Wiadomości

Czy Tusk usunie szefa ABW?

Dla Donalda Tuska afera Amber Gold może skończyć się kompromitacją. Wszyscy już wiedzą, że skłamał na temat wiedzy o aferze Amber Gold. Teraz, by zachować dalej swoje stanowisko Tusk planuje podobno zmiany na stanowisku ABW. Chodzi o Krzysztofa Bondaryka, szefa tej instytucji.

1 min czytania
Czy Tusk usunie szefa ABW?
Czy Tusk usunie szefa ABW?

Sprawa Amber Gold coraz bardziej pogrąża obecny rząd PO. "Polska The Times" zastanawia się czy Premier Tusk, by bronić swojej pozycji poświęci i zdymisjonuje szefa ABW Krzysztofa Bondaryka.

Dla Donalda Tuska afera Amber Gold może skończyć się kompromitacją. Wszyscy już wiedzą, że skłamał na temat wiedzy o aferze Amber Gold. Teraz, by zachować dalej swoje stanowisko Tusk planuje podobno zmiany na stanowisku ABW. Chodzi o Krzysztofa Bondaryka, szefa tej instytucji.

 

- W mojej ocenie analityczno-wyprzedzające działania ABW w sprawie Amber Gold były powolne – stwierdził premier podczas słynnej sejmowej debaty. Czy aby na pewno? I dodał: - ABW trzeba przebudować w stronę służby informacyjnej, a nie konkurującej z innymi służbami policyjnymi.

 

"Ale nawet jeśli ABW zbyt późno zainteresowała się postacią Marcina P. i działalnością Amber Gold, to mimo wszystko notatka z tego, co agenci ustalili, znalazła się w kancelarii premiera 24 maja. Premier miał więc wystarczająco dużo czasu, aby się z nią zapoznać" - pisze "Polska The Times".

 

Premier szuka najbardziej opłacalnego (dla niego samego) wyjścia z tej sytuacji. Ponownie mamy do czynienia z szukaniem kozła ofiarnego. Niestety tutaj Premier może się przejechać, gdyż szef ABW to nie jakiś pionek, tylko cżłowiek o ogromnej wiedzy i kontaktach. I łatwo ze stołka szefowskiego nie zejdzie.

 

sm/Polska The Times

 


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej