Polska reprezentacja w piłce nożnej pokonała dziś w drugim meczu eliminacji do mistrzostw świata piłkarzy z Andory. Łącznie po dwóch spotkaniach podopieczni Paulo Sousy mają 4 punkty i zajmują 2 miejsce w grupie.
Ten mecz z pewnością jednak nie zostanie zapamiętany jako jeden z najładniejszych w wykonaniu naszych piłkarzy. Zwycięstwo oczywiście cieszy, jednak naszej drużynie narodowej zdecydowanie czegoś brakowało. Akcje często były przerywane, a o skuteczności najwięcej mówią statystyki. 3:0 przy aż 26 sytuacjach bramkowych to niewiele, jeśli brać pod uwagę różnicę w klasie obu drużyn. Wielokrotnie próbował, ale nie zdołał trafić do siatki Krzysztof Piątek.
Z pewnością sporo jest do poprawy, musimy też jednak mieć świadomość że to dopiero drugie spotkanie, od kiedy naszą reprezentację przejął Paulo Sousa. Miejmy nadzieję, że trener wyciągnie stosowne wnioski i do meczu z Anglią na Wembley uda się wypracować lepszy sposób gry.
Na plus na pewno trzeba zapisać skuteczność Roberta Lewandowskiego, któremu do siatki gości udało się trafić dwukrotnie. Trzecią i ostatnią bramkę zdobył debiutujący dziś w koszulce z orzełkiem Karol Świderski, który na co dzień gra w barwach PAOK Saloniki.
dam/Fronda.pl
Komentarze
17 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
chi chi ale duma....przez male d.
Brawo Polska, Brawo "Lewy".
To jest sukces na miare naszych możliwości.
Do prawdy jest się czym podniecać, temat zastępczy dla ludzi co nie mają problemów!
Keller-Krawczyk musi bluzgać na Polskę. Po prostu: to jest jedyna rzecz, która jeszcze potrafi.
A wyobrażacie sobie izraelskiego skoczka narciarskiego? Ja nie. Zesrałby się ze strachu.
Ja czekam kiedy Polacy zaczną strzelać do własnej bramki!?
Totalna kopanina bez pomysłu_90% podań do tyłu lub w poprzek boiska, brak strzałów z dystansu, przyjęcia i celność podań fatalne. Jedyny obok Lewandowskiego który miał ochotę i pomysł to Jóźwiak. Milik to drewno, Piątek to ADHD bez efektów, Zieliński jak to w kadrze zero, pozostali to może trzecia liga z Bermudów. Cudów nie będzie !!!
Ależ sukces!! (??). Polska ma 37 mln łbów, a Andorra tylko 77 tysięcy. Z czego oni mają wybrać drużynę? To ONI chlubią się tym, że z tak wielkim krajem tak nisko przegrali!! Brawo KATALOŃCZYCY!!!
Do 30 minuty meczu Lewandowski grał z zegarkiem Pateka i Krzyżem Komandorskim. Dopiero jak je zdjął to zrobiło mu się lżej i strzelił bramkę.
BRAWO POLACY! TAK TRZYMAJCIE!
Lechu, duraku-buraku!... Przestań się Polską interesować! Niech cię interesuje twój Izrael! Zły jesteś, bo wasze drużyny sportowe, do niczego się nie załapują! ...Nawet z tymi Czukczami przegraliby!... Ps. Macie jakiekolwiek drużyny sportowe i ich sukcesy!? Jakoś nic nie słychać!?
A DLACZEGO TO TWOICH ŻYDOWSKICH RODAKÓW NIGDZIE W SPORCIE NIE WIDAĆ ?? Tak im słabo idzie...! ??
Kamil Stoch wygrał!
Ale z Eskimosami będzie ciężko!
w Planicy. Ale o tym nie dowiesz się z Frondy.
BRAWO!!!! Nooo to z Czukczami to wygramy nawet 5:0