Polska

Czy Platforma jest partią lewacką? Mówi Siemoniak

Wiceprzewodniczący Platfomy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak przekonuje, że jego ugrupowanie nie jest bynajmniej lewicowe. Jak twierdzi, przyjęcie do Koalicji Obywatelskiej Katarzyny Lubnauer i Barbary Nowackiej jest jedyni taktycznym sojuszem na rzecz odsunięcia od władzy PiS. Siemoniak przyznaje jednak, że dla Platformy żadnym problemem nie jest na przykład in vitro. Jak podkreśla, w krajach zachodnich siły centrowe od dawna już akceptują te i inne rozwiązania. To element konsensusu i Platforma chce iść właśnie tą drogą.

2 min czytania
Czy Platforma jest partią lewacką? Mówi Siemoniak
Czy Platforma jest partią lewacką? Mówi Siemoniak

Wiceprzewodniczący Platfomy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak przekonuje, że jego ugrupowanie nie jest bynajmniej lewicowe. Jak twierdzi, przyjęcie do Koalicji Obywatelskiej Katarzyny Lubnauer i Barbary Nowackiej jest jedyni taktycznym sojuszem na rzecz odsunięcia od władzy PiS. Siemoniak przyznaje jednak, że dla Platformy żadnym problemem nie jest na przykład in vitro. Jak podkreśla, w krajach zachodnich siły centrowe od dawna już akceptują te i inne rozwiązania. To element konsensusu i Platforma chce iść właśnie tą drogą.

,,Nie chcemy być nową lewicą i nikogo nie wypluliśmy'' - mówił Siemoniak ,,Onetowi'', broniąc się przed zarzutem o marginalizowanie prawicy w Platformie.

,,Sensem Koalicji Obywatelskiej i tego co się dzieje jest budowa szerokiego bloku, aby odsunąć PiS od władzy. To jest coś co budzi emocje obywateli i oczekiwania wielokrotnie słyszane w czasie spotkań po Polsce. Dla nas różnice, które trzeba przyznać są między nami a Katarzyną Lubnauer, czy teraz Barbarą Nowacką nie stanowią dziś problemu. Cel mamy ten sam. Te różnice wręcz wzmacniają projek'' - perorował.

Siemoniak powoływał się na przykład niemieckiej CDU czy brytyjskich torysów, by wskazywać na umocowanie ideologiczne Platformy.

Przypomnijmy, że główny nurt ,,centrowy'' w Europie oznacza: związki partnerskie, ,,małżeństwa'' homoseksualne, szeroko dostępne zabijanie dzieci nienarodzonych, marginalizację wiary, zgodę na masową imigrację.

Siemoniak do tych tematów się nie odniósł. Ale albo się w ,,nurcie'' płynie, albo się nie płynie. A tu deklaracja jest jednoznaczna.

Polityk wymieniał też jego zdaniem fundamentalne różnice między Platformą a PiS. Podkreślał, że nie jest nią bynajmniej ,,spór Tuska z Kaczyńskim''. ,,Uważam, że od 2005 roku Polskę organizuje właśnie ta różnica. Nie chodzi tutaj o to, że Tusk z Kaczyńskim się poróżnili, tylko jest to fundamentalna różnica co do tego, w jaki sposób kształtować w Polsce politykę'' - mówił.

Konkretnie wymieniał trzy sprawy: Europę, samorządy, organizacje obywatelski.

,,To są trzy aspekty: różni nas przede wszystkim stosunek do Europy. Platforma i cały obóz opozycyjny jest proeuropejski i widzi miejsce Polski w integrującej się Unii. [...] Drugi element, który jest bardzo ważny, jeśli chodzi o wybory samorządowe to decentralizacja samorządów. My chcemy jak najwięcej władzy na dole, a PiS przeciwnie. I po trzecie: nasza wiara w obywatelskość i aktywność NGO-ów, a PiS robi kolejne narodowe i centralne instytucje, co kończy się jak z Polską Fundacją Narodową'' - twierdził Siemoniak.

Naszym zdaniem te różnice są jednak znacznie głębsze. Prawdziwa różnica leży w tym, czy chce się Polski suwerennej i podmiotowej, czy Polski na niemieckiej smyczy. Kto którą opcję reprezentuje, widzi każdy.

mod/Onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej