Wiadomości

Czarnecki: Wałęsa nie może być Ubermenschem

Ten werdykt sądu drugiej i ostatecznej instancji (nie licząc skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego), werdykt prawomocny pokazuje, że Wałęsa nie może być - choćby chciał - „Übermenschem", który obraża kogo chce, fałszuje ludziom (sobie?) życiorysy i ma wszystkich w ... nosie. To tym razem nie przeszło. Ale wyrok gdańskiego sądu jest też satysfakcją dla dziesiątków tysięcy ludzi podziemia, ludzi „Solidarności" i NZS, którzy pracowali i walczyli o wolną Polskę w stanie wojennym i dzięki którym Wałęsa stał się tym, kim się stał, którzy utorowali mu drogę do zaszczytów i władzy. O nich Lech Wałęsa zapomniał. Im Wałęsa nie podziękował. Ich obrażał. Tylko sobie przypisywał zasługi - im ich odmawiając. Dziś ci Kowalscy, Nowakowie, Czarneccy z podziemnej „Solidarności" i NZS dostali czytelny sygnał, że nie można nimi bezkarnie pomiatać. Oby był to taki znak „raz na zawsze".

1 min czytania
Czarnecki: Wałęsa nie może być Ubermenschem
Czarnecki: Wałęsa nie może być Ubermenschem

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie: Czarnecki kontra Wałęsa pozwala przywrócić choć trochę wiary w polski wymiar sprawiedliwości. Trochę... Czy definitywnie? Zobaczymy. Im większa kontrola władzy przez ludzi, przez opozycję, tym lepiej dla władzy. Może też tej sądowniczej?

/



 Ten werdykt sądu drugiej i ostatecznej instancji (nie licząc skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego), werdykt prawomocny pokazuje, że Wałęsa nie może być - choćby chciał - „Übermenschem", który obraża kogo chce, fałszuje ludziom (sobie?) życiorysy i ma wszystkich w ... nosie. To tym razem nie przeszło. Ale wyrok gdańskiego sądu jest też satysfakcją dla dziesiątków tysięcy ludzi podziemia, ludzi „Solidarności" i NZS, którzy pracowali i walczyli o wolną Polskę w stanie wojennym i dzięki którym Wałęsa stał się tym, kim się stał, którzy utorowali mu drogę do zaszczytów i władzy. O nich Lech Wałęsa zapomniał. Im Wałęsa nie podziękował. Ich obrażał. Tylko sobie przypisywał zasługi - im ich odmawiając. Dziś ci Kowalscy, Nowakowie, Czarneccy z podziemnej „Solidarności" i NZS dostali czytelny sygnał, że nie można nimi bezkarnie pomiatać. Oby był to taki znak „raz na zawsze".

 

Ryszard Czarnecki 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej