Rosja

Brytyjczycy oskarżają agentów Putina o ataki na całym świecie

Poważne oskarżenia pod adresem rosyjskiego wywiadu. Szef resortu spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt oskarżył wprost Główny Zarząd Wywiadowczy (GRU) o to, że ten od lat przeprowadza cyberataki na różne instytucje na całym świecie.

1 min czytania
Fot. Kremlin.ru via Wikipedia, CC BY 4.0
Fot. Kremlin.ru via Wikipedia, CC BY 4.0

Poważne oskarżenia pod adresem rosyjskiego wywiadu. Szef resortu spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Jeremy Hunt oskarżył wprost Główny Zarząd Wywiadowczy (GRU) o to, że ten od lat przeprowadza cyberataki na różne instytucje na całym świecie.

W opublikowanym komunikacie brytyjski minister podkreśla, że zachowania tego typu świadczą o tym, że rosyjski wywiad działa bez liczenia się z międzynarodowym prawem czy ustanowionymi normami i czuje się w tym względzie bezkarny, nie uwzględnia konsekwencji swoich działań.

Minister podkreśla, że cyberataki przeprowadzano na instytucje polityczne, ale także sportowe czy przedsiębiorstwa i w końcu środki masowego przekazu. Dodał, że przesłanie Wielkiej Brytanii jest jasne:

Wraz z naszymi sojusznikami ujawnimy i odpowiemy na próby GRU podważenia międzynarodowej stabilności.”.

Szef brytyjskiego MSZ uważa, że Brytyjskie Centrum Cyberbezpieczeństwa było w stanie ustalić, że za co najmniej kilkoma atakami na całym świecie stoi właśnie GRU. Dodaje, że dotknęły one obywateli w wielu krajach i kosztowały gospodarki krajowe miliony.

Wśród zaatakowanych podmiotów wymienił choćby amerykańską Partię Demokratyczną, które były elementem rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie w USA. Rosja miała też włamać się choćby do bazy danych Światowej Agencji Antydopingowej.

dam/PAP,Fronda.pl

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej