Rosja

dr Jerzy Targalski: Rosyjska władza opiera się na strachu

"W tej chwili nie ma możliwości odsunięcia Władimira Putina od władzy. Nie oznacza to jednak, że za rok taka opcja się nie pojawi" - mówi dr Jerzy Targalski komentując aktualną sytuacją polityczną wewnątrz Rosji.

1 min czytania
fot. screen Telewizja Republika
fot. screen Telewizja Republika

"W tej chwili nie ma możliwości odsunięcia Władimira Putina od władzy. Nie oznacza to jednak, że za rok taka opcja się nie pojawi" - mówi dr Jerzy Targalski komentując aktualną sytuacją polityczną wewnątrz Rosji.

Publicysta zauważył, że zapowiedzi o kryzysie gospodarczym oraz politycznym są zbyt wcześne, a na faktyczne zmiany musimy poczekać co najmniej kilka lat.

"Uważam, że Rosja wejdzie w okres załamania władzy w latach 2023-2025. Po 2022 roku nastąpi krach ekonomiczny i załamie się budżet. Jeśli oligarchia nie będzie miała czego kraść, to wtedy zmieni się przywództwo kraju" - mówił na antenie Polskiego Radia dr Targalski.

Zdaniem eksperta ds. wschodnich obecnie Rosja przekierunkowuje swoja politykę na Afrykę. Sprawa Ukraińska zostanie odsunięta na drugi, a nawet trzeci plan.

"Dzisiaj Federacja Rosyjska nie ma siły, by eskalować konflikt na Ukrainie. Skupia się na destabilizowaniu innych regionów. Stara się zakotwiczyć a Afryce. To wojna hybrydowa. Władimir Putin nie przekracza jednak granicy wojny konwencjonalnej" - podkreślił.

mor/PR24/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej