Polska

Chyba Opatrzność uratowała kobietę w depresji...

Wczoraj policjanci z komisariatu na Baranówce otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która może próbować targnąć się na swoje życie. Kobieta przed południem wyszła z mieszkania. Policjanci rozpoczęli jej poszukiwania. Dzielnicowi znaleźli ją leżącą na torach. Podnieśli kobietę, a kilka minut później przejechał tamtędy pociąg.

1 min czytania
fot. Ad Meskens, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edyt.
fot. Ad Meskens, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edyt.

Wczoraj policjanci z komisariatu na Baranówce otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która może próbować targnąć się na swoje życie. Kobieta przed południem wyszła z mieszkania. Policjanci rozpoczęli jej poszukiwania. Dzielnicowi znaleźli ją leżącą na torach. Podnieśli kobietę, a kilka minut później przejechał tamtędy pociąg.

Wczoraj w południe policjanci odebrali zgłoszenie o kobiecie, która może próbować targnąć się na swoje życie. Kobieta z takim zamiarem miała wyjść z domu. Informacje o tym, dyżurny przekazał patrolom. W poszukiwania włączyli się również dzielnicowi z Komisariatu Policji na Baranówce. Kilka minut później, dzielnicowi, sprawdzając rejon linii kolejowej przy ul. Warszawskiej, zauważyli leżącą na torach kobietę. Podbiegli do niej i ściągnęli z torów. 5 minut później w tym miejscu przejechał pociąg.

Dzielnicowi wezwali pogotowie, które przewiozło 36-letnią kobietę do szpitala.

bb/policja.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej