Wiadomości

Chiny mają wielką broń... cybernetyczną

"Wielka Armata" jest czymś więcej niż tylko rozszerzeniem tzw. Great Firewall of China odpowiedzialnego za koordynowanie cenzury internetu w kraju. "Broń" została już wykorzystana w ostatnich atakach na serwisy GitHub i GreatFire.org - wynika z raportu Uniwersytetu Toronto.

1 min czytania
Cyberatak (fot. shutterstock)
Cyberatak (fot. shutterstock)

"Wielka Armata" jest czymś więcej niż tylko rozszerzeniem tzw. Great Firewall of China odpowiedzialnego za koordynowanie cenzury internetu w kraju. "Broń" została już wykorzystana w ostatnich atakach na serwisy GitHub i GreatFire.org - wynika z raportu Uniwersytetu Toronto.

Według naukowców z Kanady z Obywatelskiego Laboratorium Uniwersytetu Toronto jest to charakterystyczne narzędzie ofensywne, które przechwytuje ruch do indywidualnych adresów IP i dowolnie zmienia niezaszyfrowane dane. Badacze zwracają uwagę, że tego typu działania miały miejsce podczas ataków na GitHub i GreatFire.org, gdzie zwykli użytkownicy internetu zostali nieświadomie wykorzystani do operacji hakerskich.

Podkreślono, że chińskie ataki cybernetyczne miały już miejsce w przeszłości. Jednak "operacyjne wdrożenie projektu >> Wielkiej Armaty << pokazuje ogromną eskalację procesu kontrolowania informacji przez państwo: normalizację rozprzestrzeniania ofensywnego narzędzia, które zmienia użytkowników sieci w broń wykorzystywaną przez cenzurę".

Dokument został opublikowany niedługo po tym, jak amerykański prezydent Barack Obama podpisał rozporządzenie ułatwiające walkę z cyberprzestępstwami.

GreatFire.org to portal internetowy, na którym publikowane są informacje na temat cenzury w Chinach. GitHub to hostingowa firma i serwis internetowy oferujące usługi dla programistów.

KZ/Tvn24bis.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej