Polityka

Była posłanka odchodzi z PO, bo … ,,ma dość''

- Przeżyłam w Platformie wiele wspaniałych chwil, cieżko pracując dla jej dobra i współbudując jej wizerunek. Dziękuję Wszystkim, którzy mi to umożliwili i z którymi miałam przyjemność pracować. Mam nadzieję, że w bardziej sprzyjających okolicznościach będę mogła moją jedyną partię w życiu nadal wspierać – napisała na swoim profilu na Facebooku była posłanka Platformy Obywatelskiej Danuta Pietraszewska.

1 min czytania
fot. porp/flickr.com/cc by sa20
fot. porp/flickr.com/cc by sa20

- Przeżyłam w Platformie wiele wspaniałych chwil, cieżko pracując dla jej dobra i współbudując jej wizerunek. Dziękuję Wszystkim, którzy mi to umożliwili i z którymi miałam przyjemność pracować. Mam nadzieję, że w bardziej sprzyjających okolicznościach będę mogła moją jedyną partię w życiu nadal wspierać – napisała na swoim profilu na Facebooku była posłanka Platformy Obywatelskiej Danuta Pietraszewska.

Jak podkreśla w swoim otwartym liście Pietraszewska, głównym powodem jej odejścia z partii są działania przewodniczącego Zarządu Regionu Śląskiego PO Wojciecha Saługi, którego „działania mają charakter głęboko destrukcyjny, od lat osłabiający śląską Platformę”.

Dodaje też, że Saługa:

- zniszczył kolejną strukturę, ponad 100-osobowe Koło Powiatowe w Rudzie Śląskiej. Budowaliśmy siłę tego koła przez 20 lat. Nawet w mniej sprzyjających warunkach Koło wprowadzało do Rady Miasta 8-9 radnych, miało radnego w Sejmiku, posła. Manipulowanie miejscami na listach spowodowało, że Ruda Śląska po moim wycofaniu się ze startu w wyborach nie ma dziś żadnego posła

mp/facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej