Po tym, jak w pewnym kościele podczas Mszy św. ślubnej wykonano jedną z piosenek Michaela Jacksona, diecezja ratyzbońska w Niemczech wydała zarządzenie, że w świątyniach na jej terenie nie można podczas ślubów wykonywać piosenek nie mających nic wspólnego z religią.
- Każdy ślub powinien mieć w miarę możliwości charakter świąteczny. Do tego przyczynia się także wspólny śpiew, jak i odpowiednia oprawa liturgiczna. Kto zawiera ślub kościelny, musi przestrzegać także reguł Kościoła, jeśli chodzi o oprawę uroczystości – piszą przedstawiciele biskupstwa w specjalnym oświadczeniu.
Dodają także, że nie chodzi tu o deprecjonowanie świeckiej muzyki jako gorszej. - Teksty piosenek nie mające nic wspólnego z liturgią nie mają czego szukać w czasie liturgii, podobnie jak jednoznacznie świecko kojarząca się muzyka instrumentalna. Odpowiednim miejscem dla piosenek pop, szlagierów, musicali, muzyki filmowej i operowej jest świeckie wesele, ale nie ślub kościelny – można przeczytać w oświadczeniu.
sks/Kath.net
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.