Odlot

Czy on siebie słyszy?! Schetyna broni zachowania Nitrasa

Kuriozalna wypowiedź Grzegorza Schetyny. Wygląda na to, że lider Platformy Obywatelskiej wczoraj przebywał na posiedzeniu innego Sejmu, niż cała reszta posłów. Postanowił też… bronić postawy Sławomira Nitrasa, który z powodów zrozumiałych chyba tylko przez niego samego, postawił przed prezesem Prawa i Sprawiedliwości dziecięce buciki.

1 min czytania
Fot. Platforma Obywatelska RP via Flickr, CC BY-SA 2.0
Fot. Platforma Obywatelska RP via Flickr, CC BY-SA 2.0

Kuriozalna wypowiedź Grzegorza Schetyny. Wygląda na to, że lider Platformy Obywatelskiej wczoraj przebywał na posiedzeniu innego Sejmu, niż cała reszta posłów. Postanowił też… bronić postawy Sławomira Nitrasa, który z powodów zrozumiałych chyba tylko przez niego samego, postawił przed prezesem Prawa i Sprawiedliwości dziecięce buciki.

Zapytany o przebieg wczorajszych głosowań nad nowelizacją Kodeksu Karnego ws. pedofilii oraz zachowanie posła Nitrasa, Schetyna powiedział:

Sposób prowadzenia wczorajszej debaty był kompromitujący dla marszałka Marka Kuchcińskiego. Traktowanie posłów opozycji inaczej, niż posłów partii rządzącej, straszenie karami, wyłączanie mikrofonu - to standardy wschodnie, powiem najdelikatniej jak mogę, nie do zaakceptowania w polskim parlamencie. A zabranie możliwości zadawania pytań i zamknięcie debaty to już standardy Sejmu niemego z czasów XVIII wieku, to jest nie do zaakceptowania”.

Co natomiast zrobił Nitras? Ano… pokazał hipokryzję Prawa i Sprawiedliwości – twierdzi Schetyna. Ową hipokryzją ma być rzekome udawanie walki z pedofilią i brak zgody PiS na powołanie niezależnej państwowej komisji. Partia Jarosława Kaczyńskiego według lidera PO całą aferę „jeszcze głębiej wpycha pod dywan”.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej