Do 3 lat pozbawienia wolności grozi 26-latce, którą policja zatrzymała w niedzielę w Bytowie. Kobieta stała na ulicy i… rozmawiała ze ścianą sali gimnastycznej. Funkcjonariusze znaleźli przy niej narkotyki.
W niedzielę po godzinie 17 w Bytowie policjanci zostali poinformowani przez mieszkańców o dziwnie zachowującej się młodej kobiecie przy ulicy Młyńskiej. 26-latka rozmawiała ze ścianą sali gimnastycznej. Pod dotarciu na miejsce funkcjonariusze przeszukali kobietę. Miała przy sobie marihuanę i amfetaminę.
26-latka została zatrzymana. Najpewniej usłyszy zarzuty i stanie przed sądem. Za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
kak/polsatnews.pl
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Nie prawda. Oni sikaja na sciane ale policji tlumacza sie ze gadaja do niej.
Gada baba do obrazu, a obraz do niej ani razu
Ty prymitywie odmóżdżony, będziesz zdychał za te bluźnierstwa...
Niektorzy, to nawet rozmawiaja ze swietymi.
nie jest ok. gadanie do dwóch desek natomiast już tak
A jak by gadała z krzakiem to OK?
Żydzi też mówią do "ściany".
A co mi grozi za flaszkę spirytusu w kieszeni???
Rozmawiała z panbukiem, ci policjanci powinni być ukarani za obrazę uczuć religijnych.
a na ścianie widać było zaciek o dziwnym kształcie, to też by ją zwinęli? https://menway.interia.pl/obyczaje/religie/news-jezus-na-scianie-szybie-i-w-plomieniach,nId,450076
rozmawiała z czwartym mężem?
A jakby zobaczyła zarysy twarzy MAtki Boskiej żydówki Marii to też Policja będzie się interesowała?