Wiadomości

Co tym razem mówił Hadacz? Zaskakujące [FILM]

Prowokator Andrzej Hadacz, znany szczególnie spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu i wykorzystany w spocie PO, pojawił się także na „Marszu Wolności”, zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. Jego słowa jednak z pewnością zaskakują. Znów zmienia pozycje?

1 min czytania
Screenshot YouTube - wrealu24.pl
Screenshot YouTube - wrealu24.pl

Prowokator Andrzej Hadacz, znany szczególnie spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu i wykorzystany w spocie PO, pojawił się także na „Marszu Wolności”, zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. Jego słowa jednak z pewnością zaskakują. Znów zmienia pozycje?

Ja bym nie chciał, żeby mnie kojarzono, że ja idę w tym marszu. Idę, bo chciałem zobaczyć, jak dużo ludzi chce się dorwać do koryta, to się w pale nie mieści. Oni w ten sposób chcą dorwać się do koryta”

- mówi Hadacz, tajny współpracownik SB „Matka” i dodaje:

Tu występują dwa standardy. Jak PiS przychodził pod Pałac Prezydencki, to policja ich pałowała, przewracała ludzi modlących się. Teraz policja nie jest wcale tak agresywna za rządu PiS-u. Dzisiaj tego nie ma za czasów PiS-u. To jest fenomen PiS-u”

Polecamy zobaczyć cały wywiad:

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej