Wiadomości

Brytyjska ustawa o następstwie tronu dyskryminuje katolików

Niezgodność z Europejską Konwencją Praw Człowieka – taki zarzut postawiła komisja brytyjskiego parlamentu tamtejszej ustawie o następstwie tronu. Rząd otrzymał polecenia zmiany starej ustawy z 1701 r. Nowej jednak nie widać.

1 min czytania
Brytyjska ustawa o następstwie tronu dyskryminuje katolików
Brytyjska ustawa o następstwie tronu dyskryminuje katolików

Niezgodność z Europejską Konwencją Praw Człowieka – taki zarzut postawiła komisja brytyjskiego parlamentu tamtejszej ustawie o następstwie tronu. Rząd otrzymał polecenia zmiany starej ustawy z 1701 r. Nowej jednak nie widać.

Parlament i Big Ben.

 

Licząca nieco ponad 300 lat ustawa pozbawia prawa do tronu katolika i każdego, kto poślubi katolika bądź katoliczkę. Komisja Praw Człowieka oceniła ją jako dyskryminującą i nakazała zmianę starego prawa. Obiecał to premier Gordon Brown. Jak dotąd na obietnicach się skończyło.

Tymczasem nie wiadomo jak zakończą się losy innej ustawy uderzającej w katolików – Prawo o równouprawnieniu. Według proponowanego projektu biskupom, którzy odmówiliby przyjęcia do seminarium zamężnemu mężczyźnie, kobiecie czy homoseksualiście, albo też chcieliby upomnieć kapłanów uwikłanych w skandale obyczajowe, grozi karą pieniężną, konfiskatą dóbr, a nawet więzieniem.

Projekt dyskutowany był w ubiegłym tygodniu w Izbie Lordów, gdzie spotkała go mocna krytyka. – Arbitralność w ustalaniu własnych praw nad wolnością sumienia- zarzucają rządowi biskupów anglikańskich. Rząd pozornie zamienił projekt. Jako się okazało poprawki nie zmieniają bardzo istoty rzeczy. Episkopat przeprowadził niezależne ekspertyzy prawne. Okazało się, że zmiany nie chronią przed dyskryminacją, ale zdają katolików na łaskę sądów. W poniedziałek ma odbyć się kolejna dyskusja na ten temat.

 

mm/Wiara.pl/Catholicherald.co.uk

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej