„Byłem zszokowany, pierwszy raz w życiu dostałem tak mocne groźby. Zgłosiłem to do pani marszałek, a ona zgłosiła to na policję” – powiedział poseł PiS z Zielonej Góry, Jerzy Materna, do którego kierowane miały być groźby karalne, w tym groźba mordu, z adresu IP należącego do dziennikarza zielonogórskiego oddziału „Gazety Wyborczej”, Piotra Bakselerowicza. „Nie ma możliwości odstąpienia od czynności tylko dlatego, że ktoś jest dziennikarzem, skoro spod tego adresu mogły być kierowane poważne groźby” – poinformowała warszawska Policja.
Nie ma możliwości odstąpienia od czynności tylko dlatego, że ktoś jest dziennikarzem, skoro spod tego adresu mogły być kierowane poważne groźby.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 2, 2021
„Niestety w ostatnich latach zwiększa się liczba gróźb pozbawienia życia polityków. Pierwsze kroki ze strony policji polegają na ustaleniu IP komputera. Nie inaczej było w tym przypadku” – poinformowała w mediach społecznościowych stołeczna Policja.
Niestety w ostatnich latach zwiększa się liczba gróźb pozbawienia życia polityków. Pierwsze kroki ze strony policji polegają na ustaleniu IP komputera. Nie inaczej było w Tym przypadku.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 2, 2021
„Wczoraj byłem przesłuchany. Żadnej ochrony nie chcę, ale przyznam, że przez pierwszą godzinę byłem zszokowany” – powiedział będący obiektem gróźb, poseł PiS, Jerzy Materna.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik napisał na Twitterze, że „policja zabezpiecza urządzenie, na podstawie ustalonego IP, z którego kierowane były groźby karalne pod adresem posłów”.
Policja zabezpiecza urzadzenie, na podstawie ustalonego IP, z którego kierowane były groźby karalne pod adresem poslów. https://t.co/RN79iZsk3H
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) October 2, 2021
„Na pewno nie wysyłałem takiego maila. Nikomu nigdy nie groziłem. Dla mnie to prowokacja albo zemsta za pisanie niewygodnych artykułów” – twierdzi dziennikarz GW, Piotr Bakselerowicz.
ren/twitter, tvp.info
Komentarze
19 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
jest mordercze - STOP SZczujni i szczujom
Bakselerowicz bardzo źle kojarzy nam się z Balcerowiczem. Jedno plemię?
Policja weszła bez nakazu, na podstawie IP bloku a nie mieszkania, akurat tydzień po ujawnieniu przez dziennikarzy m. in Wyborczej ogromu korupcji, kolesiostwa, nepotyzmu i zwykłego złodziejstwa w spółkach skarbu państwa, i zasiadania tam osób z partyjnych nominacji - totalny przypadek. Przed publikacją raportu NIK też "przypadkiem" policja musiała koniecznie dokonać przeszukań u Banasia. Pamiętacie jak a PO to był ogromny skandal? Czemu teraz tego tak nie nazywacie?
czy w GW pracują sami "idioten"
Akurat Latkowski jest znanym kryminalistą. Co do wspomnianego dziennikarza, nie wiemy czy cokolwiek wysyłał.
obrzezani zawsze niewinni a tylko winne palce ktore to pisaly???Moze wielokrotne lewatywy komorowskiego pomoga
Policja zabrała dziennikarzowi laptopa. Tym razem nie nazywacie tego skandalem?
Żydy nienawidza wszystkiego co katolickie .Jego krew na nas i nasze rodziny
Zdelegalizować to GóWn@ szechtera.
szkolą się co to jest IP, a co IQ
Gdzie są polskie służby?
Tak trzymać PiS BRAWOOOOOOO!
Żydowscy terroryści są bardzo niebezpieczni, pokazali to w latach 30. i 40.
To ju wiadomo do czego służbom system Pegasus...
choć ateiści to wierzą w żydowskie czary.
Latkowski nie wysyłał z laptopa pogróżek śmierci pod adresem polityków. Takie pogróżki może wysyłać tylko rzezimieszek a nie dziennikarz.
W tamtej słynnej akcji z laptopem Latkowskiego w redakcji Wprost ABW miało przynajmniej nakaz od prokuratury, nie wchodzili "na legitymację" .......a czy jak grożono Adamowiczowi czy innym myślącym inaczej niż zgorzkniałe truchło łupieżaste kulsony były tak samo aktywne????????
Bakselerowicz potrafi "strzelać zza węgła", a teraz to on odgrywa Anioła.
Jestem niewiny, to byli "oni". To jest stara śpiewka, łobuza i szubrawcy!