Wiadomości

Człowiek od poczęcia, nie urodzenia

Polacy, którzy przyjdą na świat po 1 lipca 2011 roku, mogą mieć w dowodzie osobistym wpisaną nie datę urodzenia, ale poczęcia. Projekt ustawy wprowadzającej zmiany w wydawaniu dowodów tożsamości trafił do Sejmu.

1 min czytania
Człowiek od poczęcia, nie urodzenia
Człowiek od poczęcia, nie urodzenia

Polacy, którzy przyjdą na świat po 1 lipca 2011 roku, mogą mieć w dowodzie osobistym wpisaną nie datę urodzenia, ale poczęcia. Projekt ustawy wprowadzającej zmiany w wydawaniu dowodów tożsamości trafił do Sejmu.

Obywatelski projekt zmian w ustawie o dowodach osobistych opiera się na przekonaniu, że życie człowiek rozpoczyna się w chwili poczęcia. Przez pierwsze tygodnie nie jest on zlepkiem komórek, tylko pełnoprawnym człowiekiem.

W związku z tym inicjatorzy zmian w ustawie uważają, że każdy człowiek powinien mieć wpisaną w dowodzie osobistym datę poczęcia. Ma ona być obliczana w ramach prostego działania matematycznego – od chwili urodzenia odejmowane będzie 270 dni. I ta właśnie data ma być wpisywana do aktu urodzenia.

Zgodnie z projektem zmiany mają dotyczyć tylko tych, którzy przyjdą na świat po 1 lipca. Inicjatorzy zmian uznali, że objęcie nowymi regulacjami wszystkich żyjących byłoby kosztowne, wprowadzi zamęt i nie ma sensu.

Pod projektem zmian w ustawie o dowodach podpisało się niemal 140 tysięcy obywateli. Inicjatorzy podkreślają, że intencją proponowanego przez nich rozwiązania jest skuteczniejsza niż dotąd ochrona prawna dziecka poczętego.

Z podobną inicjatywą środowiska prolifowe występowały już w poprzedniej kadencji Sejmu. Wówczas jednak nie udało się ich wprowadzić w życie. Obecna propozycja – jak dowiaduje się PAP w Sejmie – może zostać skierowana na tzw. szybką ścieżkę legislacyjną.

żar/Deon.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej