Rosja

Czy Białorusi grozi aneksja? Rosyjskie media straszą Mińsk

Na rosyjskim portalu pravda.ru pojawiła się kolejna apokaliptyczna prognoza dla Białorusi. Autor publikacji twierdzi, że gospodarka Białorusi znajduje się w tragicznej sytuacji, i aby uchronić ją od bankructwa, Łukaszenka musi spełnić warunki stawiane przez Kreml. Już w lidzie czytamy, że Łukaszenka sprzeciwia się utworzeniu w Bobrujsku rosyjskiej bazy lotniczej mającej odegrać rolę przeciwwagi dla amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Polsce.

3 min czytania
Czy Białorusi grozi aneksja? Rosyjskie media straszą Mińsk
Czy Białorusi grozi aneksja? Rosyjskie media straszą Mińsk

Na rosyjskim portalu pravda.ru pojawiła się kolejna apokaliptyczna prognoza dla Białorusi. Autor publikacji twierdzi, że gospodarka Białorusi znajduje się w tragicznej sytuacji, i aby uchronić ją od bankructwa, Łukaszenka musi spełnić warunki stawiane przez Kreml. Już w lidzie czytamy, że Łukaszenka sprzeciwia się utworzeniu w Bobrujsku rosyjskiej bazy lotniczej mającej odegrać rolę przeciwwagi dla amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Polsce.


Pravda.ru uważa, że ​​Łukaszenka próbuje teraz grać na dwa fronty, i przypomina o odmowie Łukaszenki przyjęcia na Białorusi rosyjskiej bazy lotniczej, a także o przesłaniu białoruskiego prezydenta skierowanym do Trumpa, w którym mówił o „strategicznym partnerstwie USA-Białoruś”.

Internetowa gazeta przywołuje także emocjonalne wystąpienie Aleksandra Łukaszenki z piątku (22.06), który próbując zmobilizować do pracy lokalnych urzędników z Mochylewszczyzny zagroził, że jeśli nie „wyrobią normy”, Białorusi grozi aneksja, albo wojna. Nie powiedział wprawdzie, z której strony ma nadejść zagrożenie, ale komentatorzy nie mieli wątpliwości, że chodziło mu o Rosję.

Przypomnijmy słowa Łukaszenki wypowiedziane w piątek 22 czerwca w powiecie szkłowskim (na rodzinnej ziemi Aleksandra Grigoriewicza), które cytowały wszystkie agencje, zarówno na Białorusi jak i poza jej granicami.

„Zostało zaplanowane – musi być wykonane na mur-beton. Jedno może być usprawiedliwienie niewykonania – śmierć. Jesteśmy na froncie. Jeśli nie przetrwamy najbliższych lat, poniesiemy porażkę, trzeba będzie w skład innego państwa wejść, albo po prostu wytrą o nas nogi. Albo, nie daj Boże, rozpętają wojnę na Białorusi, tak jak na Ukrainie”.

„Możliwy krach białoruskiej gospodarki zmusi kraj do zaakceptowania wszystkich warunków Rosji i są one dobrze znane. Inaczej nie przetrwa.  Jest to rozmieszczenie rosyjskiej bazy lotniczej na Białorusi; utworzenie wspólnej waluty dla dwóch krajów z centrum emisji w Moskwie; ustanowienie międzypaństwowego organu politycznego i gospodarczego, takiego jak Komisja Europejska ( w Unii Europejskiej – red.), którego decyzje będą wiążące dla Mińska”- pisze pravda.ru.

I tylko w takim przypadku, zdaniem rosyjskiej gazety, Moskwa zatwierdzi „Plan Marshalla” dla ratowania białoruskiej gospodarki.

Ale Łukaszenko rozumie, że wdrożenie tego planu zwiększy uzależnienie od Moskwy, nie tylko gospodarczo, ale także w sensie politycznym, co podkreśla autor materiału.

Pisze on, że Łukaszenka broni się przed rosyjską bazą wojskową na terytorium Białorusi, ponieważ pamięta historię z Krymem i rolę rosyjskiej marynarki wojennej w tamtych wydarzeniach. Oficjalny Mińsk obawia się, że baza lotnicza w Bobruisku może być wykorzystywana nie tylko jako przeciwwaga dla amerykańskiej obrony przeciwrakietowej w Polsce, ale także jako narzędzie nacisku militarnego i politycznego na Łukaszenkę.

Prawda.ru konstatuje, że niechęć Łukaszenki do rozmieszczenia rosyjskiej bazy lotniczej w Bobrujsku wynika z dążeń Mińska do zdystansowania się od Moskwy w przypadku jej konfrontacji z Zachodem.

Ponadto, zdaniem rosyjskiego portalu, przywódca Białorusi zamierza nawiązać przyjacielskie stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską.

Ale to nie będzie prosty zabieg, ​​Łukaszenka będzie musiał przejść długą drogę, aby przywrócić zaufanie Waszyngtonu i Brukseli.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej