Kościół

Dobre wieści od benedyktynów! O. Leon wrócił już do klasztoru

O. Leon Knabit w Wielki Piątek gorzej się poczuł i trafił do szpitala. Na szczęście stan zdrowia benedyktyna poprawił się i zakonnik wrócił już do swojego klasztoru.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Opactwo Benedyktynów w Tyńcu)
Fot. screenshot - YouTube (Opactwo Benedyktynów w Tyńcu)

O. Leon Knabit w Wielki Piątek gorzej się poczuł i trafił do szpitala. Na szczęście stan zdrowia benedyktyna poprawił się i zakonnik wrócił już do swojego klasztoru.

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu przekazało dziś dobre wiadomości na temat stanu zdrowia o. Leona Knabita.

- „Z radością informujemy, że wczoraj (13.04) do klasztoru powrócił nasz współbrat, o. Leon Knabit. Ojciec Leon czuje się dobrze i przekazuje wszystkim swoje pozdrowienia. Jednocześnie dziękuje tym, którzy modlili się w jego intencji”

- czytamy na profilu o. Leona Knabita na Facebooku.

- „Jak zawiadamialiśmy wcześniej, o. Leon przebywał w szpitalu od Wielkiego Piątku, gdy zaobserwowano u niego niepokojące objawy. Zgodnie z diagnozą lekarską, jego problemy zdrowotne nie wynikały z zakażenia koronawirusem lub powikłaniami na tle COVID-19, lecz ze stanu zapalnego, który szczęśliwie udało się wyleczyć. W dalszym ciągu polecamy Waszym modlitwom życie i zdrowie naszego najstarszego mnicha”

- dodano.

kak/Facebook

Komentarze

15 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Szczepionka z "zabitych ludziuf" 15.04.2021, 13:43

pomogła dziadziowi wrócić do zdrowia.

DEWA 15.04.2021, 10:38

A gdzie inni Biskupi homoseksualiści?

Krakus 15.04.2021, 05:28

ZDROWIA, drogi Ojcze Leonie :)

MM 15.04.2021, 05:24

Widzisz, biedaku, gdybyś się uczył, zdobył jakiś zawód, to miałbyś kasę i nie musiałbyś na forach zarabiać, pisząc kretyńskie komentarze. Nie współczuję. Za zmarnowane szanse płaci się potem całe życie

Artur 15.04.2021, 05:15

Błogosław mu Dobry Boże, by przyprowadził do Ciebie jeszcze wielu ludzi....

Anonim 15.04.2021, 05:08

Hurrrrraaaaa! Niech żyją darmozjady z klasztoru Belzebubów!

Wojtek 15.04.2021, 04:44

Oczywiście że nie mógł być chory na covid ani nic związnego, bo o.Knabit się 2x wyszczepił środkiem z abortowanych dzieci. To daje zdrowie i długie zycie na ziemi!

TRU 15.04.2021, 03:26

A jakby umarł to nie byłoby Bogu dzięki.

REWA 15.04.2021, 03:24

Ale sensacja. A miejsce na O. czeka.

ZERRO 15.04.2021, 03:11

Pan Bóg dał mu jeszcze szansę na nawrócenie.

++++++++++ 15.04.2021, 00:38

O.Leon wrócił ale biskup Edward Janiak rozpłynął się w powietrzu.:) Kiedy został ukarany przez Watykan i wysłany na przymusową emeryturę za tuszowanie przestępstw pedofilskich, słuch o nim zaginął. Nikt nie wie, gdzie obecnie się znajduje. Wcale nie tak dawno poszukiwano zaginionego biskupa Andrzeja Śliwińskiego. Odnaleziono go w Moskwie na "wczasach" w hotelu. Wsadzili go w sztok rozanielonego do pociągu wyjeżdżającego do Polski. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26973591,biskup-janiak-rozplynal-sie-w-powietrzu-zadna-kuria-nie-wie.html#do_w=46&do_v=142&do_a=288&s=BoxNewsImg2

Opat 14.04.2021, 18:15

No to, jak się już czuje lepiej, to może wreszcie zdecyduje sie nam Leon wytłumaczyć, jak to było, że , żyjąc kilkanascie lat z Arturem W., nic nie widział, nic nie słyszał i w ogóle to czysty jest, jak ta lelija...

PrześladowcaBudżetuKurczowoWpiłSzponyWDoczesność 14.04.2021, 18:11

Zakłuło w wątpiach, gorączka przyszła i wysypka i nasz kleruch Knabit natychmiast porzucił wiarę w moc klepanych zdrowasiek, mamrotanie litaniami i modlitwy o uzdrowienie do świętego Pierdziosza. Wlazł pod naukowo-badawczo-analityczną aparaturę medyczną za grube miliony i zaparł się tam w fachowej, opiekuńczej sterylności rękami i nogami przed odwiedzinami Kostuchy. I już jest gotów na następne 100 lat pasożytowania na społeczeństwie. Z tępym bredzeniem na ustach, że uratowali go pambuk, bozia, jezusek i latające jamiołki.

dominik 14.04.2021, 17:43

Bogu Najwyższemu niech będą dzieki! Dużo, dużo, dużo zdrówka Ojczulkowi.

Anonim 14.04.2021, 17:31

Całe szczęście!

Polecane

Czytaj dalej