Wiadomości

Czarnecki o sprawie Gowina: "To jest test dla pana premiera, czy pan premier, przepraszam za wyrażenie, ma jaja, czy ich nie ma"

Poseł PiS w bardzo obrazowy sposób przedstawił sprawę ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina: -To jest test dla pana premiera, czy pan premier, przepraszam za wyrażenie, ma jaja, czy ich nie ma. Jeżeli premier chce pokazać, kto jest samcem alfą, kto jest przewodnikiem stada, to powinien go oczywiście zdymisjonować - powiedział w Radiu ZET. Dodał również, że wątpi w dymisję Gowina. Tusk będzie: "go znowu grillował, upokarzał publicznie, skakał po nim medialnie, ale raczej go nie zdymisjonuje".

1 min czytania
Ryszard Czarnecki (Fot. Stanisław J. Radziński/Wikipedia)
Ryszard Czarnecki (Fot. Stanisław J. Radziński/Wikipedia)

Poseł PiS w bardzo obrazowy sposób przedstawił sprawę ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina: -To jest test dla pana premiera, czy pan premier, przepraszam za wyrażenie, ma jaja, czy ich nie ma. Jeżeli premier chce pokazać, kto jest samcem alfą, kto jest przewodnikiem stada, to powinien go oczywiście zdymisjonować - powiedział w Radiu ZET. Dodał również, że wątpi w dymisję Gowina. Tusk będzie: "go znowu grillował, upokarzał publicznie, skakał po nim medialnie, ale raczej go nie zdymisjonuje".

Ryszard Czarnecki uważa, że Gowin specjalnie rozpętał międzynarodową aferę z handlem zarodkami przed wizytą premiera Tuska w Niemczech: -Sytuacja, w której minister publicznie mówi, że Niemcy kradną polskie zarodki i robi aferę międzynarodową w przeddzień wizyty premiera Tuska w Berlinie, to jest oczywiście strzał w premiera. Takie numery to jest rzecz niesamowita.

sm/Radio Zet

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej