Wiara

,,Cud krwawych łez'' w archikatedrze lubelskiej - dziś rocznica

Łzy na obrazie Matki Bożej znajdującym się w bocznej kaplicy w archikatedrze lubelskiej zauważono w niedzielę 3 lipca. Obchodzono wtedy rocznicę poświęcenia diecezji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia s. Barbara, szarytka, po sumie niedzielnej przyklękła przed kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i dostrzegła krwawe łzy płynące z prawego oka Maryi. Siostra pobiegła do kościelnego, który po obejrzeniu wizerunku, opowiedział o zdarzeniu wikariuszowi.

3 min czytania
,,Cud krwawych łez'' w archikatedrze lubelskiej - dziś rocznica
,,Cud krwawych łez'' w archikatedrze lubelskiej - dziś rocznica

Łzy na obrazie Matki Bożej znajdującym się w bocznej kaplicy w archikatedrze lubelskiej zauważono w niedzielę 3 lipca. Obchodzono wtedy rocznicę poświęcenia diecezji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia s. Barbara, szarytka, po sumie niedzielnej przyklękła przed kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i dostrzegła krwawe łzy płynące z prawego oka Maryi. Siostra pobiegła do kościelnego, który po obejrzeniu wizerunku, opowiedział o zdarzeniu wikariuszowi.

Wieść szybko obiegła Lublin. Do katedry zaczął napływać tłum, ze względów bezpieczeństwa biskup pomocniczy polecił zamknąć na noc świątynię. Następnego dnia biskup Piotr Kałwa powołał komisję do zbadania zjawiska, w skład której weszli m.in. kanclerz Kurii, lekarz i chemik. Późnym wieczorem, bez obecności wiernych, obraz zdjęto z ołtarza. Analizę pod kątem zawartości ludzkiej krwi lekarz z komisji wykonał w laboratorium Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego. Badanie nie wykazało składników krwi. Pojawiły się sugestie, by badania powtórzyć w doskonalszym laboratorium, lecz w tamtych warunkach politycznych okazało się to niemożliwe. Skład chemiczny łzy pozostał nieznany. Ustalono, że na pewno nie były to krople wody pochodzące z kropidła ani skroplona para wodna.

Biskup Piotr Kałwa skierował list do wiernych, utrzymany w ostrożnym tonie. List potwierdzał nadprzyrodzone moce płynące z obrazu Matki Bożej, wskazując na liczne nawrócenia, oblężone konfesjonały, pogłębienie życia moralnego i religijnego. Biskup apelował do kapłanów, by powstrzymali lud od pielgrzymek do katedry.

Wiadomość o płaczącym obrazie szybko rozniosła się po Polsce. Napływ ludzi był olbrzymi. Stwierdzono uzdrowienia, świadectwa spisywano w specjalnej księdze w zakrystii, która zaginęła w czasie rewizji UB w katedrze. Władza starała się przeciwdziałać kultowi. Kasy kolejowe i autobusowe otrzymały zakaz sprzedaży biletów do Lublina, na rogatkach i dworcach milicja sprawdzała dowody osobiste i spisywała personalia.

10 lipca na ulice wyjechały wozy strażackie i wiernych zdążających do katedry lały wodą. W wyniku prowokacji w katedrze zmarła młoda dziewczyna. Po tym wydarzeniu nasiliła się propaganda komunistyczna. 17 lipca na Placu Litewskim władze zorganizowały wiec przeciw „politykierom w sutannach”. W wyniku kolejnej prowokacji pod komisariat MO udała się grupa ludzi, by uwolnić aresztowanych wcześniej porządkowych – urządzono łapankę i aresztowano ich.

W związku z aresztowaniami, Kuria 18 lipca wystosowała pismo do duchowieństwa z prośbą, by powstrzymało wiernych od pielgrzymek. Aresztowano także wikariuszy z katedry, kościelnych, zastępcę organisty, lekarza z komisji i siostrę szarytkę. Aresztowanych traktowano brutalnie, do rozprawy sądowej jednak nie doszło – dzięki osobistej interwencji prymasa Wyszyńskiego aresztowanych uwolniono w lipcu 1950.

Dopiero w 1975 w katedrze zorganizowano uroczystość rocznicową. W 1981 obraz przeniesiono procesjonalnie w otoczeniu ok. 30 tys. wiernych ul. Królewską. Obraz koronował 26 czerwca 1988 kard. Józef Glemp. W uroczystości wzięło udział ok. 350 tys. i 21 biskupów. 6 listopada 1994 w Syrakuzach, podczas poświęcenia Sanktuarium Matki Bożej Płaczącej, papież Jan Paweł II wspomniał o Lubelskim Cudzie.

W 2009, w 60. rocznicę "cudu łez" w Lublinie abp Henryk Hoser SAC, biskup warszawsko-praski podczas uroczystości w archikatedrze lubelskiej odprawił Mszę św., a potem poprowadził procesję różańcową ulicami miasta. Celebrans przypomniał kontekst objawień w 1949, o których wieść obiegła całą Polskę i wzburzyła władze. Mówił o narastającej opresji komunizmu, likwidacji niepodległościowego podziemia, masowej grabieży prywatnej własności w ramach walki z wrogami ludu i tępienia tzw. kułaków. Arcybiskup Hoser przypomniał także, jak wyglądała sytuacja Kościoła: "Agitatorzy wszczepiali społeczeństwu tzw. naukowy światopogląd, wolny od religii i wiary uważanych za opium dla ludu. Ateizacja była synonimem postępu nowej klasy robotniczej, ludu pracującego miast i wsi. Wydawałoby się, że triumf komunizmu w Polsce jest bliski i że społeczeństwo odejdzie od Kościoła. W takiej atmosferze zastraszenia i dwuznaczności w Lublinie stał się cud”. Arcybiskup Hoser zauważył, że mimo natychmiastowej reakcji władz, która organizowała ośmieszające wydarzenie masówki, napastliwej kampanii w prasie i radiu, izolowania Lublina od reszty kraju, wierni nie dali się zastraszyć. – "Łaska okazała się silniejsza, okazała swą wyższość nad naturą. Boga nie udało się zamknąć w więzieniu i w doktrynerskich zaklęciach, co intuicja wiernych natychmiast wyczuła".

Obraz jest niedokładną kopią cudownego obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Znajduje się między boczną kaplicą Najświętszego Sakramentu a prezbiterium w lubelskiej archikatedrze; jego autorem jest Bolesław Rutkowski (1927).

 

mp/facebook/stanisław tylus sac

Komentarze

24 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Prawda 26.07.2021, 04:25

Niemcy prowadza Polityke z 1939 roku Likwidacja Panstwa Polskiego jak za PO ----Tuska gdzie wyjechało 5 miliony Biedakow z Polski za Chlebem

Anonim 13.07.2021, 10:45

A niby dlaczego nie mógł zarabiać na tym kościół, tylko UPIERDLIWA KOMUNA, która niszczyła przez 75 lat tkankę Narodu, głodowymi pensjami, z pomocą żydowskich siepaczy po zmianie nazwisk na polskie? To bydło komunistyczne, które za sprawą żyda Sachsa i żyda Balcerowicza ( vel Balcera ), rozsprzedało za bezcen dorobek pokoleń, Polaków swoim ziomkom, nie ponosząc za to ŻADNYCH KONSEKWENCJI ?! Obecnie udają "Nową Lewicę," nadal szkodząc Polsce na forum UE i w kraju, stanowiąc "swego rodzaju V kolumnę" nieustannie ujadają przeciw rządowi ? Na pohybel wam, podła żydo -masońska nacjo !!!

"KRETYNIE..." 04.07.2021, 22:45

Piszesz, że nie ma Cudu!??? No to zapamiętaj słowa Pana Jezusa z Biblii: "... PO OWOCACH POZNACIE..." itd. W artykule pisze ile było nawróceń, a komuna wściekała się, ty teraz też!... Na próżno! Nic nie wskórali!... Więcej nie mam do kogo pisać! ... Nie zamierzam zniżać się do twojego kretyńskiego poziomu...! Poniał?! Nawet po nicku widać kim jesteś i jak się nisko cenisz! ...

Anonim 04.07.2021, 08:37

Ku ogromniej uciesze - waliły do cudownych miejsc oraz relikwii tysiące pielgrzymów. Jeszcze większą uciechę miał kler katolicki, zarabiający na tych spektaklach krocie.

Anonim 04.07.2021, 08:31

a to nie ukrólowił MB ten kretyn jan kazimierz?? nie mieliśmy jednak szczęścia do królów i do prezydentów

MaxFiend 04.07.2021, 08:24

Ciekawe, jak ten fake zrobiono? W średniowieczu takich cudów było na kopy ku uciesze gawiedzi :-D

Anonim 04.07.2021, 07:35

Co to za cud, słabizna. U Niemców w Moguncji, duch święty zniósł na ołtarzu jajo i zgubił przy tym dwa pióra, o to jest dopiero cud.

Bernard 04.07.2021, 07:17

Coś się Pan przyczepił Frondy, Pańskie wpisy są obrzydliwe nie mówiąc o stylu, gramatyce i ortografii. Oczywiście do Pana K.K.P.

Krystian 04.07.2021, 04:14

Wszystkie cuda ogłaszane przez religię prędzej czy później okazują się być szwindlami. Nie ma znaczenia, o której religii mowa - starożytnej, nowszej czy najnowszej. Szwindel pozostanie szwindlem. Na wieki wieków amen. Wiedzą o tym wszyscy wielebni i ich ,,głęboko wierzące" stado. Nie jest przypadkiem, że każda racjonalna krytyka ich szarlatańskich praktyk wzbudza w nich wściekłość.

odp 04.07.2021, 03:58

Katolicy w Polsce nadal nie rozumieją, że oprócz nich żyje kilka milionów innych Polaków, którzy nie podzielają ich wizji, legend i historii z pustynnych obszarów Bliskiego Wschodu.

Maciej Piwowar 04.07.2021, 03:57

Religa to przymus tępych i niedorozwiniętych pokoleń narzucany następnym pokoleniom.

Czarek 03.07.2021, 20:19

"W początkach Kościoła najwcześniej zaczęto oddawać cześć Apostołom i męczennikom. Do nich Maryja nie należała. Nie jest typem głosiciela Ewangelii ani heroicznej męczennicy za wiarę, nic o tym z tekstu Dziejów Apostolskich ani innej tradycji nie wiemy. Tradycja mówi o jej „zaśnięciu”, czyli łagodnej „śmierci”, a raczej przejściu do królestwa Syna. https://info.dominikanie.pl/2014/08/dlaczego-czcimy-maryje/ Nic także nie wiemy, by się wykazała jakąś wspaniałą działalnością charytatywną, założyła jakieś wielkie dzieła, czy była inspiratorką jakiegoś szerokiego ruchu duchowej odnowy. Nie mamy także żadnych relacji o tym, by była wielką mistyczką lub wielką ascetką. W tym czasie zresztą takie wzory świętości jeszcze nie były żywe. Nie odnajdujemy w Niej jakiegoś standardowego dla nas typu świętości. Możemy powiedzieć więcej: Jej świętości nie należy szukać w jakichś zewnętrznych dokonaniach. Wielu ludzi powie oczywiście, że Jej świętość polega przede wszystkim na tym, że była Matką Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, stąd posiada najważniejszy tytuł Matki Bożej. To rzeczywiście stanowi o jej wyjątkowości i niepowtarzalności, powoduje, że jest w zupełnie szczególnych relacjach z Panem Bogiem i z Jezusem Chrystusem. Drugi Sobór Watykański powie o Niej, że jest „najbardziej umiłowaną córą Ojca i świętym przybytkiem Ducha Świętego”. A zaraz dalej, że jest „górująca wielce nad wszystkimi innymi stworzeniami zarówno ziemskimi, jak niebieskimi” (KK 53)."

