Wiadomości

Czy Trump może stracić władzę przed końcem kadencji? Fukuyama: Wręcz przeciwnie!

Zdaniem amerykańskiego politologa, Francisa Fukuyamy, szanse na odsunięcie od władzy prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa są równe zeru. Co więcej, amerykańsku przywódca może z powodzeniem starać się o reelekcję.

2 min czytania
Zdj. Gage Skidmore, lic. CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons
Zdj. Gage Skidmore, lic. CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

Zdaniem amerykańskiego politologa, Francisa Fukuyamy, szanse na odsunięcie od władzy prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa są równe zeru. Co więcej, amerykańsku przywódca może z powodzeniem starać się o reelekcję.

Fukuyama wziął udział w konferencji w Moguncji, relacjonowanej przez "Frankfurter Allgemaine Zeitung". 

"Jeżeli Trump pozostanie przez osiem lat w Białym Domu, to "będzie miał duże pole do popisu, by podważać autorytet instytucji międzynarodowych"-podkreślił politolog. Jak dodał, Donald Trump to pierwszy amerykański przywódca, który "unika nawet werbalnych zapewnień, że Ameryka wspiera uniwersalne wartości i zachęca inne kraje, by podążały w tym kierunku". Obecny prezydent USA "lubi" natomiast polityków autorytarnych- stwierdził Fukuyama. 

Politolog podczas konferencji w Moguncji analizował przyczyny sukcesów populistów. W ocenie naukowca, polityków populistycznych charakteryzuje "sympatia dla polityki socjalnej", która- choć na krótką metę funkcjonuje dobrze, w dłuższej perspektywie jest szkodliwa. 

"Populiści twierdzą, że reprezentują interesy narodu, lecz w rzeczywistości są to interesy jednej grupy"- ocenił Francis Fukuyama. Zdaniem politologa, populiści osiągają sukcesy również w wyniku globalizacji. Choć całe zjawisko jest raczej pozytywne, to ten proces nie dla wszystkich okazał się niekorzystny. 

"Wielu robotników, którzy należeli do klasy średniej, spadło na niższy szczebel drabiny społecznej"- sprecyzował politolog. Jak dodał, kryzys, który w latach 80. dotknął Afroamerykanów w dużych miastach, dziś odbił się na białych mieszkańcach prowincji. 

"Dużą rolę odgrywa też kwestia tożsamości. Jest to przede wszystkim problem osób, które należały do klasy średniej, a obecnie czują, że tracą ten status"- ocenił Fukuyama. 

yenn/Forsal.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej