Zdaniem Przemysława Czarnka w dłuższej perspektywie czasowej nie ma zagrożenia dla stacjonarnej edukacjij w polskich szkołach.
Główne rekomndacje obowiązujące w szkołach w rozpoczynającym się właśnie roku szkolnym to szczepienie dla pracowników szkół i uczniów w określonych grupach wiekowych, dezynfekcja, dystans, higiena, maseczki i wietrzenie. Rekomendacje zostały wspólnie opracowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego.
- Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć tego, co będzie za 4, 5 czy 6 miesięcy (...) Według obecnych przewidywań, które są analizowane w Ministerstwie Zdrowia śmiało wracamy do nauki stacjonarnej - mówił Czarnek w Programie 1 Polskiego Radia.
- Jestem przekonany, że także w dłuższym horyzoncie czasowym nie ma zagrożenia dla nauki stacjonarnej. Wracamy do normalności w szkołach. (...) Jeżeli wydolność służby zdrowia utrzyma się na wysokim poziomie, a wszystko na to wskazuje, bo jesteśmy na to dobrze przygotowani, to nie będzie zagrożenia dla nauki stacjonarnej - dodał.
Wskazał także co będzie się dziać w przypadku, gdy w danej szkole zostanie zdiagnozowany przypadek zakażenia koronawirusem.
- (...) jeśli będzie zakażenie i ognisko zakaźne w szkole, dyrektor w uzgodnieniu z sanepidem decyduje o tym, czy na kwarantannę wysyła część uczniów, czy całą klasę, czy konieczne jest wysłanie całej szkoły - poinformował Czarnek.
jkg/polskie radio
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Niech będzie Pochwalony Minister Czarnek..! Bo ma ładny przedziałek na głowie. Pustej jakoby..
Ponadto koniec z testowaniem,szczepieniem i namordnikami.Kochani nie dajmy sie zniewolić ! Szczepionki to produukty genetyczne ,a pandemia to ściema jkiej w dziejach ziemi nie było,to jest tylko inzyniera społeczna w celu wprowadzenia diabelskiego nowego ładu.
I bardzo dobrze ,wszelkie lewackie zboczenia nie powinny przekroczyć progu szkół typu lgbt ,gendery .
Pomysł Czarnka na szkołę opiera się na trzech filarach: indoktrynacji, centralizacji i zamknięciu edukacji przed ideami, które minister uważa za "demoralizujące" dla dzieci i młodzieży. W jego koncepcji szkoła ma nie tylko edukować, ale przede wszystkim wychowywać do jednego systemu wartości: katolickiego i narodowego. Co w praktyce oznacza pomysł na szkołę prowadzącą od podstawówki do matury intensywną indoktrynację ucznia w duchu jednego światopoglądu.
Tytuł sugeruje, że Czarnek podał się do dymisji.
jw.
Dzieci i mlodziez stanowia zdecydowanie najwiecej infekcji. Chorob objawowych zdecydowanie najmniej. To jest wykazane na przeciwcialach. Wcale nie jest jednak tak ze masowo zarazaja swoje rodziny. Zeby bylo normalnie trzeba na poczatek zakazac robienia testow w szkolach.
MÓJ UKOCHANY MISTRZUNIO ;] ........................ mocniej Czarnek!! ......;] więcej taniej propagandy!!! .................... mlodzież to kocha!!; ] ............ nikt tak pięknie nie zniechęca do Kościoła i PIS jak ty !!! ;] ...............MOCNIEJ!!! ;]
Polska szkoła będzie normalna gdy będzie wolna od zarazy katolickiej.
Już poprzednik pana Czarnka na tym stołku postanowił "wrócić do normalności" i urządził w szkołach po wakacjach narodowe korona-party dzięki czemu mieliśmy miesiąc później setki umierających dziennie. Więc może zamiast bezmyślnie "wracać do normalności" lepiej było ze 2 tygodnie do miesiąca przetrzymać te dzieci na zdalnym, by bezobjawowi przeszli chorobę?
"Wracamy do normalności" - czyżby czarnek zapowiadał likwidację religii i tym podobnych okultystycznych zabobonów w szkołach?
Jeżeli dla Pana Czarnka to jest normalność (szczepienie, maseczki, dystans itp) to chyba żyjemy w innej rzeczywistości.