Jak informuje Catholic News Agency, mężczyzna wychowany przez dwie kobiety broni w swoim eseju "Dorastanie z dwoma matkami. Nieznane spojrzenie dziecka" socjologa prof. Marka Regnerusa, przeciwko któremu macierzysta uczelnia prowadzi postępowanie wyjaśniające po skargach środowisk homoseksualnych.

"Dzieci par tej samej płci mają trudną drogę przed sobą. Wiem o tym, bo sam ją przechodziłem" - napisał Robert Oscar Lopez, który wykłada anglistykę na Uniwersytecie Stanowym w Kaliforni. Esej został opublikowany przez Witherspoon Institute, który był zaangażowany w finansowanie badań Regnerusa. W swojej pracy Lopez opisuje "bardzo trudne wychowanie" i dziękuje Regnerusowi za wskazanie podobnych doświadczeń innych osób.
Z badań Regnerusa opublikowanych w "Social Science Research Journal" wynika bowiem, że dorosłe osoby, które w dzieciństwie były wychowywane przez homoseksualistów, mają zwykle mniejsze dochody, częściej borykają się z fizycznymi i psychicznymi problemami, tworzą mniej stabilne relacje z innymi ludźmi, a także częsciej maja problemy z prawem.
Lopez, dziś szczęśliwy mąż i ojciec, podkreśla w swoim eseju, że Regnerus został zaatakowany za wskazanie tego, "co aktywiści gejowscy chcą ukryć lub zignorować".
"Gdy twoje życie domowe tak drastycznie różni się od sytuacji twoich rówieśników, uderza to w twoje relacje z innymi ludźmi, a dorastanie przebiega w dziwny sposób" - tłumaczy profesor Uniwersyettu Stanowego w Kaliforni. "Nie mam żadnych zaburzeń psychicznych czy biologicznych. Po prostu wychowałem się w tak specyficznej atmosferze, że byłem niemal przeznaczony do funkcjonowania w społeczeństwie jako wyrzutek" - dodaje.
Zdaniem Lopeza takie wychowanie pozostawia psychiczne piętno: trudniej znaleźć przyjaciół, kariera zawodowa jest zakłócona, niekiedy ratunku szuka się w alkoholu, narkotykach, hazardzie czy przypadkowych kontaktach seksualnych.
Wychowywany przez matkę i jej partnerkę między 1973 i 1990, Lopez - jako jedynak - był jedynym członkiem rodziny, którego dzieciństwo nie obejmowało ojca. Chociaż naukowiec podkreśla miłość do matki, przypomina, że "dorastanie u boku homoseksualnych rodziców było bardzo trudne i to, bynajmniej, nie z powodu uprzedzeń sąsiadów."
Lopez nie brał udziału w badaniu Regnerusa, ale zaczął z nim korespondować, gdy praca została już opublikowana. W swoim eseju, podziękował socjologowi, podkreślając, że wierzy doświadczeniom życiowym, które aktywiści gejowscy wolą przeoczyć.
AM
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.