Wiadomości

Byle jakie pożegnanie byle jakiej prezydentury

Potwierdziły się informacje, że odchodzącą ekipa kancelarii prezydenta Komorowskiego wyczyściła budżet kancelarii, nie zostawiając prawie nic nowemu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

2 min czytania
Byle jakie pożegnanie byle jakiej prezydentury
Byle jakie pożegnanie byle jakiej prezydentury

Potwierdziły się informacje, że odchodzącą ekipa kancelarii prezydenta Komorowskiego wyczyściła budżet kancelarii, nie zostawiając prawie nic nowemu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

„Rzeczpospolitej" udało się potwierdzić informacje o zwiększeniu wydatków z budżetu Kancelarii Prezydenta Komorowskiego tuż po przegranych wyborach przez odchodzącego prezydenta. Pracownicy prezydenckiej administracji, zatrudnieni w niej od kilku kadencji, przekonują, że nie spotkali się wcześniej z tego typu podejściem do jej finansów.

<<< KONIECZNIE PRZECZYTAJ!  Resortowe dzieci Służby >>>

A co o swojej prezydenturze mówi sam Komorowski?

"Starałem się iść drogą dialogu i kompromisu. Wszystkim, którzy chcieli iść tą drogą za całego serca dziękuję" - przekonywał w swoim orędziu do narodu. "Chciałbym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali pięć lat temu i w ostatnich wyborach" - dodawał. "Początki były bardzo trudne. Po katastrofie smoleńskiej emocje sięgały zenitu. Pomimo to udało się szybko ustabilizować państwo" - mówił dalej Komorowski. 

Przekonywał też, że "bardzo wiele" udało mu się osiągnąć w kwestii bezpieczeństwa i NATO. Tak... zwłaszcza stałe bazy, które byłyby podstawą naszego bezpieczeństwa, a których jak nie było - tak nie ma.

Co zakrawa na niebywałą ironię, Komorowski chwalił też... swoją politykę prorodzinną. A przecież jeszcze niedawno Najwyższa Izba Kontroli referując "dokonania" polityki prorodzinnej rządu stwierdziła, że jej po prostu nie było! I nawet jeśli Komorowski "coś" tu zrobił, to przecież i tak były to jedynie działania skrajnie doraźne i na dłuższą metę niczego nie zmieniające. 

"Fundamentem wolnej polski jest bowiem dialog pomiędzy obywatelami, instytucjami i władzą. Bez dialogu trudno jest o porozumienie i kompromis. Bez zdolności do zawierania kompromisu nie ma demokracji" - stwierdził pod koniec orędzia Komorowski.

Niech o "dialogu" powie lepiej zamrożonym ludziom na najwcześniejszym etapie rozwoju...

tag,mod,kad

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej