Rosyjska Cerkiew Prawosławna krytycznie odnosi się do zaplanowanych na sierpień koncertów "Madonny". Jeden z profesorów Akademii Duchownej w Moskwie, protodiakon Andriej Kuriajew zaproponował nawet, aby zerwać koncert przy pomocy anonimowego zgłoszenia... o podłożeniu bomby.

Radio „Echo Moskwy” zwraca uwagę, że Federalna Służba Bezpieczeństwa nie potraktowała tej wypowiedzi jako nawoływania do popełnienia przestępstwa. Amerykańska gwiazda od dawna nie cieszy się sympatią rosyjskiej Cerkwi.
W 2006 roku została ostro skrytykowana za wykorzystywanie podczas koncertu w Moskwie symboliki religijnej; krzyża i korony cierniowej. Tym razem naraziła się zapowiedziami wsparcia podczas sierpniowego koncertu w Petersburgu rosyjskich ruchów homoseksualnych.
Jeśli do występu gwiazdy dojdzie to spotkają się na nim demonstrujący swoje przekonania przedstawiciele ruchów homoseksualnych i organizacji religijnych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.