Nie tylko polscy restauratorzy buntują się wobec rządowych obostrzeń i otwierają lokale mimo zakazów. Podobnie czynią właściciele restauracji we Włoszech, którzy przekonują, że jedyną alternatywą jest głód. W Polsce rozwija się akcja #otwieraMY, we Włoszech w ramach inicjatywy „Ja otwieram” wbrew przepisom do działalności wróciło 50 tys. lokali.
- „Restauratorzy umierają z głodu” – stwierdził znany włoski restaurator, Gianfranco Vissani, mówiąc o dramatycznych skutkach lockdownu dla branży.
W Lombardii, Wenecji Euganejskiej, Emilii-Romanii, Kalabrii i na Sycylii gastronomia może jedynie prowadzić sprzedać na wynos lub dostarczając posiłki do domów. W pozostałych regionach lokale są otwarte jedynie do godz. 18.
Właściciele restauracji i barów przekonują, że nie są w stanie udźwignąć już dłużej restrykcji, dlatego zdecydowali się na „obywatelskie nieposłuszeństwo”.
- „Mamy prawo pracować, nie chcemy od nikogo jałmużny” – mówią otwierający swoje restauracje wbrew obostrzeniom przedsiębiorcy.
Zapewniają przy tym, że nie negują pandemii, ale chcą móc pracować przy zachowaniu wszystkich koniecznych środków ostrożności.
kak/PAP
Komentarze
10 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
I OTO IM CHODZI ZAGLODZIC I ZDEPOPULOWAC A POTEM PRZEJAC MAJATKI GOJOW
zajumac masonow i lewackie odpady...
powstaniemy i przegonimy takich jak ty
Ludzie budzą się z letargu . To już widać i słychać wszędzie . Mają odwagę pisać to , czego obawiali się napisać jeszcze 2 lata temu . Nawet w Polsce . Co z tego wyniknie ? Ano..........zobaczymy .
Zarabiam "na wnuczka", a czasami "na policjanta."
Lepsze to niż śmierć głodowa! Do tego grabież własności prywatnej i totalne niewolnictwo. Miara się przebrała - czas rozwalić polityczno-bankową hucpę!
Gadasz jakbyś sam na siebie nie zarabiał ale był darmozjadem - urzędasem.
I co tym osiągniesz? Nie będzie miejsc w szpitalach, w kostnicach, na cmentarzu, a trupy będą leżeć na ulicach. Tego chcesz?
Ludzie nie chcą by pandemia ustąpiła, a demokratyczne rządy są za słabe, by obywateli do czegokolwiek zmuszać. Przykład Chin i ich srogie restrykcje - tylko w taki sposób możny się uporać z pandemią i ochronić życie i zdrowie milionów.
Musimy powstać! Przegonić polityków i synagogę szatana bankierów! Nadchodzi wielkie przebudzenie. Zwyciężymy, bo jest nas 100 a może 1000 razy więcej! Możemy ich czapkami nakryć!