na Florydzie jest zdominowane przez Republikanów, a przedłożony projekt odzwierciedla podobne prawo w stanie Missisipi, które jest przedmiotem sprawy „Dobbs kontra Jackson Women’s Health Organization” rozpatrywanej przez Sąd Najwyższy USA.

Projekt HB 5 został przedłożony przez komisję w Izbie Reprezentantów na Florydzie 19 stycznia i po jego przegłosowaniu będzie teraz rozpatrywany przez dwie kolejne komisje. Towarzyszący projekt SB 146 został z kolei przedstawiony w Senacie. Ron deSantis, republikański gubernator Florydy, dał do zrozumienia, że poprze ustawę ograniczającą aborcję w tym stanie. Gubernator przytoczył przykłady innych stanów, gdzie ograniczono zabijanie nienarodzonych i stwierdził, że taki projekt „ma dużo sensu”.

Obecnie na Florydzie obowiązuje ograniczenie, które zabrania mordowania nienarodzonych po 24 tygodniu ciąży. Jednak większość aborcji na Florydzie dokonywanych jest w trakcie dwunastego tygodnia albo wcześniej, zatem ustawa nie doprowadziłaby do radykalnego spadku liczby zabijanych nienarodzonych w tym stanie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest szansa na ocalenie kilku tysięcy istnień ludzkich.

Według danych przedstawionych przez „Florida Phoenix” w roku 2020 dokonano na Florydzie 74.868 aborcji, z tego zdecydowaną większość dzieci – 70.594 – zamordowano w pierwszym trymestrze ciąży, czyli w 12 tygodniu lub wcześniej. 4.274 dzieci nienarodzonych zabito w drugim trymestrze.

Projekt ustawy dopuszcza kilka wyjątków, kiedy zabicie dziecka jest dopuszczalne, m.in. z powodu gwałtu lub kazirodztwa oraz zagrożenia życia matki albo nieodwracalnych skutków zdrowotnych dla niej. Przewiduje się też możliwość aborcji w sytuacji, gdy stan dziecka jest nieuleczalny i nie gwarantuje jego przeżycia poza łonem matki oraz zostaje to potwierdzone przez dwóch lekarzy.

Jest jednak możliwe, że ta częściowa ochrona dzieci nienarodzonych, proponowana w projekcie ustawy, zostanie zwiększona w przyszłych inicjatywach ustawodawczych. Nie jest to też jedyny projekt rozpatrywany w tym stanie. Republikanin Webster Barnaby przedłożył np. projekt prawa, które zabraniałoby zabijania nienarodzonych po wykryciu bicia serca płodu, co de facto oznaczałoby praktycznie likwidację aborcji w tym stanie.

Amerykańscy pro-liferzy liczą na to, że oczekiwany wyrok Sądu Najwyższego w sprawie „Dobbs kontra Jackson” może obalić werdykt z roku 1973 w sprawie „Roe kontra Wade”, który zalegalizował zabijanie nienarodzonych w USA. Zatem sukces inicjatywy ustawodawczej może zależeć również od wyroku Sądu Najwyższego.

 

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej