Wiara

Cud eucharystyczny z O’Cebreiro. Szlak św. Jakuba w Hiszpanii

W mroźny zimowy wieczór 1300 r., w małej wiosce w hiszpańskiej Galicji położonej na wysokości 1293 m n.p.m miał się do konać prawdziwy cud eucharystyczny. Na jednej ze znanych dróg pielgrzymkowych do sanktuarium św. Jakuba w Santiago de Compostella, kapłan celebrował mszę św. w kaplicy kościoła Santa Maria la Real. Nie przypuszczał, by ktoś oprócz niego zjawił się mszy świętej, gdyż śnieg i wiatr sprawiły, że dotarcie na nią stało się trudno dostępne.

3 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

W mroźny zimowy wieczór 1300 r., w małej wiosce w hiszpańskiej Galicji położonej na wysokości 1293 m n.p.m miał się do konać prawdziwy cud eucharystyczny. Na jednej ze znanych dróg pielgrzymkowych do sanktuarium św. Jakuba w Santiago de Compostella, kapłan celebrował mszę św. w kaplicy kościoła Santa Maria la Real. Nie przypuszczał, by ktoś oprócz niego zjawił się mszy świętej, gdyż śnieg i wiatr sprawiły, że dotarcie na nią stało się trudno dostępne.

Cud eucharystyczny

Ku jego zdziwieniu chłop o imieniu Juan Santín przebył jednak drogę ze wsi Baixamayor do O’Cebreiro, pragnąc przyjąć komunię. Przyszedł jak codziennie, jednak w tym dniu spóźniony. Według opowieści benedyktyński kapłan nie bardzo był zadowolony z jego obecności. Od dawna powątpiewał w rzeczywistą i substancjalną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, a przybycie rolnika zmuszało go do większego wysiłku w odprawianiu Mszy świętej.

Według opowieści, kapłan zapytał chłopa: tyle poświęcenia dla odrobiny chleba i wina?. W tym momencie konsekrowany chleb i wino stały się ciałem i krwią Chrystusa, przywracając wiarę kapłanowi. Zdumionemu kapłanowi oraz równie zadziwionemu rolnikowi wydawało się – co tradycja przeniosła do dnia dzisiejszego – że drewniana figurka Madonny, znajdująca się w kaplicy, pochyliła głowę w geście adoracji!

Naczynie z krwawym ciałem było wystawione na widok publiczny przez ponad sto lat. Wieść cudzie rozniosła się po świecie właśnie dzięki pielgrzymom przemierzającym Drogę Świętego Jakuba. Cudowny kielich i patena przechowywane są w kościele w O Cebreiro, gdzie znajduje się również mauzoleum, w którym obok siebie spoczywają szczątki owego kapłana oraz chłopa.

Pod koniec XV wieku królowa Izabella odbyła pielgrzymkę idąc do grobu świętego Jakuba, w trakcie której zatrzymała się właśnie w O’Cebreiro. Potwierdziła cud oraz nakazała wykonanie specjalnego kryształowego relikwiarza, w którym w ampułkach umieszczono Cudowną Krew z kielicha Cudu i Hostię Ciała z pateny. Relikwiarz objął też kielich i patenę. Legenda niesie, że ta arcykatolicka królowa zamierzała zabrać relikwie ze sobą, ale konie odmówiły posłuszeństwa.

Kielich z O’Cebreiro

Kościół Santa Maria la Real zbudowany przez mnichów benedyktyńskich na początku IX wieku, ewidentnie w iberyjskiej odmianie stylu romańskiego. Lecz z dawnego kształtu niewiele zostało. Niszczona kilkakrotnie przez pożary była za każdym razem odbudowywana. Składa się z trzech surowych naw, prostokątnej apsydy i dzwonnicy. Ale jeszcze większym skarbem jest to, co mieści się w kościele ów galicyjski Święty Graal. XII-wieczny kielich Cudu, z łacińskimi napisami: Hoc sacratur quo cuntis vita parabatur (To jest życie wieczne dla wszystkich). Na co dzień spoczywają zamknięte w relikwiarzu podarowanym przez królewską parę Izabelę i Ferdynanda.

Jest to ważne miejsce nie tylko dla pielgrzymów, ale i dla miłośników średniowiecznych tradycji i opowieści. Kiedy biedak z sąsiedniej wioski, przemoczony, głodny i spóźniony, wszedł podczas mszy do kościoła, ksiądz trzymający w ręku hostię pomyślał: „temu już żadna modlitwa nie pomoże”.

Wówczas chleb zamienił się w ciało, a wino w krew Chrystusa, bo na drodze zwykłych ludzi każdy jest równy wobec Boga.  Ciekawostką jest fakt, że wizerunek kielicha z O’Cebreiro został uwieczniony został na herbie hiszpańskiej Galicji. A 8 września, obchodzony jest dzień patronki O’Cebreiro – Najświętszej  Marii Panny. Historia zainspirowała także Ryszarda Wagnera do napisania opery Parsifal. Cuda zdarzają się codziennie.


źródło: szlakjakuba.com

Komentarze

17 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Lechu, coraz śmieszniej! 01.09.2021, 09:35

Przytocz, proszę, co o sobie pisałeś i w co ta durna banka z frondy wierzyła. Wiadomo, że masz bujną wyobraźnię i napisałeś tak, że banda katolskich zboków zaczęła się podniecać. Powtórz, będzie parę wytrysków

BOLI CIĘ TA PRAWDA! 30.08.2021, 19:47

Dlatego tak piszesz! Nie zakrzyczysz prawdy o sobie! To tylko jej część ! ...Pochwal się co robiłeś w SB!? Udajesz "porządnisia", chcesz się wybielić!.Nic z tego! Jesteś najgorszym pedziem, od dawna o tym opisywałeś ze szczegółami! Mogę kilka twoich wpisów o tym przytoczyć! Ciekawe, co wtedy powiesz?

Lechu, kciuk w górę! 30.08.2021, 06:51

Wprawdzie wersalików zabrakło, a i boskiej mamuśki nie ma, ale za to pedofilia jak najbardziej. I ten numer z brakiem rodziny w kontekście siostry, co to cie jak Jezusek wygnała... Pisz, proszę, jak najwięcej, bo pokazywanie katolskiego debilizmu to ważna sprawa.

Po 11 ... 29.08.2021, 18:12

Obejrzałem. Zastanawia minie tylko jedno, dlaczego NMP ukazała się na niebie z iPhone'm w ręku? To jakiś product placement?

Nie- "anonimie" ,vel Lechu .... 29.08.2021, 17:09

Jaka"siostro"??? Przecież ty nie miałeś i nie masz swojej rodziny, a siostra cię wcześniej wygnała za "pseudo-zabawę" z jej dziećmi!... Tak czytamy w sieci o tobie!

Anonim 29.08.2021, 17:01

18. 34

Anonim 29.08.2021, 16:59

a teraz siostro ..anielski orszak

Pieśń: "Panie, dobry jak Chleb..."! 29.08.2021, 16:47

c.d.... " Bądź pozdrowiony od swego Kościoła, --- bo Tyś do końca nas Umiłował! --- Do końca nas Umiłował!---Tyś na Pustkowiu, Chleb rozmnożył Panie, byśmy do Nieba w drodze nie ustali.--- Tyś stał się Manną wędrowców przez ziemię, dla tych co dotąd przy Tobie wytrwali!. Ref. Panie, dobry jak Chleb-- bądź Pozdrowiony od swego Kościoła, bo Tyś do końca nas Umiłował..." cd......

Anonim 29.08.2021, 16:20

W mroźny zimowy wieczór 1300 r., w małej wiosce w hiszpańskiej Galicji położonej na wysokości 1293 m n.p.m" co za dokładność ,a godzina ,która była?

Kielich z O’Cebreiro 29.08.2021, 15:33

Kościół Santa Maria la Real zbudowany przez mnichów benedyktyńskich na początku IX wieku, ewidentnie w iberyjskiej odmianie stylu romańskiego. Lecz z dawnego kształtu niewiele zostało. Niszczona kilkakrotnie przez pożary była za każdym razem odbudowywana. Składa się z trzech surowych naw, prostokątnej apsydy i dzwonnicy. Ale jeszcze większym skarbem jest to, co mieści się w kościele ów galicyjski Święty Graal. XII-wieczny kielich Cudu, z łacińskimi napisami: Hoc sacratur quo cuntis vita parabatur (To jest życie wieczne dla wszystkich). Na co dzień spoczywają zamknięte w relikwiarzu podarowanym przez królewską parę Izabelę i Ferdynanda. Jest to ważne miejsce nie tylko dla pielgrzymów, ale i dla miłośników średniowiecznych tradycji i opowieści. Kiedy biedak z sąsiedniej wioski, przemoczony, głodny i spóźniony, wszedł podczas mszy do kościoła, ksiądz trzymający w ręku hostię pomyślał: „temu już żadna modlitwa nie pomoże”. Wówczas chleb zamienił się w ciało, a wino w krew Chrystusa, bo na drodze zwykłych ludzi każdy jest równy wobec Boga. Ciekawostką jest fakt, że wizerunek kielicha z O’Cebreiro został uwieczniony został na herbie hiszpańskiej Galicji. A 8 września, obchodzony jest dzień patronki O’Cebreiro – Najświętszej Marii Panny. Historia zainspirowała także Ryszarda Wagnera do napisania opery Parsifal. Cuda zdarzają się codziennie.

cd 29.08.2021, 15:32

Naczynie z krwawym ciałem było wystawione na widok publiczny przez ponad sto lat. Wieść cudzie rozniosła się po świecie właśnie dzięki pielgrzymom przemierzającym Drogę Świętego Jakuba. Cudowny kielich i patena przechowywane są w kościele w O Cebreiro, gdzie znajduje się również mauzoleum, w którym obok siebie spoczywają szczątki owego kapłana oraz chłopa. Pod koniec XV wieku królowa Izabella odbyła pielgrzymkę idąc do grobu świętego Jakuba, w trakcie której zatrzymała się właśnie w O’Cebreiro. Potwierdziła cud oraz nakazała wykonanie specjalnego kryształowego relikwiarza, w którym w ampułkach umieszczono Cudowną Krew z kielicha Cudu i Hostię Ciała z pateny. Relikwiarz objął też kielich i patenę. Legenda niesie, że ta arcykatolicka królowa zamierzała zabrać relikwie ze sobą, ale konie odmówiły posłuszeństwa.

Cud eucharystyczny z O’Cebreiro. 29.08.2021, 15:32

Szlak św. Jakuba w Hiszpanii. W mroźny zimowy wieczór 1300 r., w małej wiosce w hiszpańskiej Galicji położonej na wysokości 1293 m n.p.m miał się do konać prawdziwy cud eucharystyczny. Na jednej ze znanych dróg pielgrzymkowych do sanktuarium św. Jakuba w Santiago de Compostella, kapłan celebrował mszę św. w kaplicy kościoła Santa Maria la Real. Nie przypuszczał, by ktoś oprócz niego zjawił się mszy świętej, gdyż śnieg i wiatr sprawiły, że dotarcie na nią stało się trudno dostępne. Cud eucharystyczny Ku jego zdziwieniu chłop o imieniu Juan Santín przebył jednak drogę ze wsi Baixamayor do O’Cebreiro, pragnąc przyjąć komunię. Przyszedł jak codziennie, jednak w tym dniu spóźniony. Według opowieści benedyktyński kapłan nie bardzo był zadowolony z jego obecności. Od dawna powątpiewał w rzeczywistą i substancjalną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, a przybycie rolnika zmuszało go do większego wysiłku w odprawianiu Mszy świętej. Według opowieści, kapłan zapytał chłopa: tyle poświęcenia dla odrobiny chleba i wina?. W tym momencie konsekrowany chleb i wino stały się ciałem i krwią Chrystusa, przywracając wiarę kapłanowi. Zdumionemu kapłanowi oraz równie zadziwionemu rolnikowi wydawało się – co tradycja przeniosła do dnia dzisiejszego – że drewniana figurka Madonny, znajdująca się w kaplicy, pochyliła głowę w geście adoracji!

B52 29.08.2021, 14:56

Kochana władzunia podrepcze dziś do swojego kościółka i wyspowiada się ze swojego braku człowieczeństwa. A potem przekaże sobie znak pokoju. Spożyje chleb boży i tak duchowo ubogacona, będzie utyskiwać, że to wina Łukaszenki, a uchodźcy to niech sobie umierają. To jest prawdziwe boże miłosierdzie.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 29.08.2021, 14:41

a jak wyglądają te cudy zarejestrowane przez kamerę dobrze pokazuje ten filmik, warto obejrzeć ponad minutę tylko https://www.youtube.com/watch?v=YxobYlQ_rm4

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 29.08.2021, 14:38

pewnie jakieś gnomy piekielne się poczęstowały...

Po 11 ... 29.08.2021, 14:25

Wcale nie. Teraz też się zdarzają podobne cuda. Kilka lat temu byłem na służbowym wyjeździe integracyjnym z kilkoma katolikami. Przyjechałem wieczorem i mogę przysiąc, że wtedy było dużo wina i chleba. Zmęczony poszedłem spać. Następnego dnia nie było wina, a i chlebek był wyraźnie naruszony. Katolicy udawali, że nic o tym nie wiedzą. Dla mnie to ewidentny cud zamiany wina w powietrze.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 29.08.2021, 14:15

W mroźny zimowy wieczór 1300 r. , buhaha... k u r w a następne bajka dla ciemniaków katolskich! czemu zakłamane c h u j e teraz nie ma takich cudów objawień itp. podobnych czarów? bogu i święci boją się kamer które teraz każdy posiada w telefonie i mógłby to nagrać!

Polecane

Czytaj dalej