Wiadomości

Czy Max Kolonko rosyjski agent wpływu wróci do TVP?

Nowy dyrektor TVP1 Jan Pawlicki nie wyklucza możliwości powrotu Mariusza Maksa Kolonko do telewizji publicznej. Czy rosyjski agent wpływu zawita na Woronicza?

2 min czytania
Czy Max Kolonko rosyjski agent wpływu wróci do TVP?
Czy Max Kolonko rosyjski agent wpływu wróci do TVP?

Nowy dyrektor TVP1 Jan Pawlicki nie wyklucza możliwości powrotu Mariusza Maksa Kolonko do telewizji publicznej. Czy rosyjski agent wpływu zawita na Woronicza?

Pawlicki w rozmowie z "Dziennikiem" stwierdził, że jest wielkim fanem talentu Kolonki i że ceni jego umiejętność przyciągnięcia widzów do ekranu. Dodał, że bardzo możliwe jest, aby Kolonko otrzymał ofertę powrotu do Telewizji Polskiej. Pawlicki mówił: - 

Jestem wielbicielem jego talentu, ponieważ trzeba potrafić „szyć” przez pół godziny do kamery, żeby ludzie tego słuchali i jednocześnie utrzymywać poziom zainteresowania i adrenaliny. To jest duża umiejętność, którą doceniam jako dziennikarz. W tej chwili, tak jak powiedział sam Max Kolonko, programów się nie dostaje, tylko programy są kupowane. Więc być może tak się złoży, że pan Max Kolonko otrzyma ofertę z naszej strony

Z tej okazji warto przypomnieć najciekawsze wystąpienia Kolonki, którymi zasłużył sobie na miano głównego obrońcy Putina. Oto powtórka naszych newsów na ten temat.

Max Kolonko V kolumna Putina?

Mariusz Max-Kolonko, człowiek którego niektóre odłamy prawicy ukąszonej putinizmem uznają za wzór cnót i autorytet medialny, w najnowszym swoim vlogu bezpardonowo atakuje rząd Stanów Zjednoczonych, który udowodnił, że samolot malezyjskich linii lotniczych został zestrzelony przez proputinowskich separatystów. Oraz obwinia za to Władimira Putina, który dostarcza broń i rakiety terrorystom walczącymi na wschodniej Ukrainie. Kolonko uważa, że "amerykański wywiad nie jest wart funta kłaków", że USA sieje propagandę obwiniając Putina o zamach.

Posłuchaj medialnego obrońcę i barbarzyńcy Putina Mariusza Maxa-Kolonko:

Max Kolonko o sytuacji na Ukrainie:

Na naszych oczach dokonuje się rewizja granic w Europie - mówi Mariusz Max Kolonko. Czy po ukraińskiej wiośnie "rzeką popłyną Polacy"? - pyta dziennikarz. Zobacz jego analizę wydarzeń na Ukrainie.

Oto analiza wydarzeń na Ukrainie Mariusza Maxa Kolonko:

Mało? No to proszę: "W nagraniu opublikowanym 15. marca podkreślał z emfazą, że rząd w Kijowie wybrał się sam, a Janukowycz jest cały czas legalnym prezydentem Ukrainy[2]. Zapewniał też, powielając tezy rozpowszechniane przez kremlowską propagandę, o wrogości Ukraińców do Polaków: „Ukraińcy to nigdy nie byli nasi bracia. Ukraińcy to bardzo często byli mordercy naszych dziadków. Ukraiński wojujący nacjonalizm się odradza i był siłą napędową kijowskiej rewolucji”. „Dlaczego Polska, i czy polskie społeczeństwo ma wspierać protestujących, którzy wychodzą na ulice, tylko dlatego, że wychodzą na ulice?” – pytał Max Kolonko, najzupełniej ignorując wszystkie racje, jakie wypływają dla Polski z reorientacji władz w Ukrainie na Zachód. Co więcej, by wywołać bardziej dramatyczny efekt, Max Kolonko przywołał przykład arabskiej wiosny, która, jak podkreślał, doprowadziła do odrodzenia Al-Kaidy. Zasugerował, że ukraińska rewolucja analogicznie doprowadzi do rozwoju agresywnego ukraińskiego nacjonalizmu, co może skończyć się atakami na obywateli Polski. Więcej: Tu przypominamy szerszy artykuł na temat prorosyjskiej części polskiej prawicy!

tag/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej