Do ciekawego wydarzenia natury prawno-rodzinnej doszło w Chinach. Tamtejszy sąd nakazał mężczyźnie zadośćuczynić finansowo po rozwodzie swej byłej żonie za wszelkie wykonywane przez nią w trakcie pięciu lat trwania małżeństwa prace domowe oraz opiekę nad ich synem.
Zgodnie z nowym, obowiązującym od bieżącego roku chińskim kodeksem cywilnym, w przypadku rozwodu, małżonek, który ponosi większą odpowiedzialność za opiekę nad dziećmi czy starszymi krewnymi, uprawniony jest do otrzymania rekompensaty finansowej od byłego współmałżonka. W tym przypadku na skutek rozpadu małżeństwa pana Chen z panią Wang, mężczyzna, który zresztą wystąpił o rozwód, na który jego żona początkowo nie chciała się zgodzić, zmuszony był wypłacić jej 50 tys. juanów. W przeliczeniu na naszą walutę daje to niespełna 500zł za każdy miesiąc wspólnego małżeńskiego życia.
Orzeczenie sądu oraz cała ta sprawa to wywołała w Chinach bardzo ożywioną dyskusję.
ren/polsatnews.pl
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Jeśli chiński sąd każe płacić żonie za prace domowe ,to ile powinien zapłacić swiatu chinski rząd za kowidowe ????
Pis odpowiada za to, ze się ludzie rozwodzą?? coś pan bredzisz.
A u nas lewacki PIS wspiera tym plagę rozwodów bo kobieta zajmująca się domem i dziećmi dostaje później ochłapy od od byłego faceta który najczęściej sam jest winny rozpadu. Takich przypadków jest wokół pełno jak i pełno rozwalonych rodzin. Lewactwo i lewacki PIS to wspiera i za to odpowiada.
j.w.