Wiadomości

Cywilizacja śmierci po argentyńsku. Najpierw homo-związki, teraz aborcja

Ministerstwo zdrowia w Argentynie zwiększyło zakres niekaralności przypadków zabijania nienarodzonych dzieci. Ten zbrodniczy zapis znalazł się w wytycznych w ramach tzw. Krajowego Programu Zdrowia Płciowego i Odpowiedzialnej Prokreacji.

1 min czytania
Cywilizacja śmierci po argentyńsku. Najpierw homo-związki, teraz aborcja
Cywilizacja śmierci po argentyńsku. Najpierw homo-związki, teraz aborcja

Ministerstwo zdrowia w Argentynie zwiększyło zakres niekaralności przypadków zabijania nienarodzonych dzieci. Ten zbrodniczy zapis znalazł się w wytycznych w ramach tzw. Krajowego Programu Zdrowia Płciowego i Odpowiedzialnej Prokreacji.

Argentyńskie organizacje promujące życie nie mają wątpliwości. Ich zdaniem jest to ewidentne naruszenie przez resort zdrowia obowiązującego prawa i wejście w kompetencje przysługujące kongresowi. A na dodatek, ministerstwo prezentuje w tych wytycznych aborcję jako prawo kobiet i umieszcza ją wśród usług medycznych, co jest sprzeczne z obowiązującym kodeksem karnym.

- Przyjęcie tych wytycznych stanowi poważne naruszenie podstawowych praw mających się narodzić dzieci  – oburza się argentyńska organizacja Służba Życia. Niedawno prezydent Cristina Fernández de Kirchner podpisała ustawę, prawnie zrównującą homo-związki z małżeństwami. Przy okazji stwierdziła entuzjastycznie, że „Argentyna staje się krajem większej równości”.

maj/RV

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej