Maria Kolesnikowa oraz Maksim Znak, znani białoruscy opozycjoniści, w wyniku zamkniętego procesu zostali wczoraj skazani przez sąd w Mińsku na odpowiednio 11 i 10 lat więzienia.
Zarówno Kolesnikowa, jak i Znak związani byli z głównym oponentem Aleksandra Łukaszenki podczas wyborów z roku 2020 – Wiktorem Babaryką. Sam Babaryko skazany został już wcześniej na 14 lat więzienia.
Kolesnikowa w 2020 roku stała na czele sztabu wyborczego Babaryki. Natomiast Maksim Znak był jego doradcą i prawnikiem.
Maria Kolesnikowa została porwana przez zamaskowanych mężczyzn dokładnie rok temu w samym centrum Mińska. Służby białoruskie próbowały ją siłą wywieźć z kraju, ale Kolesnikowej udało się przed przejściem granicznym z Ukrainą podrzeć swój paszport, by uniknąć przymusowej banicji. Odmówiła też spotkania i rozmowy białoruskiemu dyktatorowi – Aleksandrowi Łukaszence.
Maksim Znak został zatrzymany dwa dni po Kolesnikowej w sztabie wyborczym Babaryki.
Proces dwójki czołowych białoruskich opozycjonistów trwał ponad 11 miesięcy. Oboje uznano winnymi zawiązania spisku w celu przejęcia władzy, wezwania do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe oraz utworzenia grupy ekstremistycznej.
ren/Kresy24, nashaniva.by
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
a dlaczego nasza opozycja bryka bezkarnie. Dlaczego żaden z ich przełożonych nie został ukarany. Nawet ich za karę nie przeniesiono . Może jakaś delegacja pojedzie do papieża.
Marszałek senatu, trzecia osoba w państwie - Karczewski - o Łukaszence: "...ale więźniów politycznych na Białorusi nie ma, byli ale nie ma i wie pan, tu nie ma tematu, panu Aleksandrowi zależy na interesie Białorusi, to widać, o tak i widać, że jest takim ciepłym człowiekiem. To moja najtrudniejsza zagraniczna wizyta jest". Więcej TU: https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/586732,karczewski-lukaszenka-bialorus-ciepla-rozmowa-czlowiek.html
nawet więzienie. Rośnie nowa klasa polityczna na Białorusi, reżim w końcu upadnie.
I tak właśnie należy postępować z totalną opozycją. Brawo Pan Prezydent!