Artur 03.07.2021, 20:17

Matko Najświętsza, módl się za nami! Królowo Polski, módl się za nami!

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 03.07.2021, 16:00

jak te wasze "cudy" wyglądają dobrze prezentuje ten filmik.... https://www.youtube.com/watch?v=YxobYlQ_rm4

plum 03.07.2021, 15:52

To wszystko czy jeszcze masz coś do wybzdyczenia? Jedyne co zrobiłeś to zwyczajowo obryzgałeś wszystko swoim szambem. Myślisz, że komuś oprócz sobie samemu zrobiłeś krzywdę? Przecież Ty "nie nadajesz się nawet do sądu dla ludożerców"...

Anonim 03.07.2021, 15:50

no własnie,a szef niebieski nie mówił tym durniom ,nie strugaj ,nie maluj ,nie lep,bo to są bzdury ,nie ode mnie,a te ich historie , jakieś extrementy ,to jest zabobon ,nawet w afryce o tym wiedzą ,jak te nasze koszyczki z kiełbasą na wielkanoc? tragedia jełopstwa

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 03.07.2021, 15:44

ktoś se grzebał z nudów w dpie i wytarł paluchy z gwna o figurkę a klechy ogłosiły cud! widać gołym okiem że te "łzy" coś za grube są i nawet by nie mogły zrobić takiego śladu spływając swobodnie...

plum 03.07.2021, 15:41

A gdzie w tekście jest o tym? Wszystko wskazuje na to, że seks a raczej myślenie o tym jest głównym Twoim zajęciem. Tylko stosujesz projekcję...

plum 03.07.2021, 15:37

No i co matołku, chwytasz się tego "jak sirota barszczu"... Otóż po pierwsze nie może powiedzieć, że ktoś kłamie bo przytoczony przez Ciebie fragment wyraźnie mówi, iż krwi nie ma. I to przekazują władze kościelne, nieprawdaż? Natomiast nazwa pochodzi od barwy tych łez. A po drugie kolejna uwaga to: "Skład chemiczny łzy pozostał nieznany. Ustalono, że na pewno nie były to krople wody pochodzące z kropidła ani skroplona para wodna". Być może dziś by ustalono co to jest. W każdym razie stwierdzono fakt istnienia czegoś co się pojawiło. Nie musisz wierzyć w nadprzyrodzoność tego faktu, ale też nie możesz zaprzeczyć takiej możliwości.

odp 03.07.2021, 15:25

Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że oni, wszystkie te mnichy kościelne, mają jakiegoś mega pie rdolca na tle seksu. Im się ku rwa z seksem wszystko kojarzy, zawsze, od rana do wieczora. Po nocach przez to nie mogą spać i o czwartej rano wstają. W przypadku wielu sióstr zabobonnych, to zapewne zgubny efekt… niedorżnięcia!

katolik 03.07.2021, 15:24

tak i to jest smutne, jak i to , że Papież opiera rzeczywistość na kłamstwie ekologicznym i współpracy z masonami

plum 03.07.2021, 15:21

Jak to jest w Piśmie... "nie będzie uczeń nad mistrza". No a Drogi Bergoglio wielkim entuzjastą "szczepionek" jest. A zwłaszcza gdy chodzi o ich podawanie ubogim. Tak wielkim entuzjastą, że uczynił niemalże z tego dogmat wiary.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 03.07.2021, 15:18

"Badanie nie wykazało składników krwi" czyli nie był to żaden cud! ale czarowniki w sutannach cud ogłosiły! krwa co za obłuda!!!

katolik 03.07.2021, 15:06

ABp Hoser kiedyś przeciwko komunizmowi, a teraz Abp Hoser jednak idzie na współprace z nazistami SSPIS i chce wyszczepiac Polaków chemią genetyczną, czyli zadac choroby i śmierc wiernym i Księżom, może coś ma w krwi...

Polecane

Czytaj dalej