Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
XD
11.03.2021, 15:12
Trochę się muszę nie zgodzić, że religia nie jest ludziom potrzebna. Mówię to jako ateistka już po apostazji. Duchowość jest w nas niezależnie czy wierzymy w Jezusa, Mahometa, czy kolejne wcielenie Buddy. Religia natomiast zrzesza ludzi, którzy wierzą w te same rzeczy i również nie ma tu znaczenia czy wierzą w krasnoludki czy czczą szatana. Niestety największa religia tego świata panuje od dwóch tysięcy lat nie dlatego że tyle osób w to wierzy, ale dlatego że KK rodził się jako siła polityczna i tym niestety pozostał. Szatan, piekło, święci i wszystkie atrybuty wiary zostały wymyślone po to żeby kontrolować ludność. Ale wiary nie trzeba wymyślać – wiara jest w ludziach i pomaga zmagać się z trudami życia. Niestety polski KK nie rozumie, że zaciskając pięści osiągnie odwrotny skutek. Opresyjne metody działały w średniowieczu, można było spalić paru chłopów na stosie za krytyczną wypowiedź o papieżu i utopić kilka kobiet za parzenie herbaty z pokrzywy. Dzisiaj nazywanie ludzi zarazą i gromienie z ambony za preferencje seksualne jest po prostu szczytem sk_rwysyństwa, ale niestety na mniej oczytanych i mniej sprytnych umysłowo działa. Strach robi z ludźmi okropne rzeczy.
Lucifer Morningstar
11.03.2021, 07:40
Po pierwsze, durny Grzesiu, Lucyfer w waszej bajce pilnuje kotła, a nie siedzi w nim. Po drugie, durny Grzesiu z wieloma nickami, spadaj do kruchty i siedź tam cicho, popijając wodę poświęconą bakteriami i koronawirusami.
Nie bredź...!
10.03.2021, 21:50
NO TO CI WSPÓŁCZUJĘ ! ŻAL MI CIEBIE!
NIE POUCZAJ! SAM SIĘ NAUCZ!
10.03.2021, 21:47
"po 11" ! To ty bredzisz! Ty nigdy nie byłeś żonaty, przecież "pedałowałeś"
Jesteś żałosny.!
10.03.2021, 21:42
Lucyferze! twoje miejsce głęboko w kotle z siarką! A nie tu! Poszoł won!
Jak śmiesz...!
10.03.2021, 21:36
Anonimie"-Lechu! Przecież wiesz to z własnego doświadczenia! To ty jesteś starym pedałem! To ty gwałciłeś dzieci..! Wybierałeś je sobie?
Maria Błaszczyk
10.03.2021, 20:30
A może by tak posłuchać hierarchów? To, co mówią, zupełnie wystarczy, by zrozumieć przyczyny tego procesu. Cytat na dziś, z abp. Gądeckiego, sprzed 5 lat: "Nastąpił ogromny przełom. Po wojnie nie było jeszcze takiego zjednoczenia państwa i Kościoła". No więc, skoro Kościół postanowił się zjednoczyć z PiS, to sam, na własne życzenie, doprowadził do sytuacji, że jest z nim zjednoczony. I ma poparcie w przybliżeniu pokrywające się z tą partią.
akagi1
10.03.2021, 12:11
A może to rezultat pazerności, ukrywania przestępstw i coraz większego rozpasania kościoła. Może ludzie mają dosyć tej instytucji, która żeruje na państwie i wciąż wyciąga brudne łapy po więcej, pcha się do polityki i chce ustanawiać własne prawa?
Lucifer Morningstar
10.03.2021, 10:34
Ciekawe ile jeszcze nicków wymyśli sobie ten dureń rozpaczliwie udowadniający, że z jego bajeczkami walczy jeden wymyślony człowiek.
HASP
10.03.2021, 10:32
Racja. Gdzie pokolenie JPII. Gdzie młodzież do której jeździł Pan Hołownia w Koszalinie i głosił nauki w Katedrze za zgodą Biskupów.
Lucifer Morningstar
10.03.2021, 10:32
Następny idiota usiłuje udowodnić, że zdrowe poglądy na katolickie bajędy ma tylko jeden, i to nieistniejący, człowiek. A sam jest jeden...
man.of.Stagira
10.03.2021, 10:16
Youtuberka, instagramerka lub tiktokerka? // Z nich katolika nie zrobisz. A już ten 'TERLIKOWSKI' ...to to jest prawdziwe 'co nie co' mój Drogi Puchatku z ul. Czerskiej..
man.of.Stagira
10.03.2021, 09:21
JAK ROZUMIEĆ sekularyzację? // DLACZEGO uważamy ogłaszanie przez Senat USA tzw. ‘Praw Człowieka’ za egzorcyzm? Czyli 'Co to jest sekularyzacja?' // Najpierw uproszczenie terminów. Umawiamy się używać określenia ‘PRAWIENIE’ dla czynności polegającej na opracowywaniu, procedowaniu tzw. ‘Praw Czlowieka’ oraz na ogłaszaniu wyniku tego postępowania przez jakąś instytucję Urbi et Orbi // Nasze zadanie polega najpierw na znalezieniu definicji terminu ‘PRAWIENIE’ // Wyrażenie ‘prawienie’ pozwala się zdefiniować następująco; niech „a” oznacza dowolną instytucję świata (Senat USA, Kościół hierarchiczny luterański, katolicki et al.), niech ‘P’ oznacza jednoargumentowy predykat ‘prawienie’ wtedy wyrażenie ‘(a) prawi’ mówi, że jakaś instytucja ludzka zajmuje się prawieniem w sensie jw. // Zapytajmy teraz co jest potrzebne do tego, żeby jakaś instytucja ludzka mogła skutecznie prawić? Nie interesuje nas tu prawienie sensu largo w rodzaju oświadczeń Pana X, że medycyna jest niepotrzebna ponieważ jest nieskuteczna, analogicznie do mycia rąk, wybierania premiera czy wychodzenia za mąż –które to czynności powinny również zgodnie z logiką argumentu X’a zniknąć z obrazu świata jako notorycznie nieskuteczne // Otóż, odpowiedź jest dość oczywista, większość religii, wśród nich katolicyzm, dysponuje jako ‘religie księgi’ strukturą obiektywną znaczeń opisujących naturę ludzką. Struktura umożliwia, z trudem ale co do zasady, rozróżnienie między zdaniami które należą do niej oraz tymi które do niej NIE należą // Teraz możemy już zdefiniować uniwersale ‘prawienie’: ‘a’ prawi wtedy i jedynie gdy wypowiada się w imieniu Instancji opisanej w dogmatach uznawanych w Świętej Księdze przez a w jej wierzeniu. To znaczy, że każde zdanie wypowiedziane gdy ‘X’ prawi będzie twierdzeniem a każde twierdzenie będzie na gruncie dogmatów wiary tautologią ponieważ JEST poparte ŁASKĄ // Wróćmy do Senatu Stanów Zjednoczonych Ameryki i zadajmy pytanie; Czy (Senat USA)prawi? Otóż.. tak! Senat USA ‘prawi’. // Stajemy zatem wobec oczywistej kwestii; SKĄD Senat US bierze treści poparte ŁASKĄ a pochodzące od Ducha Świętego w Kościele Katolickim? // Z rynsztoka?..I tak należy rozumieć sekularyzację.
MaxFiend
10.03.2021, 09:18
Każdy, kto naucza katechezy jest katechetą. Nie ważne czy świeckim czy nie.
Ksiądz Bartold
10.03.2021, 08:16
Inna sprawa, że pedofilia w kościele w ogromnej części to nie jest kwestia orientacji seksualnej księży, ALE celibatu i nienaturalnych warunków życia, w których co niektórzy szukają najbardziej dostępnego obiektu zaspokojenia.
PODOBNY MECHANIZM działa w więzieniach, gdzie hetereoseksualni więźniowie wykorzystują innych więźniów.
ALE dla FRONDY to nie jest istotne, bo dziennikarze-stażyści z frondy wiedzą lepiej, jakie jest źródło pedofilii w kościele. Widzę lepiej, bo czerpią wiedzę z NAUKI KOŚCIOŁA!
Ksiądz Bartold
10.03.2021, 08:13
Niezależnie od orientacji pedofili w sutannach, problemem kościoła jest to, że hierarchowie, ale także duchowni niższego stopnia, jak proboszczowie - przemilczali takie sprawy, zacierali ślady, dyskredytowali ofiary, a pedofili przenosili do innych parafii.
TO BYLI HETEROSEKSUALNI zepsuci do samego dna duszy hierachowie i przełożeni, którzy zacierali ślady i byli w pewnym sensie współpracownikami duchownych pedofili.
Anonim
10.03.2021, 08:12
A to ciekawe. Rozwiniesz? Bo myślałem że dzięki nauce potrafimy leczyć choroby, ratować ludzkie życie, walczyć z głodem. Zamiast wierzyć w płaską ziemię w centrum wysyłamy roboty na Marsa. A ty mówisz o dnie głupoty?
nie tylko katecheci
10.03.2021, 08:10
dane za rok szkolny 2014/2015), w polskich szkołach uczyło 14344 katolickich katechetów świeckich, 8381 księży diecezjalnych, 1989 zakonnic i 799 zakonników.
No jak
10.03.2021, 08:04
jak widać strach jest wielki i trzeba innych postraszyć bo w kupie bezpieczniej.
XD
10.03.2021, 07:38
Duchowość nie ma nic wspólnego z religią. Sekta polskiego KK tego nie czai.
MaxFiend
10.03.2021, 07:35
Pisałem o tym przeszło 25 lat temu: do masowej laicyzacji i odejścia od KK w Polsce doszło przez wprowadzenie nauki religii do szkół w nieprzemyślany i niesystemowy sposób. Hierarchowie kościoła byli przed tym ostrzegani, ale z właściwą sobie arogancją i chamstwem odnosili się do każdego, kto im to wskazywał. Właśnie do głosu doszło pokolenie "wychowane" na żenująco miernej szkolnej katechezie prowadzonej przez ograniczonych mentalnie katechetów. Brawo!!!
Tom
10.03.2021, 07:30
Wiadomo, "nasza chata z kraja"... Jedź sobie chłopie/babo poza gminę i zobacz co się zaczyna wyprawiać...
696969
10.03.2021, 07:26
Dzięki temu Zakonnikowi, duża część Torunia jest ogrzewana przez źródła geotermalne
696969
10.03.2021, 07:23
Ludzkość, dzięki nauce, spada na samo dno głupoty
Anonim
10.03.2021, 06:34
Ludzkość, dzięki odkryciom naukowym budzi się z opiumowego transu religii.
Anonim
10.03.2021, 05:34
Tak. Tylko teraz są media i pokazują wszystko. Dawniej księża nie gwałcili kogo popadnie? Oczywiście że też! Tyle że nie było nikogo kto by to wyciągał na jaw.
Anonim
10.03.2021, 05:33
Myślę, że zorientowanie się znacznej części osób, że są robieni w balona. Sami gonią w piętkę okładani podatkami z każdej strony i mają utrzymywać armię budżetowym wyżeraczy. Po latach zorientowali się że księża również należą do tej armii tworząc niemałą dywizję. Etaty w budżetówce za tłuste pensyjki, emeryturki, wszystko utrzymywane przez podatnika. Mocno to kontrastuje z wielkimi brzuszyskami biskupów dobrodziejów, rezydencjami ze służbą, no i mnóstwo seksualnych świństewek. Boga ludzie potrzebują cały czas! I księży też! Ale pasożytów nie. W tym chyba pies pogrzebany.
pytek
10.03.2021, 05:10
Nudzisz się albo masz taką misję, że robisz to co robisz?
Anonim
10.03.2021, 04:36
Laicyzacja to nie utożsamianie się z bogiem krzyżowców, dżihadystów, inkwizytorów, mizoginistów i homofonów.
xxx
10.03.2021, 03:47
Od wieków w tej rzymsko katolickiej sekcie obowiązuje maksyma, że "dla dobra Kościoła pewne sprawy winno się przemilczać", aby nie siać zgorszenia wśród wiernych. Zapomnieli hipokryci, że są Kościołem, czyli wspólnotą ludzi ochrzczonych i wierzących, a jeżeli opierają się na Ewangelii, to tam jest wyraźnie powiedziane o prawdzie, która ich ma wyzwolić. Natomiast jeśli hierarchia tej Stajni Augiasza zaczyna stosować inną moralność do wiernych, a inną do siebie, to jest to coś bardzo niepokojącego i świadczy że są organizacją Antychrysta.
Prawda
10.03.2021, 03:43
Ja chce doznać przeżyć seksualnych a duchowe wsadźcie sobie w d.
Moly
10.03.2021, 03:35
Ja waszej wiary nie wzielabym za pieniadze nawet.
Trzymaj swoja wiare bezpiecznie dla siebie
Torchwood
10.03.2021, 02:54
"Obrażanie na Kościół" czy "utrata potrzeby przeżyć duchowych"? A może ludzie po prostu przestali wierzyć w te wasze antyczne bajki?
JPIII
10.03.2021, 01:21
Trochę terlikowski ma rację, bo kto teraz wierzy w bujdy wygłaszane z ambon przez homosiów i pedophilów. Przykład bydlaka zw. wojtyłą, który zrobił bękarta Kinaszewskie i nie płacił na utrzymanie bękarta. Potem łajdaczył się z dziwiszem. Kto chce mieć taki wzór?
c.d.
10.03.2021, 00:52
Wspólne”, doszedłem do wniosku, że polska laicyzacja jest wyrazem utraty potrzeby przeżyć duchowych, a nie formą obrażenia się na Kościół katolicki. Gdyby wierni obrazili się Kościół katolicki, a nie utracili potrzebę przeżyć duchowych, to by przenieśli się do innych wspólnot religijnych – a nic takiego się nie stało. Jehowici, którzy od lat wkładają ogromny wysiłek w rekrutacje w swoje szeregi, są w jeszcze gorszym regresie jak katolicy. Nie rozwinęły się w Polsce protestanckie wspólnoty charyzmatyczne, tak jak miało to miejsce w Brazylii, gdzie duża część katolików dokonała konwersji do nowych protestanckich wspólnot charyzmatycznych – stało się, tak pomimo inwestycji amerykańskich protestantów w tworzenie nowych wspólnot w naszym kraju (takimi inwestycjami było wykorzystanie popularnego ''narodowca'' – dziś PiS propagandzisty – do plucia na katolicyzm, czy wypromowania jednego z wolnościowych młodych aktywistów). Pseudo posoborowcy, od dekad kształtowani przez ''Tygodnik Powszechny'' czy ''Gazetę Wyborczą'' nie byli w stanie utrzymać jednego promowanego przez media kapłana, który nawet na katolickie pogrzeby przychodzi w jarmułce – nie dokonali też konwersji do liberalnych wyznań, ani nie stworzyli swojego tęczowego wyznania. Katolicy wierni tradycji, choć utrzymują kilku duchownych i mają pewną organizację, też sukcesu nie odnieśli.
Laicyzacja Polaków mnie nie zaskakuje – widzę ją dokładnie na przykładzie środowiska wolnościowców. Przed 30 laty środowisko wolnościowców z UPR było katolickie i narodowe, zakorzenione, dziś wolnościowcy są absolutnie wykorzenieni, i to nawet nie w postaci negacji, tylko po prostu nie mają potrzeb duchowych i ta dziedzina życia absolutnie ich nie interesuje – katolicki i narodowy kod kulturowy nie im obcy, nie niesie im żadnych treści, jak osobom zakorzenionym przed 30 laty.
Taki stan laicyzacji jest zabójczy dla życia społecznego. Religia jest agregatem kreacji kapitału społecznego, kreuje i narzuca normy. Bez religii wspólnych norm nie ma, neutralność światopoglądowa sprawia, że jedynym drogowskazem jest egoizm i hedonizm, dążenie do własnej przyjemności i dbanie o siebie – bez umiejętności kooperacji, współpracy, kreacji wspólnego stanowiska. Ta nowa rzekomo lewicowa tożsamość Polaków to moim zdaniem nie lewicowość w sensie XIX czy XX wiecznej troski o proletariat (oczywiście wbrew intencjom klasycznych lewicowców błędnej), ale zwykły egoizm i hedonizm – który może się okazać zgodny, z tym, co głosił Korwin – choć Korwin z tego zapewne nie skorzysta, bo się w ostatnich latach bardzo szybko zestarzał i po prostu może nie mieć sił, by wykorzystać swój czas.
c.d.
10.03.2021, 00:51
W opinii Tomasza Terlikowskiego powodem laicyzacji jest to, że uroki życia stały się ważniejsze od wiary. Ludzie przestali odczuwać potrzebę przeżyć duchowych. Jest to zapewne też pokłosie tego, że laicka i wroga chrześcijaństwu popkultura kształtująca tożsamość ludzi, wykorzeniła ich z duchowej tożsamości. Młodzi nie mają potrzeb duchowych, bo realnie nie mieli takich potrzeb i ich rodzice, więc młodzi nie mogli odziedziczyć czegoś, czego nie było w ich domach.
Godnym polecenia artykułem na łamach „Rzeczy Wspólnych” jest tekst o niemoralności mordowania nienarodzonych dzieci Tomasza Wiścickiego. Publicysta ten doskonale opisał, jak przerażające jest to, że młode pokolenie akceptuje to, że można zabijać niewinnych ludzi, i to, że można być agresywnym wobec ludzi o innych poglądach (w wypadku obecnych protestów agresywnym wobec przeciwników mordowania nienarodzonych dzieci) oraz tak wulgarnie wyrazić swoje przekonania. W swoim artykule publicysta zwrócił uwagę, że uczestnicy marszów zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci to miła młodzież, a nie subkultury – moim zdaniem autor (choć sam tego nie dostrzegł) celnie uchwycił to, kim są zwolennicy mordowania nienarodzonych dzieci – to środowiska bez ideowe (ideowcy idą do subkultur), konformistycznie nastawieni egoiści i hedoniści.
Czy laicyzacja w Polsce
10.03.2021, 00:50
to utrata potrzeby przeżyć duchowych, czy obrażenie się na Kościół katolicki?
Tematem przewodnim 35 numeru czasopisma „Rzeczy Wspólne” jest kryzys Kościoła katolickiego. Pisze o nim między innymi Tomasz Terlikowski. Jego zdaniem Kościół katolicki jest w kryzysie i przemija taka jego forma, jaką znamy. Nastąpiła oczekiwana przez lewicę laicyzacja – 91% młodych Polaków ma negatywny lub obojętny stosunek do Kościoła. Młodzi nie chcą uczestniczyć w katechizacji, opustoszały nowicjaty w zgromadzeniach żeńskich (w trochę mniejszym stopniu w męskich), młodzi zaprzestają zawierania małżeństw.
Zdaniem Tomasza Terlikowskiego hierarchia znajduje się w kryzysie od dawna. Wśród hierarchów nie ma chętnych do bycia liderami. Hierarchowie uciekają od wyzwań – nie chcieli przeprowadzić lustracji wśród duchownych ani usunąć ze stanu duchownego homoseksualistów – co doprowadziło do skandali ''pedofilskich'' (właściwie homoseksualnych efebofilii – czyli dotyczących dorastających chłopców). Dla publicysty wyrazem zepsucia hierarchów jest ich tolerancja dla gejowskiej mafii w klerze.
Strajk Kobiet według Terlikowskiego ujawnił jedynie skalę laicyzacji, a hierarchia - – jak zwykle - wybrała milczenie wobec tego wyzwania. Publicysta uważa, że uczestnicy Strajku Kobiet to często młodzi z ''katolickich'' rodzin. Aborcja zaś nie jest przyczyną tych protestów tylko pretekstem. Proces laicyzacji ujawniła też ''pandemia'', dzięki zamknięciu kościołów i wezwaniom do zaprzestania uczestnictwa w mszach 1/3 parafian przestała uczestniczyć w mszach.
PambukNienawidziKleruBardziejNiżKaczyńskiLudzi
09.03.2021, 23:06
Młodzi Polacy mają dość wystawnych idiotyzmów, które piętrowo obudowują dziwactwo zjadania wafla o smaku jezuskowym. Czy do tego zjadania rzeczywiście potrzeba biskupów w pałacach, zajętych handlem latyfundiami wyłudzonymi od państwa za 1% rynkowej wartości? Czy każda państwowa instytucja musi mieć klerucha na etacie kapelana? Czy budżet państwa musi przelewać 300 milionów na konto prywatnej fundacji zakonnika budującego kiczowate mauzoleum własnej pychy? Czy klero-pedofile powinni być w Polsce bezkarni? Czy spotkałeś w swoim młodym, krótkim życiu księdza, który chciał ci mądrze pomóc i służyć wyjaśnieniem zamiast łapczywie wyłudzić forsę, ogłupić bzdetami o aniołkach i wydpuczyć w jacuzzi?
Po 11 ...
09.03.2021, 21:40
Nie, nie tylko nie guziczki, nie moje katolickie słodkie guziczki ! Nie moje lukrowane guziczki!
Kłamiesz!
09.03.2021, 21:18
Ależ zaznałeś już nie jedno przeżycie...! Z twoich wpisów wynika, że zaznałeś nie jedno ...zło....! Chwaliłeś się tutaj, na czyich jesteś usługach!
Mam przypomnieć ci o tym, Lechu- pseudo-anonimie"?? Jesteś taki "cienki bolek" ! Nie wiesz już co piszesz i gdzie piszesz!
Cytujesz bzdury!
09.03.2021, 21:11
To tylko i wyłącznie autor tak uważa ! ..Przecież to on tak sam napisał! Bez żadnych badań! Więc nie ciesz się! Nic się nie zmieniło! Nie zabierzecie nam Wiary! Wybij sobie z głowy!
Aż tak cię boli nasz KK i Jezus Chrystus?
09.03.2021, 21:06
"Izydorze"- czyli Lechu Keller! Nie umiesz się nawet opanować! Lejesz jad... POCZYTAJ SOBIE, CO ZROBILIŚCIE WTEDY Z PANEM JEZUSEM ! Poczytaj, co w Wielki Czwartek na Ostatniej Wieczerzy Jezus Chrystus Ustanowił! Jak powiedział ustanawiając wtedy Mszę Świętą?? Wtedy właśnie Siebie nam w Niej Ofiarował!! ... A WIĘC, TO NIE "WAFELEK", JAK PISZESZ, TYLKO: CIAŁO CHRYSTUSA" ! Taka Prawda!... Poczytaj o Cudach Eucharystycznych, rozjaśnij sobie i się nie ośmieszaj! A wafelka to sobie kup w sklepie!
TO NIE LAICYZACJA...!
09.03.2021, 20:48
To co pisze Tomasz Terlikowski, to jego zdanie! Pisze, że on tak uważa...! Czyli, że pisze w swoim imieniu...! A mnie to g....obchodzi, że on tak myśli ! Przecież nikogo o zdanie nie pytał w tym temacie! W naszym mieście na temat Wiary nic się u nas nie zmieniło, wiernych nie ubyło. Np. w każdą niedzielę u nas jest 5 Mszy św., ludzi na Mszy nie brakuje..., jest minimum po kilkaset osób na każdej Mszy! Więc wkurza mnie, że on tak uogólnia! To, że widać w niektórych dużych miastach lgbtowskie zamieszki, to nie znaczy, że Katolików ubyło! To tylkci z lgbt stali się głośniejsi z domieszką "Strajku pseudo-Kobiet"!
katolik
09.03.2021, 20:32
jak mozna kochana fronda pokazac taki obraz krzyza i ludzi deptajacych w Polsce dziala porzadnie szatan a wasza fronda udaje ze jest katolicka a komuna hanba takim dziennikarzom czy nie boi sie Boga ten czlowiek
Apolityczny pragmatyk
09.03.2021, 20:03
Właściwie to młodzież i milenialsi nie widzą większej zależności między przeżyciami duchowymi a kościołem. Dobrowolne a nie wymuszone są bardziej "autentyczne" ?
Jak wielkie?
09.03.2021, 19:55
Proszę o konkrety.
Pietro
09.03.2021, 19:53
Jakże wielkie są dzieła twoje, Panie, Bardzo głębokie są myśli twoje! Człowiek nierozumny nie zna ich, A głupi nie pojmuje tego. / Ps. 92:6
Izydor
09.03.2021, 19:51
Machanie waflem nie zamieni go w ciało nieżyjącego Galilejczyka, także przeżyć duchowych w KK żadnych nie ma jest za to pycha, obłuda, chciwość, krycie pedofilii, ksenofobia i ciemnota czyli wszystkie cnoty prawdziwego polaczka.
A w pośredniaku byłeś?
09.03.2021, 19:50
Gdzie zaginęła teczka prokuratorskiego śledztwa z nazwiskami i danymi podopiecznych Schroniska Brata Alberta, których miał wykorzystywać seksualnie ks. Andrzej Dymer? I komu to jest na rękę? (...) Akta umorzonego w 2009 r. śledztwa trafiły przeszło rok temu do sądu, w związku ze sprawą karną o zniesławienie, którącwytoczył dziennikarzowi „Wyborczej” ks. Andrzej Dymer (chodziło o reportaż z maja 2019 r., w którym opisaliśmy, jak kolejni biskupi przez ponad dwie dekady ukrywali sprawę oskarżeń wobec ustosunkowanego księdza). Te akta, a w szczególności zeznania przesłuchanych przed kilkunastu laty ofiar ks. Dymera, miały być ważnym dowodem w tej sprawie. Jednak jakiś czas temu prokuratura zwróciła się do sądu o ich zwrot. I wtedy okazało się, że brakuje 11. tomu. (...) Jeśli akta się „zawieruszyły”, to powinny się odnaleźć. Jednak mimo trwających już czwarty tydzień poszukiwań 11. tom się nie odnalazł. Nie wiadomo, kiedy i gdzie zaginęły akta, można jednak ustalić, kto miał do nich dostęp. Wiadomo, że ich zniknięcie bardzo utrudniłoby odnalezienie i wezwanie do sądu w charakterze świadków ofiar ks. Dymera (bo ich PESEL-e znajdują się tylko w tym tomie). Ksiądz Dymer przez lata wszystkim zarzutom zaprzeczał. Zapewne w sądzie, jako świadek, powiedziałby, że jest ofiarą pomówień (tak wynikało z aktu oskarżenia przeciwko dziennikarzowi) – bo tak zawsze mówił. Przesłuchanie świadków – jego ofiar sprzed lat – mogłoby skutkować oskarżeniem go o złożenie fałszywych zeznań. https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,26864599,zaginela-prokuratorska-teczka-z-danymi-wrazliwymi-ofiar-ks.html
Młody niewierzący
09.03.2021, 19:48
Prawda jest taka, ze religia nie jest człowiekowi do niczego potrzebna, dlatego od religii można odciąć się bez żadnych konsekwencji i żyć szczęśliwie i radośnie. A brednie o jakimiś piekle itd? Błagam. Bajeczki dla mało rozgarniętego plebsu, zeby się bał i był posłuszny. Poprzez strach najłatwiej wpłynąć na ludzi, dlatego wymyślono piekło, szatana i takie tam bzdury.
Po 11 ...
09.03.2021, 19:44
Bzdury wypisujesz. Po prostu 95% młodych Polaków to katolicy, którzy równocześnie mają negatywny stosunek do kościoła. To coś jak małżeństwo (kiedyś zrozumiesz)
Bezduszny
09.03.2021, 19:34
Nie ma nic takiego jak dusza. To brednie.
A
09.03.2021, 19:31
91% młodych Polaków ma negatywny lub obojętny stosunek do Kościoła - ale to nie przeszkadza prawicy jak zaklęcie powtarzać, że 95% Polaków to katolicy, dlatego kościołowi należą się kokosy w ilości nieograniczonej.
Anonim
09.03.2021, 19:21
Ponieważ człowiek ma duszę, ma też potrzeby duchowe, duszę rozwijamy odpowiednim pokarmem, stosownym dla duszy. Podejrzewam, że gdyby odpowiednio karmiono nasze dusze, większość psychologów, terapeutów, sprzedawców otumaniających używek, czy zbędnych przedmiotów, pozostawała by bez pracy.
kościół katolicki to największy wróg
09.03.2021, 19:11
każdego silnego i suwerennego państwa. duchowość nie ma tu nic do rzeczy
Po 11 ...
09.03.2021, 19:01
Głębokie to pytanie: "Czy laicyzacja w Polsce to utrata potrzeby przeżyć duchowych, czy obrażenie się na Kościół katolicki?" ----zadam bliźniaczo podobne i chyba nawet teologicznie głębsze: "Czy rozwolnienie to srrraczka, czy dramatycznie luźny stolec???"
Polak
09.03.2021, 18:55
zapraszam na antylewacki portal https://lurker.land/
man.of.Stagira
09.03.2021, 18:55
DLACZEGO uważamy ogłaszanie przez Senat USA tzw. ‘Praw Człowieka’ za egzorcyzm? // Najpierw uproszczenie terminów. Umawiamy się używać określenia ‘PRAWIENIE’ dla czynności polegającej na opracowywaniu, procedowaniu tzw. ‘Praw Czlowieka’ oraz na ogłaszaniu wyniku tego postępowania przez jakąś instytucję Urbi et Orbi // Nasze zadanie polega najpierw na znalezieniu definicji terminu ‘PRAWIENIE’ // Wyrażenie ‘prawienie’ pozwala się zdefiniować następująco; niech „a” oznacza dowolną instytucję świata (Senat USA, Kościół hierarchiczny luterański, katolicki et al.), niech ‘P’ oznacza jednoargumentowy predykat ‘prawienie’ wtedy wyrażenie ‘(a) prawi’ mówi, że jakaś instytucja ludzka zajmuje się prawieniem w sensie jw. // Zapytajmy teraz co jest potrzebne do tego, żeby jakaś instytucja ludzka mogła skutecznie prawić? Nie interesuje nas tu prawienie sensu largo w rodzaju oświadczeń Pana X, że medycyna jest niepotrzebna ponieważ jest nieskuteczna, analogicznie do mycia rąk, wybierania premiera czy wychodzenia za mąż –które to czynności powinny również zgodnie z logiką argumentu X’a zniknąć z obrazu świata jako notorycznie nieskuteczne // Otóż, odpowiedź jest dość oczywista, większość religii, wśród nich katolicyzm, dysponuje jako ‘religie księgi’ strukturą obiektywną znaczeń opisujących naturę ludzką. Struktura umożliwia, z trudem ale co do zasady, rozróżnienie między zdaniami które należą do niej oraz tymi które do niej NIE należą // Teraz możemy już zdefiniować uniwersale ‘prawienie’: ‘a’ prawi wtedy i jedynie gdy wypowiada się w imieniu Instancji opisanej w dogmatach uznawanych w Świętej Księdze przez a w jej wierzeniu. To znaczy, że każde zdanie wypowiedziane gdy ‘X’ prawi będzie twierdzeniem a każde twierdzenie będzie na gruncie dogmatów wiary tautologią ponieważ JEST poparte ŁASKĄ // Wróćmy do Senatu Stanów Zjednoczonych Ameryki i zadajmy pytanie; Czy (Senat USA)prawi? Otóż.. tak! Senat USA ‘prawi’. // Stajemy zatem wobec oczywistej kwestii; SKĄD Senat US bierze treści poparte ŁASKĄ a pochodzące od Ducha Świętego w Kościele Katolickim? // Z rynsztoka?..I tak należy rozumieć sekularyzację.
katolik
09.03.2021, 18:49
Ludzie mogą robić co chcą, mogą stac się apostatmi, laicyzowac się, robić marsze śmierci itd ale nie wiedzą, ze ich decyzje tak naprawdę są nic nie warte, bo Bóg kiedyś powie dosyć.Zobaczą, ze ich marne sprzeczne zdanie nic nie znaczyło i nie znaczy i co? Są nabijani w butelkę przez róznej maści debili, tak jak PIS nabija ludzi w butelkę i każdą napełnioną zamyka i segreguje, nakleja naklejkę wykonane i wysyła do Billa Gatessa i sorosa.
matis89
09.03.2021, 18:48
To normalne kiedy nikt nie ma nic przeciwko temu, że szatanistyczny, lewacki PIS oficjalnie wspiera i reklamuje masoński i apokaliptyczny projekt państwa bezgotówkowego Antychrysta do Znamienia Bestii. A Episkopat, kapłani oficjalnie dla Antychrysta poparli szczepionki na bazie dzieci zabijanych w aborcji. Tak samo popierają to katoliccy dziennikarze i katolickie media.
Anonim
09.03.2021, 18:47
Mam lat 70 i żadnych "przeżyć duchowych" nie zaznałem.Ale ..jeszcze poczekam.
Oj Jasiek, Jasiek
09.03.2021, 18:44
Ludzie mają potrzebę przeżyć duchowych. Tylko widzą, że w KK ich nie znajdą, więc odchodzą. Pisz o czarownicach, lepiej Ci to wychodzi.
AAAtomek
09.03.2021, 18:41
Sekularyzacja...
AAAtomek
09.03.2021, 18:40
"ekularyzacja po polsku
Polska nie jest wyjątkiem i wbrew nadziejom przeciwników świeckości nieuchronnie się sekularyzacje. Bynajmniej nie oznacza to jednak zmierzchu religii. Dziś mamy raczej do czynienia z pojawieniem się nowych form religijności, do których tradycyjna religia – jeśli chce przetrwać – musi się zaadaptować. To oznacza przede wszystkim – porzucenie POLITYKI." ________________ Miesięcznik Znak, LISTOPAD 2011, Cezary Kościelniak, https://www.miesiecznik.znak.com.pl/6782011cezary-koscielniaksekularyzacja-po-polsku/
man.of.Stagira
09.03.2021, 18:40
Fryderyk Nietzsche: „Pozbawili Europę, jej sensu, jej rozumu! zawlekli ją w ulicę bez wyjścia". „I czemuż bym nie miał dojść do końca? Lubię stół uprzątnąć. Wchodzi nawet w skład mej ambicji uchodzić za gardzącego Niemcami par excellence. Nieufność swą co do charakteru niemieckiego wyraziłem już w dwudziestym szóstym roku życia.”
man.of.Stagira
09.03.2021, 18:38
Youtuberka, instagramerka lub tiktokerka? // Z nich katolika nie zrobisz.
ZERRO
09.03.2021, 18:38
Laicyzacja to odpowiedź młodego pokolenia na pedofilię, politykierstwo i biznesy kleru, które nijak się mają do Ewangelii.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
09.03.2021, 18:30
trzeba być naprawdę zdrowo pyerdolniętym by wierzyć w to że te spasione opływające w bogactwach i pedofilne klechy są pośrednikami z bogiem...
Komentarze
68 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Trochę się muszę nie zgodzić, że religia nie jest ludziom potrzebna. Mówię to jako ateistka już po apostazji. Duchowość jest w nas niezależnie czy wierzymy w Jezusa, Mahometa, czy kolejne wcielenie Buddy. Religia natomiast zrzesza ludzi, którzy wierzą w te same rzeczy i również nie ma tu znaczenia czy wierzą w krasnoludki czy czczą szatana. Niestety największa religia tego świata panuje od dwóch tysięcy lat nie dlatego że tyle osób w to wierzy, ale dlatego że KK rodził się jako siła polityczna i tym niestety pozostał. Szatan, piekło, święci i wszystkie atrybuty wiary zostały wymyślone po to żeby kontrolować ludność. Ale wiary nie trzeba wymyślać – wiara jest w ludziach i pomaga zmagać się z trudami życia. Niestety polski KK nie rozumie, że zaciskając pięści osiągnie odwrotny skutek. Opresyjne metody działały w średniowieczu, można było spalić paru chłopów na stosie za krytyczną wypowiedź o papieżu i utopić kilka kobiet za parzenie herbaty z pokrzywy. Dzisiaj nazywanie ludzi zarazą i gromienie z ambony za preferencje seksualne jest po prostu szczytem sk_rwysyństwa, ale niestety na mniej oczytanych i mniej sprytnych umysłowo działa. Strach robi z ludźmi okropne rzeczy.
Po pierwsze, durny Grzesiu, Lucyfer w waszej bajce pilnuje kotła, a nie siedzi w nim. Po drugie, durny Grzesiu z wieloma nickami, spadaj do kruchty i siedź tam cicho, popijając wodę poświęconą bakteriami i koronawirusami.
NO TO CI WSPÓŁCZUJĘ ! ŻAL MI CIEBIE!
"po 11" ! To ty bredzisz! Ty nigdy nie byłeś żonaty, przecież "pedałowałeś"
Lucyferze! twoje miejsce głęboko w kotle z siarką! A nie tu! Poszoł won!
Anonimie"-Lechu! Przecież wiesz to z własnego doświadczenia! To ty jesteś starym pedałem! To ty gwałciłeś dzieci..! Wybierałeś je sobie?
A może by tak posłuchać hierarchów? To, co mówią, zupełnie wystarczy, by zrozumieć przyczyny tego procesu. Cytat na dziś, z abp. Gądeckiego, sprzed 5 lat: "Nastąpił ogromny przełom. Po wojnie nie było jeszcze takiego zjednoczenia państwa i Kościoła". No więc, skoro Kościół postanowił się zjednoczyć z PiS, to sam, na własne życzenie, doprowadził do sytuacji, że jest z nim zjednoczony. I ma poparcie w przybliżeniu pokrywające się z tą partią.
A może to rezultat pazerności, ukrywania przestępstw i coraz większego rozpasania kościoła. Może ludzie mają dosyć tej instytucji, która żeruje na państwie i wciąż wyciąga brudne łapy po więcej, pcha się do polityki i chce ustanawiać własne prawa?
Ciekawe ile jeszcze nicków wymyśli sobie ten dureń rozpaczliwie udowadniający, że z jego bajeczkami walczy jeden wymyślony człowiek.
Racja. Gdzie pokolenie JPII. Gdzie młodzież do której jeździł Pan Hołownia w Koszalinie i głosił nauki w Katedrze za zgodą Biskupów.
Następny idiota usiłuje udowodnić, że zdrowe poglądy na katolickie bajędy ma tylko jeden, i to nieistniejący, człowiek. A sam jest jeden...
Youtuberka, instagramerka lub tiktokerka? // Z nich katolika nie zrobisz. A już ten 'TERLIKOWSKI' ...to to jest prawdziwe 'co nie co' mój Drogi Puchatku z ul. Czerskiej..
JAK ROZUMIEĆ sekularyzację? // DLACZEGO uważamy ogłaszanie przez Senat USA tzw. ‘Praw Człowieka’ za egzorcyzm? Czyli 'Co to jest sekularyzacja?' // Najpierw uproszczenie terminów. Umawiamy się używać określenia ‘PRAWIENIE’ dla czynności polegającej na opracowywaniu, procedowaniu tzw. ‘Praw Czlowieka’ oraz na ogłaszaniu wyniku tego postępowania przez jakąś instytucję Urbi et Orbi // Nasze zadanie polega najpierw na znalezieniu definicji terminu ‘PRAWIENIE’ // Wyrażenie ‘prawienie’ pozwala się zdefiniować następująco; niech „a” oznacza dowolną instytucję świata (Senat USA, Kościół hierarchiczny luterański, katolicki et al.), niech ‘P’ oznacza jednoargumentowy predykat ‘prawienie’ wtedy wyrażenie ‘(a) prawi’ mówi, że jakaś instytucja ludzka zajmuje się prawieniem w sensie jw. // Zapytajmy teraz co jest potrzebne do tego, żeby jakaś instytucja ludzka mogła skutecznie prawić? Nie interesuje nas tu prawienie sensu largo w rodzaju oświadczeń Pana X, że medycyna jest niepotrzebna ponieważ jest nieskuteczna, analogicznie do mycia rąk, wybierania premiera czy wychodzenia za mąż –które to czynności powinny również zgodnie z logiką argumentu X’a zniknąć z obrazu świata jako notorycznie nieskuteczne // Otóż, odpowiedź jest dość oczywista, większość religii, wśród nich katolicyzm, dysponuje jako ‘religie księgi’ strukturą obiektywną znaczeń opisujących naturę ludzką. Struktura umożliwia, z trudem ale co do zasady, rozróżnienie między zdaniami które należą do niej oraz tymi które do niej NIE należą // Teraz możemy już zdefiniować uniwersale ‘prawienie’: ‘a’ prawi wtedy i jedynie gdy wypowiada się w imieniu Instancji opisanej w dogmatach uznawanych w Świętej Księdze przez a w jej wierzeniu. To znaczy, że każde zdanie wypowiedziane gdy ‘X’ prawi będzie twierdzeniem a każde twierdzenie będzie na gruncie dogmatów wiary tautologią ponieważ JEST poparte ŁASKĄ // Wróćmy do Senatu Stanów Zjednoczonych Ameryki i zadajmy pytanie; Czy (Senat USA)prawi? Otóż.. tak! Senat USA ‘prawi’. // Stajemy zatem wobec oczywistej kwestii; SKĄD Senat US bierze treści poparte ŁASKĄ a pochodzące od Ducha Świętego w Kościele Katolickim? // Z rynsztoka?..I tak należy rozumieć sekularyzację.
Każdy, kto naucza katechezy jest katechetą. Nie ważne czy świeckim czy nie.
Inna sprawa, że pedofilia w kościele w ogromnej części to nie jest kwestia orientacji seksualnej księży, ALE celibatu i nienaturalnych warunków życia, w których co niektórzy szukają najbardziej dostępnego obiektu zaspokojenia. PODOBNY MECHANIZM działa w więzieniach, gdzie hetereoseksualni więźniowie wykorzystują innych więźniów. ALE dla FRONDY to nie jest istotne, bo dziennikarze-stażyści z frondy wiedzą lepiej, jakie jest źródło pedofilii w kościele. Widzę lepiej, bo czerpią wiedzę z NAUKI KOŚCIOŁA!
Niezależnie od orientacji pedofili w sutannach, problemem kościoła jest to, że hierarchowie, ale także duchowni niższego stopnia, jak proboszczowie - przemilczali takie sprawy, zacierali ślady, dyskredytowali ofiary, a pedofili przenosili do innych parafii. TO BYLI HETEROSEKSUALNI zepsuci do samego dna duszy hierachowie i przełożeni, którzy zacierali ślady i byli w pewnym sensie współpracownikami duchownych pedofili.
A to ciekawe. Rozwiniesz? Bo myślałem że dzięki nauce potrafimy leczyć choroby, ratować ludzkie życie, walczyć z głodem. Zamiast wierzyć w płaską ziemię w centrum wysyłamy roboty na Marsa. A ty mówisz o dnie głupoty?
dane za rok szkolny 2014/2015), w polskich szkołach uczyło 14344 katolickich katechetów świeckich, 8381 księży diecezjalnych, 1989 zakonnic i 799 zakonników.
jak widać strach jest wielki i trzeba innych postraszyć bo w kupie bezpieczniej.
Duchowość nie ma nic wspólnego z religią. Sekta polskiego KK tego nie czai.
Pisałem o tym przeszło 25 lat temu: do masowej laicyzacji i odejścia od KK w Polsce doszło przez wprowadzenie nauki religii do szkół w nieprzemyślany i niesystemowy sposób. Hierarchowie kościoła byli przed tym ostrzegani, ale z właściwą sobie arogancją i chamstwem odnosili się do każdego, kto im to wskazywał. Właśnie do głosu doszło pokolenie "wychowane" na żenująco miernej szkolnej katechezie prowadzonej przez ograniczonych mentalnie katechetów. Brawo!!!
Wiadomo, "nasza chata z kraja"... Jedź sobie chłopie/babo poza gminę i zobacz co się zaczyna wyprawiać...
Dzięki temu Zakonnikowi, duża część Torunia jest ogrzewana przez źródła geotermalne
Ludzkość, dzięki nauce, spada na samo dno głupoty
Ludzkość, dzięki odkryciom naukowym budzi się z opiumowego transu religii.
Tak. Tylko teraz są media i pokazują wszystko. Dawniej księża nie gwałcili kogo popadnie? Oczywiście że też! Tyle że nie było nikogo kto by to wyciągał na jaw.
Myślę, że zorientowanie się znacznej części osób, że są robieni w balona. Sami gonią w piętkę okładani podatkami z każdej strony i mają utrzymywać armię budżetowym wyżeraczy. Po latach zorientowali się że księża również należą do tej armii tworząc niemałą dywizję. Etaty w budżetówce za tłuste pensyjki, emeryturki, wszystko utrzymywane przez podatnika. Mocno to kontrastuje z wielkimi brzuszyskami biskupów dobrodziejów, rezydencjami ze służbą, no i mnóstwo seksualnych świństewek. Boga ludzie potrzebują cały czas! I księży też! Ale pasożytów nie. W tym chyba pies pogrzebany.
Nudzisz się albo masz taką misję, że robisz to co robisz?
Laicyzacja to nie utożsamianie się z bogiem krzyżowców, dżihadystów, inkwizytorów, mizoginistów i homofonów.
Od wieków w tej rzymsko katolickiej sekcie obowiązuje maksyma, że "dla dobra Kościoła pewne sprawy winno się przemilczać", aby nie siać zgorszenia wśród wiernych. Zapomnieli hipokryci, że są Kościołem, czyli wspólnotą ludzi ochrzczonych i wierzących, a jeżeli opierają się na Ewangelii, to tam jest wyraźnie powiedziane o prawdzie, która ich ma wyzwolić. Natomiast jeśli hierarchia tej Stajni Augiasza zaczyna stosować inną moralność do wiernych, a inną do siebie, to jest to coś bardzo niepokojącego i świadczy że są organizacją Antychrysta.
Ja chce doznać przeżyć seksualnych a duchowe wsadźcie sobie w d.
Ja waszej wiary nie wzielabym za pieniadze nawet. Trzymaj swoja wiare bezpiecznie dla siebie
"Obrażanie na Kościół" czy "utrata potrzeby przeżyć duchowych"? A może ludzie po prostu przestali wierzyć w te wasze antyczne bajki?
Trochę terlikowski ma rację, bo kto teraz wierzy w bujdy wygłaszane z ambon przez homosiów i pedophilów. Przykład bydlaka zw. wojtyłą, który zrobił bękarta Kinaszewskie i nie płacił na utrzymanie bękarta. Potem łajdaczył się z dziwiszem. Kto chce mieć taki wzór?
Wspólne”, doszedłem do wniosku, że polska laicyzacja jest wyrazem utraty potrzeby przeżyć duchowych, a nie formą obrażenia się na Kościół katolicki. Gdyby wierni obrazili się Kościół katolicki, a nie utracili potrzebę przeżyć duchowych, to by przenieśli się do innych wspólnot religijnych – a nic takiego się nie stało. Jehowici, którzy od lat wkładają ogromny wysiłek w rekrutacje w swoje szeregi, są w jeszcze gorszym regresie jak katolicy. Nie rozwinęły się w Polsce protestanckie wspólnoty charyzmatyczne, tak jak miało to miejsce w Brazylii, gdzie duża część katolików dokonała konwersji do nowych protestanckich wspólnot charyzmatycznych – stało się, tak pomimo inwestycji amerykańskich protestantów w tworzenie nowych wspólnot w naszym kraju (takimi inwestycjami było wykorzystanie popularnego ''narodowca'' – dziś PiS propagandzisty – do plucia na katolicyzm, czy wypromowania jednego z wolnościowych młodych aktywistów). Pseudo posoborowcy, od dekad kształtowani przez ''Tygodnik Powszechny'' czy ''Gazetę Wyborczą'' nie byli w stanie utrzymać jednego promowanego przez media kapłana, który nawet na katolickie pogrzeby przychodzi w jarmułce – nie dokonali też konwersji do liberalnych wyznań, ani nie stworzyli swojego tęczowego wyznania. Katolicy wierni tradycji, choć utrzymują kilku duchownych i mają pewną organizację, też sukcesu nie odnieśli. Laicyzacja Polaków mnie nie zaskakuje – widzę ją dokładnie na przykładzie środowiska wolnościowców. Przed 30 laty środowisko wolnościowców z UPR było katolickie i narodowe, zakorzenione, dziś wolnościowcy są absolutnie wykorzenieni, i to nawet nie w postaci negacji, tylko po prostu nie mają potrzeb duchowych i ta dziedzina życia absolutnie ich nie interesuje – katolicki i narodowy kod kulturowy nie im obcy, nie niesie im żadnych treści, jak osobom zakorzenionym przed 30 laty. Taki stan laicyzacji jest zabójczy dla życia społecznego. Religia jest agregatem kreacji kapitału społecznego, kreuje i narzuca normy. Bez religii wspólnych norm nie ma, neutralność światopoglądowa sprawia, że jedynym drogowskazem jest egoizm i hedonizm, dążenie do własnej przyjemności i dbanie o siebie – bez umiejętności kooperacji, współpracy, kreacji wspólnego stanowiska. Ta nowa rzekomo lewicowa tożsamość Polaków to moim zdaniem nie lewicowość w sensie XIX czy XX wiecznej troski o proletariat (oczywiście wbrew intencjom klasycznych lewicowców błędnej), ale zwykły egoizm i hedonizm – który może się okazać zgodny, z tym, co głosił Korwin – choć Korwin z tego zapewne nie skorzysta, bo się w ostatnich latach bardzo szybko zestarzał i po prostu może nie mieć sił, by wykorzystać swój czas.
W opinii Tomasza Terlikowskiego powodem laicyzacji jest to, że uroki życia stały się ważniejsze od wiary. Ludzie przestali odczuwać potrzebę przeżyć duchowych. Jest to zapewne też pokłosie tego, że laicka i wroga chrześcijaństwu popkultura kształtująca tożsamość ludzi, wykorzeniła ich z duchowej tożsamości. Młodzi nie mają potrzeb duchowych, bo realnie nie mieli takich potrzeb i ich rodzice, więc młodzi nie mogli odziedziczyć czegoś, czego nie było w ich domach. Godnym polecenia artykułem na łamach „Rzeczy Wspólnych” jest tekst o niemoralności mordowania nienarodzonych dzieci Tomasza Wiścickiego. Publicysta ten doskonale opisał, jak przerażające jest to, że młode pokolenie akceptuje to, że można zabijać niewinnych ludzi, i to, że można być agresywnym wobec ludzi o innych poglądach (w wypadku obecnych protestów agresywnym wobec przeciwników mordowania nienarodzonych dzieci) oraz tak wulgarnie wyrazić swoje przekonania. W swoim artykule publicysta zwrócił uwagę, że uczestnicy marszów zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci to miła młodzież, a nie subkultury – moim zdaniem autor (choć sam tego nie dostrzegł) celnie uchwycił to, kim są zwolennicy mordowania nienarodzonych dzieci – to środowiska bez ideowe (ideowcy idą do subkultur), konformistycznie nastawieni egoiści i hedoniści.
to utrata potrzeby przeżyć duchowych, czy obrażenie się na Kościół katolicki? Tematem przewodnim 35 numeru czasopisma „Rzeczy Wspólne” jest kryzys Kościoła katolickiego. Pisze o nim między innymi Tomasz Terlikowski. Jego zdaniem Kościół katolicki jest w kryzysie i przemija taka jego forma, jaką znamy. Nastąpiła oczekiwana przez lewicę laicyzacja – 91% młodych Polaków ma negatywny lub obojętny stosunek do Kościoła. Młodzi nie chcą uczestniczyć w katechizacji, opustoszały nowicjaty w zgromadzeniach żeńskich (w trochę mniejszym stopniu w męskich), młodzi zaprzestają zawierania małżeństw. Zdaniem Tomasza Terlikowskiego hierarchia znajduje się w kryzysie od dawna. Wśród hierarchów nie ma chętnych do bycia liderami. Hierarchowie uciekają od wyzwań – nie chcieli przeprowadzić lustracji wśród duchownych ani usunąć ze stanu duchownego homoseksualistów – co doprowadziło do skandali ''pedofilskich'' (właściwie homoseksualnych efebofilii – czyli dotyczących dorastających chłopców). Dla publicysty wyrazem zepsucia hierarchów jest ich tolerancja dla gejowskiej mafii w klerze. Strajk Kobiet według Terlikowskiego ujawnił jedynie skalę laicyzacji, a hierarchia - – jak zwykle - wybrała milczenie wobec tego wyzwania. Publicysta uważa, że uczestnicy Strajku Kobiet to często młodzi z ''katolickich'' rodzin. Aborcja zaś nie jest przyczyną tych protestów tylko pretekstem. Proces laicyzacji ujawniła też ''pandemia'', dzięki zamknięciu kościołów i wezwaniom do zaprzestania uczestnictwa w mszach 1/3 parafian przestała uczestniczyć w mszach.
Młodzi Polacy mają dość wystawnych idiotyzmów, które piętrowo obudowują dziwactwo zjadania wafla o smaku jezuskowym. Czy do tego zjadania rzeczywiście potrzeba biskupów w pałacach, zajętych handlem latyfundiami wyłudzonymi od państwa za 1% rynkowej wartości? Czy każda państwowa instytucja musi mieć klerucha na etacie kapelana? Czy budżet państwa musi przelewać 300 milionów na konto prywatnej fundacji zakonnika budującego kiczowate mauzoleum własnej pychy? Czy klero-pedofile powinni być w Polsce bezkarni? Czy spotkałeś w swoim młodym, krótkim życiu księdza, który chciał ci mądrze pomóc i służyć wyjaśnieniem zamiast łapczywie wyłudzić forsę, ogłupić bzdetami o aniołkach i wydpuczyć w jacuzzi?
Nie, nie tylko nie guziczki, nie moje katolickie słodkie guziczki ! Nie moje lukrowane guziczki!
Ależ zaznałeś już nie jedno przeżycie...! Z twoich wpisów wynika, że zaznałeś nie jedno ...zło....! Chwaliłeś się tutaj, na czyich jesteś usługach! Mam przypomnieć ci o tym, Lechu- pseudo-anonimie"?? Jesteś taki "cienki bolek" ! Nie wiesz już co piszesz i gdzie piszesz!
To tylko i wyłącznie autor tak uważa ! ..Przecież to on tak sam napisał! Bez żadnych badań! Więc nie ciesz się! Nic się nie zmieniło! Nie zabierzecie nam Wiary! Wybij sobie z głowy!
"Izydorze"- czyli Lechu Keller! Nie umiesz się nawet opanować! Lejesz jad... POCZYTAJ SOBIE, CO ZROBILIŚCIE WTEDY Z PANEM JEZUSEM ! Poczytaj, co w Wielki Czwartek na Ostatniej Wieczerzy Jezus Chrystus Ustanowił! Jak powiedział ustanawiając wtedy Mszę Świętą?? Wtedy właśnie Siebie nam w Niej Ofiarował!! ... A WIĘC, TO NIE "WAFELEK", JAK PISZESZ, TYLKO: CIAŁO CHRYSTUSA" ! Taka Prawda!... Poczytaj o Cudach Eucharystycznych, rozjaśnij sobie i się nie ośmieszaj! A wafelka to sobie kup w sklepie!
To co pisze Tomasz Terlikowski, to jego zdanie! Pisze, że on tak uważa...! Czyli, że pisze w swoim imieniu...! A mnie to g....obchodzi, że on tak myśli ! Przecież nikogo o zdanie nie pytał w tym temacie! W naszym mieście na temat Wiary nic się u nas nie zmieniło, wiernych nie ubyło. Np. w każdą niedzielę u nas jest 5 Mszy św., ludzi na Mszy nie brakuje..., jest minimum po kilkaset osób na każdej Mszy! Więc wkurza mnie, że on tak uogólnia! To, że widać w niektórych dużych miastach lgbtowskie zamieszki, to nie znaczy, że Katolików ubyło! To tylkci z lgbt stali się głośniejsi z domieszką "Strajku pseudo-Kobiet"!
jak mozna kochana fronda pokazac taki obraz krzyza i ludzi deptajacych w Polsce dziala porzadnie szatan a wasza fronda udaje ze jest katolicka a komuna hanba takim dziennikarzom czy nie boi sie Boga ten czlowiek
Właściwie to młodzież i milenialsi nie widzą większej zależności między przeżyciami duchowymi a kościołem. Dobrowolne a nie wymuszone są bardziej "autentyczne" ?
Proszę o konkrety.
Jakże wielkie są dzieła twoje, Panie, Bardzo głębokie są myśli twoje! Człowiek nierozumny nie zna ich, A głupi nie pojmuje tego. / Ps. 92:6
Machanie waflem nie zamieni go w ciało nieżyjącego Galilejczyka, także przeżyć duchowych w KK żadnych nie ma jest za to pycha, obłuda, chciwość, krycie pedofilii, ksenofobia i ciemnota czyli wszystkie cnoty prawdziwego polaczka.
Gdzie zaginęła teczka prokuratorskiego śledztwa z nazwiskami i danymi podopiecznych Schroniska Brata Alberta, których miał wykorzystywać seksualnie ks. Andrzej Dymer? I komu to jest na rękę? (...) Akta umorzonego w 2009 r. śledztwa trafiły przeszło rok temu do sądu, w związku ze sprawą karną o zniesławienie, którącwytoczył dziennikarzowi „Wyborczej” ks. Andrzej Dymer (chodziło o reportaż z maja 2019 r., w którym opisaliśmy, jak kolejni biskupi przez ponad dwie dekady ukrywali sprawę oskarżeń wobec ustosunkowanego księdza). Te akta, a w szczególności zeznania przesłuchanych przed kilkunastu laty ofiar ks. Dymera, miały być ważnym dowodem w tej sprawie. Jednak jakiś czas temu prokuratura zwróciła się do sądu o ich zwrot. I wtedy okazało się, że brakuje 11. tomu. (...) Jeśli akta się „zawieruszyły”, to powinny się odnaleźć. Jednak mimo trwających już czwarty tydzień poszukiwań 11. tom się nie odnalazł. Nie wiadomo, kiedy i gdzie zaginęły akta, można jednak ustalić, kto miał do nich dostęp. Wiadomo, że ich zniknięcie bardzo utrudniłoby odnalezienie i wezwanie do sądu w charakterze świadków ofiar ks. Dymera (bo ich PESEL-e znajdują się tylko w tym tomie). Ksiądz Dymer przez lata wszystkim zarzutom zaprzeczał. Zapewne w sądzie, jako świadek, powiedziałby, że jest ofiarą pomówień (tak wynikało z aktu oskarżenia przeciwko dziennikarzowi) – bo tak zawsze mówił. Przesłuchanie świadków – jego ofiar sprzed lat – mogłoby skutkować oskarżeniem go o złożenie fałszywych zeznań. https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,26864599,zaginela-prokuratorska-teczka-z-danymi-wrazliwymi-ofiar-ks.html
Prawda jest taka, ze religia nie jest człowiekowi do niczego potrzebna, dlatego od religii można odciąć się bez żadnych konsekwencji i żyć szczęśliwie i radośnie. A brednie o jakimiś piekle itd? Błagam. Bajeczki dla mało rozgarniętego plebsu, zeby się bał i był posłuszny. Poprzez strach najłatwiej wpłynąć na ludzi, dlatego wymyślono piekło, szatana i takie tam bzdury.
Bzdury wypisujesz. Po prostu 95% młodych Polaków to katolicy, którzy równocześnie mają negatywny stosunek do kościoła. To coś jak małżeństwo (kiedyś zrozumiesz)
Nie ma nic takiego jak dusza. To brednie.
91% młodych Polaków ma negatywny lub obojętny stosunek do Kościoła - ale to nie przeszkadza prawicy jak zaklęcie powtarzać, że 95% Polaków to katolicy, dlatego kościołowi należą się kokosy w ilości nieograniczonej.
Ponieważ człowiek ma duszę, ma też potrzeby duchowe, duszę rozwijamy odpowiednim pokarmem, stosownym dla duszy. Podejrzewam, że gdyby odpowiednio karmiono nasze dusze, większość psychologów, terapeutów, sprzedawców otumaniających używek, czy zbędnych przedmiotów, pozostawała by bez pracy.
każdego silnego i suwerennego państwa. duchowość nie ma tu nic do rzeczy
Głębokie to pytanie: "Czy laicyzacja w Polsce to utrata potrzeby przeżyć duchowych, czy obrażenie się na Kościół katolicki?" ----zadam bliźniaczo podobne i chyba nawet teologicznie głębsze: "Czy rozwolnienie to srrraczka, czy dramatycznie luźny stolec???"
zapraszam na antylewacki portal https://lurker.land/
DLACZEGO uważamy ogłaszanie przez Senat USA tzw. ‘Praw Człowieka’ za egzorcyzm? // Najpierw uproszczenie terminów. Umawiamy się używać określenia ‘PRAWIENIE’ dla czynności polegającej na opracowywaniu, procedowaniu tzw. ‘Praw Czlowieka’ oraz na ogłaszaniu wyniku tego postępowania przez jakąś instytucję Urbi et Orbi // Nasze zadanie polega najpierw na znalezieniu definicji terminu ‘PRAWIENIE’ // Wyrażenie ‘prawienie’ pozwala się zdefiniować następująco; niech „a” oznacza dowolną instytucję świata (Senat USA, Kościół hierarchiczny luterański, katolicki et al.), niech ‘P’ oznacza jednoargumentowy predykat ‘prawienie’ wtedy wyrażenie ‘(a) prawi’ mówi, że jakaś instytucja ludzka zajmuje się prawieniem w sensie jw. // Zapytajmy teraz co jest potrzebne do tego, żeby jakaś instytucja ludzka mogła skutecznie prawić? Nie interesuje nas tu prawienie sensu largo w rodzaju oświadczeń Pana X, że medycyna jest niepotrzebna ponieważ jest nieskuteczna, analogicznie do mycia rąk, wybierania premiera czy wychodzenia za mąż –które to czynności powinny również zgodnie z logiką argumentu X’a zniknąć z obrazu świata jako notorycznie nieskuteczne // Otóż, odpowiedź jest dość oczywista, większość religii, wśród nich katolicyzm, dysponuje jako ‘religie księgi’ strukturą obiektywną znaczeń opisujących naturę ludzką. Struktura umożliwia, z trudem ale co do zasady, rozróżnienie między zdaniami które należą do niej oraz tymi które do niej NIE należą // Teraz możemy już zdefiniować uniwersale ‘prawienie’: ‘a’ prawi wtedy i jedynie gdy wypowiada się w imieniu Instancji opisanej w dogmatach uznawanych w Świętej Księdze przez a w jej wierzeniu. To znaczy, że każde zdanie wypowiedziane gdy ‘X’ prawi będzie twierdzeniem a każde twierdzenie będzie na gruncie dogmatów wiary tautologią ponieważ JEST poparte ŁASKĄ // Wróćmy do Senatu Stanów Zjednoczonych Ameryki i zadajmy pytanie; Czy (Senat USA)prawi? Otóż.. tak! Senat USA ‘prawi’. // Stajemy zatem wobec oczywistej kwestii; SKĄD Senat US bierze treści poparte ŁASKĄ a pochodzące od Ducha Świętego w Kościele Katolickim? // Z rynsztoka?..I tak należy rozumieć sekularyzację.
Ludzie mogą robić co chcą, mogą stac się apostatmi, laicyzowac się, robić marsze śmierci itd ale nie wiedzą, ze ich decyzje tak naprawdę są nic nie warte, bo Bóg kiedyś powie dosyć.Zobaczą, ze ich marne sprzeczne zdanie nic nie znaczyło i nie znaczy i co? Są nabijani w butelkę przez róznej maści debili, tak jak PIS nabija ludzi w butelkę i każdą napełnioną zamyka i segreguje, nakleja naklejkę wykonane i wysyła do Billa Gatessa i sorosa.
To normalne kiedy nikt nie ma nic przeciwko temu, że szatanistyczny, lewacki PIS oficjalnie wspiera i reklamuje masoński i apokaliptyczny projekt państwa bezgotówkowego Antychrysta do Znamienia Bestii. A Episkopat, kapłani oficjalnie dla Antychrysta poparli szczepionki na bazie dzieci zabijanych w aborcji. Tak samo popierają to katoliccy dziennikarze i katolickie media.
Mam lat 70 i żadnych "przeżyć duchowych" nie zaznałem.Ale ..jeszcze poczekam.
Ludzie mają potrzebę przeżyć duchowych. Tylko widzą, że w KK ich nie znajdą, więc odchodzą. Pisz o czarownicach, lepiej Ci to wychodzi.
Sekularyzacja...
"ekularyzacja po polsku Polska nie jest wyjątkiem i wbrew nadziejom przeciwników świeckości nieuchronnie się sekularyzacje. Bynajmniej nie oznacza to jednak zmierzchu religii. Dziś mamy raczej do czynienia z pojawieniem się nowych form religijności, do których tradycyjna religia – jeśli chce przetrwać – musi się zaadaptować. To oznacza przede wszystkim – porzucenie POLITYKI." ________________ Miesięcznik Znak, LISTOPAD 2011, Cezary Kościelniak, https://www.miesiecznik.znak.com.pl/6782011cezary-koscielniaksekularyzacja-po-polsku/
Fryderyk Nietzsche: „Pozbawili Europę, jej sensu, jej rozumu! zawlekli ją w ulicę bez wyjścia". „I czemuż bym nie miał dojść do końca? Lubię stół uprzątnąć. Wchodzi nawet w skład mej ambicji uchodzić za gardzącego Niemcami par excellence. Nieufność swą co do charakteru niemieckiego wyraziłem już w dwudziestym szóstym roku życia.”
Youtuberka, instagramerka lub tiktokerka? // Z nich katolika nie zrobisz.
Laicyzacja to odpowiedź młodego pokolenia na pedofilię, politykierstwo i biznesy kleru, które nijak się mają do Ewangelii.
trzeba być naprawdę zdrowo pyerdolniętym by wierzyć w to że te spasione opływające w bogactwach i pedofilne klechy są pośrednikami z bogiem...