Wiara

Do domu Maryi pielgrzymują chrześcijanie i muzułmanie - odnaleziono go dzięki wizjom bł. Anny Emmerich

Powszechnie znane wizje jednej z największych mistyczek w historii Kościoła katolickiego odsłoniły wiele tajemnic historii, ale też pokazują one przestrogi oraz możliwe wizje przyszłości. Jedno z takich objawień dotyczy domu, w którym mieszkała Matka Boże wraz z umiłowanym uczniem Jezusa – św. Janem Ewangelistą.

3 min czytania
(fot. long thiên/flickr/ccbysa20)
(fot. long thiên/flickr/ccbysa20)

Powszechnie znane wizje jednej z największych mistyczek w historii Kościoła katolickiego odsłoniły wiele tajemnic historii, ale też pokazują one przestrogi oraz możliwe wizje przyszłości. Jedno z takich objawień dotyczy domu, w którym mieszkała Matka Boże wraz z umiłowanym uczniem Jezusa – św. Janem Ewangelistą.

To właśnie dzięki wizjom bł. Anny Katarzyny Emmerich archeologowie natrafili na dom, w którym mieszkała Matka Boża, który znajduje się na Wzgórzu Słowików, gdzie teren pokryty jest gęstym lasem.

Na domek Maryi, Meryem Ana, planowano wiele ataków terrorystycznych, a nienawiść do tego miejsca może brać się stąd, że wzgórze jest miejscem, które łączy wszystkich, a do tego miejsca pielgrzymują zarówno chrześcijanie jak i muzułmanie - wszyscy, którzy proszą Matką Bożą o wstawiennictwo.

Na tym wzgórzu św. Jan znalazł schronienie dla Maryi, Matki Jezusa, kiedy w Palestynie rozpoczęły się prześladowania pierwszych chrześcijan.

To właśnie XIX-wieczna niemiecka zakonnicę, bł. Anna Katarzyna Emmerich po swoich wizjach opisała domek Maryi pod Efezem. I te właśnie wizje były impulsem dla archeologów i badaczy, aby rozpocząć poszukiwania na ukrytym wśród lasów wzgórzu tuż obok ruin starożytnego Efezu, które są tam do dzisiaj.

Poszukiwania domku Maryi w ówczesnym Imperium Osmańskim w roku 1891 roku rozpoczęli dwaj francuscy misjonarze, profesorowie z pobliskiego kolegium w Izmirze.

- Pisma bł. Anny Katarzyny trafiły w ich ręce dzięki misjonarkom z Zakonu Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo posługujących w izmirskim szpitalu. Najpierw profesorowie nie dowierzali zakonnicom ("kobiece rewelacje"), a potem samym pismom - wizjonerkę beatyfikował dopiero w 2004 roku Jan Paweł II – czytamy na portalu deon.pl.

Tradycja dotycząca Wzgórza Słowików, na które odbywały się pielgrzymki w święto Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, utrzymała się dzięki dzięki wskazówkom lokalnych prawosławnych chrześcijan

Pierwsi badacze trafili na źródło oraz ruiny domku. Odpowiadały one opisowi niemieckiej wizjonerki: domek składał się z dwóch pomieszczeń i dużego paleniska. Miejsce to było przez greckich wieśniaków nazywane"Panaya kapoulu" - "Prześwięta Brama" – tym określeniem Kościoły Wschodu określają Matkę Bożą.

- W 1898 roku nad oczyszczonymi ruinami stanęła prosta drewniana wiata. W 1951 roku dom został odrestaurowany. Wzgórze Słowików od tego czasu odwiedzili podczas oficjalnych pielgrzymek papieże: Paweł VI (1967), Jan Paweł II (1979) i Benedykt XVI (2006). Oprócz tego był tu jeszcze - przed rozpoczęciem pontyfikatu Jan XXIII – podaje dalej deon.pl

Dzisiejsza nazwa tego miejsca to "Meryemana". Pochodzi ona od tureckiego określenia "Meryem Ana Evi" (pl. "Dom Matki Maryi").

Nadal jest to miejsce licznych pielgrzymek wiernych z Turcji i całego świata, pomimo zagrożenia oraz stałej obecności żandarmów.

Matka Boża jest także czczona w Koranie jako matkę Isy (z arab. Jezusa), a Meryemana posiada ogromną wartość dla muzułmanów. Narodziny Jezusa i w Ewangeliach i w zwiastuje Anioł. Zapewnia on Maryję, że dziecko pocznie się w cudowny sposób.

"Mesjasz, syn Marii, jest tylko posłańcem, tak jak już przed nim byli posłańcy; a jego Matka była kobietą świętą" (Koran 5, 75) – podaje Koran, a Maryja jest tam jedyną kobietą, wymienioną z imienia - aż 34 razy. Jest też ona otoczona w islamie wielką czcią i traktowana jako godna najwyższego naśladowania.

Z tego właśnie względu wynika ogromna cześć muzułmanów do Meryemana - proszą tam o pomoc i wstawiennictwo u Boga. Służy temu zwyczaj przytwierdzania karteczek z modlitwami do muru.

 

mp/deon.pl/fronda.pl

Komentarze

14 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Anonim 31.12.2021, 22:51

Ta proponowana "fizyka" to chyba XIX-wieczna. Bo chyba nie piszesz o relatywistycznej, czy takich zagadnieniach jak splątanie kwantowe.

*** 31.12.2021, 20:20

...no jasne!..bo ty tak napiszesz na Frondzie. Tak samo podobne, jak dzisiaj są podobne.....tylko nie takie same.

MaxFiend 31.12.2021, 16:27

Wszystkie takie domy były do siebie podobne o ile nie identyczne i pasują do opisu. I co to udowadnia?

*** 31.12.2021, 15:47

...no to ile domów pasuje do opisu! Wszyscy inni to głupki, tylko ty jeden potrafisz logicznie myśleć?....od razu widać że masz blade pojęcie o temacie.

Tępy wyborca PiS 31.12.2021, 14:36

Ciemnogród i średniowiecze w XXI wieku. Demony, bogowie, aniołowie, grzechy i strzygi w epoce atomu, lotów kosmicznych i akceleratorów cząstek. Żeby to nadrobić zamiast religii proponuję: matematykę, fizykę, chemię i biologię. Trochę ortografii też by się przydało czytając niektóre komentarze...

Narodowy Front Krzewienia Cnót 31.12.2021, 14:34

Gdyby był obowiązkowy pobór wolelibyście dostać przydział mobilizacyjny do Rycerzy Chrystusa czy Rycerzy Maryi?

Styki 31.12.2021, 11:50

Szykuje sie cud.

MaxFiend 31.12.2021, 08:51

Takich domów były setki. Skąd wiadomo, że to właśnie ten a nie inny kilkadziesiąt metrów dalej?

LEO 31.12.2021, 07:03

To jest dom w którym Maryja się wychowała. Późniejszy dom, to ten w którym mieszkała z Józefem

blumkwist 30.12.2021, 22:50

Wizje Katarzyny Emmerich kompletnie rozjeżdżają się z najbardziej szczegółową i sensowną wizją życia Jezusa i Maryi jaką przekazała nam Maria Waltorta. Wg tej ostatniej Maryja mieszkała, tam gdzie rodził się Kościół, a więc w Jerozolimie, poza obrębem murów miejskich w jednym z gajów oliwnych otaczających miasto. Teren należał do Łazarza.

Palindrom 30.12.2021, 16:32

najważniejsze, że to twoje szczęście nie mija no i jest nadzieja, że najdzie cię dodatkowo obrzydzenie do truskawek i lodów…

Żydzie- matis89", płyta" ci się zacięła? 30.12.2021, 14:54

Zmień płytę i daj nam spokój wreszcie! Lechu- /ateisto żydowski/, tak się sam nazywasz, ... ile razy na dzień można wstawiać ten sam tekst w każdym artykule? Pytam cię chłopie, co ty wyprawiasz? Opamiętaj się w końcu! Aż tak cię opętało? Już to znamy, w większości taki jesteś, tylko nie napisałeś o swojej profesji względem dzieci, prawda? Zapomniałeś?

pdf 30.12.2021, 12:22

Zmień lekarza i przestań wypisywać totalne głupoty od rzeczy

Żyd matis89 30.12.2021, 11:25

Od urodzenia cierpię na ostry oraz przewlekły syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. Osoba Matki Bożej wywołuje u mnie wściekłość, bo to Ona pokonała tego, którego jestem kundlem, jazgoczącym na tym forum od lat. Podobnie JP2, który tyle ludzi na całym świecie uchronił od piekła. Wielcy święci, szczególnie św. Siostra Faustyna i Padre Pio, to dla mnie tylko "pyerdolnięci psychole". Gdy słyszę słowa: "Boże Miłosierdzie", "Eucharystia", "katolicka Polska" to mam drgawki, wysypkę i permanentną $raczkę. W każdym księdzu widzę pazernego pedofila, który naiwnych straszy piekłem. Marzy mi się rozwalenie "tego kraju" i przerobienie go na nasz Polin, w którym byłoby normalnie, tzn. kościoły jako Muzea Ateizmu, księża w obozach, my bylibyśmy panami, a goje pracowaliby na nas. Oczekuję więc propozycji, bo mi się skończyły pomysły. Bluzgam w kółko to samo, rechoczę głupkowato "buhahahaha", słowem robię tu z siebie durnia, i to jeszcze na oczach gojów oraz katolików.

Polecane

Czytaj dalej