Polityka

Dr Jerzy Bukowski: Krzyż jak... mocz?!

Krzyż jak mocz

1 min czytania
Zdj. Jarosław Roland Kruk, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons
Zdj. Jarosław Roland Kruk, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

Krzyż jak mocz

Wśród polityków Lewicy od dawna trwa rywalizacja, kto bardziej znieważy święte dla Polaków wartości i symbole patriotyczne oraz religijne.

Ostatnio na czoło wysunęła się posłanka profesor Joanna Senyszyn, która zabrała głos na temat tego, czy w Sejmie powinien wisieć krzyż.

Na antenie Telewizji Polsat powiedziała:

- W krzyżu chodzi o poświęcenie dla ludzkości. Sprowadzanie tego do oznaczania swojego terenu, jak to robią katolicy za pomocą zbitych desek to bardzo duże uproszczenie.

Nie wiem, czy świadomie czy też nie nawiązała w ten sposób do oznaczania swojego terytorium przez zwierzęta przy pomocy moczu.

Czekam, kto zdystansuje prof. Senyszyn. Moimi faworytami są Klaudia Jachira z Koalicji Obywatelskiej i Adrian Zandberg z Lewicy, chociaż nie bez szans pozostaje także reprezentujący ten sam klub parlamentarny i poziom kultrury co ona Andrzej Rozenek.

Jerzy Bukowski

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej