Wiadomości

Czy ojciec Pio pomoże Berlusconiemu?

Premier Włoch Silvio Berlusconi zapowiedział, że zamierza udać się na pielgrzymkę do ojca Pio, po tym, jak włoska prasa ujawniła seksualne skandale, w które był zamieszany. Polityk ma zamiar odpokutować swoje niemoralne postępki.

1 min czytania
Czy ojciec Pio pomoże Berlusconiemu?
Czy ojciec Pio pomoże Berlusconiemu?

Premier Włoch Silvio Berlusconi zapowiedział, że zamierza udać się na pielgrzymkę do ojca Pio, po tym, jak włoska prasa ujawniła seksualne skandale, w które był zamieszany. Polityk ma zamiar odpokutować swoje niemoralne postępki.

Silvio Berlusconi potrzebuje cudu by odbudować reputację.

 

O przygotowaniach do pielgrzymki włoskiego premiera poinformował dziennik "La Stampa". Czy Berlusconi wybierze się do Pietralciny - gdzie urodził się ojciec Pio, czy do San Giovanni Rotondo - gdzie spoczywają jego relikwie, jeszcze nie wiadomo. Dziennikarze są natomiast pewni jednego: tonący polityk, choć agnostyk, brzytwy się chwyta.

A ojciec Pio był rzeczywiście "brzytwą" na nieszczerych pokutników. Za życia zwykł osobiście wyrzucać ich za drzwi. Czy premier Włoch planuje prawdziwą skruchę? Na razie wiadomo tylko, że w te wakacje 72-letni Berlusconi będzie trzymał się z dala od swojej posiadłości na Sardynii, gdzie w tamte wakacje został przyłapany przez paparazzich w towarzystwie ekskluzywnych prostytutek.

Z sondaży wynika, że Włosi są coraz bardziej zmęczeni skandalami wokół Berlusconiego. Jego popularność po raz pierwszy spadła poniżej 50 proc. Nadal pozostaje on wprawdzie najbardziej popularnym politykiem w kraju, ale - jak widać po planach pielgrzymki, obliczonych na odzyskanie katolickiego elektoratu - ma świadomość, że potrzeba mu cudu, by odbudować reputację.

 

AJ/Timesonline.co.uk

 

 

Ważne lektury:

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej