Blisko 25 procent dwudziestoletnich mieszkanek Wielkiej Brytanii przynajmniej raz w życiu zabiło swoje nienarodzone dziecko – wynika z badań opublikowanych przez „Daily Mail”. U trzydziestolatek liczba zabójczyń własnych dzieci spada do 17 procent, a wśród czterdziestolatek do 22 procent.
Tak ogromna liczba zabójstw nienarodzonych związana jest z niezwykle wysokim przyzwoleniem na „szybki seks” (nazywany w zamierzchłych czasach „puszczaniem się”). 48 procent Brytyjek miało jednorazowe przygody seksualne, wśród trzydziestolatek liczba ta wynosi 46 procent, a wśród czterdziestolatek 45 procent. Dopiero wśród pięćdziesięciolatek odsetek kobiet mających „jednorazowe kontakty seksualne” spada do nieco ponad 30 procent.
TPT/DailyMail
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.