Wiadomości

Czy w 2019 roku zapanuje... nienawiść?

Przepraszam Czytelników za "spalenie puenty" przez poprzez wybicie jej w tytule zewnętrznym. Nie miałem na to wpływu.

2 min czytania
zdj. Adrian Grycuk, CC BY SA 3.0, via Wikimedia Commons, Flickr
zdj. Adrian Grycuk, CC BY SA 3.0, via Wikimedia Commons, Flickr

Przepraszam Czytelników za "spalenie puenty" przez poprzez wybicie jej w tytule zewnętrznym. Nie miałem na to wpływu.

***

Biorąc pod uwagę wypływające coraz bardziej na wierzch walki frakcyjne w PiS-ie, otwarte już rozważania o schedzie po Kaczyńskim, jawne podważanie autorytetu Prezydenta RP przez MON — czas zastanowić się nad tym, co nas czeka, gdy w 2019 roku PiS straci władzę. Pytanie jest na czasie także w kontekście demonstracji na Dworcu Centralnym w Warszawie witającej świadka zeznającego w sprawie współpracy FSB i SKW, którą świadek nadzorował.
Co to będzie, przewiduje znany socjolog prof. Paweł Śpiewak w swoim wywiadzie dla onetu.

,,To jeszcze nie jest walka na śmierć i życie, ona się dopiero zacznie. Jeśli po wyborach w 2019 roku rządzić będzie ktokolwiek inny niż PiS, Antoni Macierewicz stanie przed Trybunałem Stanu. (…) Na pewno będzie to Macierewicz, na pewno będzie to Zbigniew Ziobro. I tym razem nie będzie zmiłuj…” — zapewnia prof. Śpiewak. — (…) To będzie krwawa vendetta, w której ludzie PiS-u zostaną wycięci do samej kości. To nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości. Jeśli wygra Platforma, to ten PiS-owski przewrót, który obserwujemy obecnie, będzie skutkował radykalną rewolucją po wyborach.’’

Jakoś zgadzam się tu z Pawłem (kiedyś byliśmy na ,,you”), i tylko akceptacja tego scenariusza wydaje się nas różnić. Mnie przyszłość Polski z ,,krwawą vendettą’’ w tle nie bardzo się podoba, a Paweł zdaje się na to czekać.

,,Ta wojna jest ulokowana gdzie indziej, to wojna z polską inteligencją. Z tą inteligencją, która dziś idzie w marszach KOD-u’’ — diagnozuje dalej Paweł. (Dla mnie ,,inteligencja maszerująca w marszach KOD’’ to oksymoron, ale pal sześć — jaki PRL, taka inteligencja). Dalej Paweł opisuje ze swadą znanego socjologa:

,,(…) ludzi, którzy mają tę samą percepcję wydarzeń w Polsce, co uczestnicy marszów KOD, jest wystarczająco dużo. Chodzi o poczucie niezwykłego oburzenia politycznego i etycznego. Tyle że ci ludzie wcale nie mają przekonania, że w następnych wyborach chcą głosować na PO. (…) Oni nienawidzą PiS-u.’’ — i to ostatnie zdanie to mi Paweł z ust wyjąłeś. Od dawna twierdzę bowiem, że elektorat przeciwny rządom PiS spaja właśnie nienawiść!

Cały ten antypisowski bełkot jaki rozprzestrzenia się w wielu mediach, także niestety na Salonie24, może mieć tylko jedna przyczynę: zaćmienie umysłu. W tym przypadku: zaćmienie umysłu przez nienawiść.

Co nas czeka gdy w 2019 roku PiS straci władzę? Jeśli wierzyć Śpiewakowi to wreszcie niepodzielnie zapanuje nienawiść.

jan mak/Salon24

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej